Motoryzacja: naklejki dla pojazdów na paliwa alternatywne

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Władze Katowic zapewniają, że założeniem projektu jest przede wszystkim poprawa komfortu życia mieszkańców i stworzenie miasta przyjaznego dla ludzi

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zielona nalepka dla pojazdów napędzanych wodorem, niebieska dla elektrycznych, czy fioletowa dla samochodów zasilanych LNG - takie oznaczenia na szybach będą miały pojazdy, które będą mogły m.in. wjeżdżać do stref czystego transportu.

Projekt rozporządzenia w tej sprawie przygotowany przez resort infrastruktury znajduje się obecnie w konsultacjach społecznych. Został on wydany w związku z ustawą o elektromobilności i paliwach alternatywnych, która wprowadziła specjalne oznakowanie dla pojazdów zasilanych paliwami alternatywnymi jak: wodór, energia elektryczna, sprężony gaz ziemny CNG, skroplony gaz ziemny LNG.

Będą to różnokolorowe nalepki, jakie użytkownicy będą umieszczać na przedniej szybie pojazdu. Będą one uprawniały do korzystania z przywilejów wynikających z tzw. ustawy o elektromobilności. Chodzi np. o możliwość wjazdu do stref czystego transportu, które mogą zostać utworzone w centrach miast przez samorządy.

Rozporządzenie wprowadzi specjalne naklejki dla autobusów przystosowanych do zasilania gazem. Nalepka z napisem LPG oznaczać będzie autobus napędzany skroplonym gazem ropopochodnym; z napisem CNG - bus napędzany sprężonym gazem ziemnym; LNG - skroplonym gazem ziemnym.

Specjalne oznakowanie będą też miały "zwykłe" pojazdy napędzane paliwami alternatywnymi.

Zgodnie z projektem rozporządzenia, zielona naklejka z literą "H" oznaczać będzie, że samochód napędzany jest wodorem; niebieska z dwoma literami "EE" - samochód elektryczny; brązowa z "CNG" - oznaczać będzie pojazd napędzany sprężonym gazem ziemnym; fioletowa z napisem "LNG" - pojazd na skroplony gaz ziemny.

Jak czytamy w projekcie, naklejki dla pojazdów napędzanych prądem i wodorem wydawane mają być od 1 lipca br. do 31 grudnia 2019 roku. Po tym czasie, takie samochody będą miały specjalne tablice rejestracyjne, których wzór zostanie określony w innym rozporządzeniu.

Celem ustawy o elektromobilności jest upowszechnienie w Polsce transportu wykorzystującego paliwa alternatywne. Ma to nastąpić poprzez stworzenie systemu zachęt do zakupu aut elektrycznych, rozwój infrastruktury do ładowania, wsparcie tych technologii w transporcie publicznym. Stworzenie podstaw przełoży się na szanse biznesowe dla polskich przedsiębiorców, wykorzystanie potencjału sektora badawczo-rozwojowego, wzrost innowacyjności gospodarki, w szczególności sektora energii.

Ustawa ma przyczynić się m.in do zmniejszenia poziomu zanieczyszczenia powietrza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.