Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 760.26 USD (+0.22%)

Srebro

87.68 USD (+0.78%)

Ropa naftowa

104.58 USD (+0.41%)

Gaz ziemny

2.92 USD (0.00%)

Miedź

6.49 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 760.26 USD (+0.22%)

Srebro

87.68 USD (+0.78%)

Ropa naftowa

104.58 USD (+0.41%)

Gaz ziemny

2.92 USD (0.00%)

Miedź

6.49 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Motoryzacja: na aferze VW stracą także polscy dilerzy

fot: ARC

Volkswagen fałszował tam dane na temat szkodliwości spalin w swoich samochodach

fot: ARC

Ciężar zrekompensowania klientom strat związanych ze sprawą Volkswagena może spaść w dużej części na dilerów aut, bo przepisy zachęcają do korzystania z prawa rękojmi, czyli odszkodowania od sprzedawców - mówi PAP Mariusz Kowolik z kancelarii Sadkowski i Wspólnicy.

Kowolik wskazuje ponadto, że wytaczanie pozwów zbiorowych w tej sprawie może napotkać trudności.

- To poszczególni sprzedawcy, a nie Volkswagen Polska będzie adresatem roszczeń z tytułu rękojmi, więc nie będzie tu mowy o jednym pozwanym, który ma przeciwko sobie tysiąc, 10 tys. czy jak się szacuje 140 tys. właścicieli samochodów, których może dotyczyć ta wada w Polsce. Poza tym mamy też podział na konsumentów i przedsiębiorców, osoby, które nabyły produkt przed nowelą przepisów 25 grudnia 2014 r. i po niej - wyliczał ekspert.

Według eksperta występowanie z pozwem najbardziej będzie się opłacać firmom, które mają albo leasingują dużą flotę samochodów Volkswagen, ale - jak podkreślał - każdy może i powinien dochodzić swoich praw.

- Właścicielom, a także osobom, które leasingują samochody Grupy Volkswagen, oprócz naprawy aut, którą zresztą koncern już zapowiedział, należy się także rekompensata za utratę wartości samochodu, bo ponieśli oni szkodę majątkową. W Polsce do tej pory parametr emisji spalin nie był z pewnością istotnym determinantem wartości pojazdu, ale jestem przekonany, że m.in. dzięki tej aferze i nagłośnieniu sprawy w mediach, to się zmieni. Informacja, że dany samochód był objęty wadliwością silnika związaną z parametrem emisji spalin niewątpliwie spowoduje, że te auta stracą wiele na wartości.

Według eksperta o ile przed wybuchem afery dla zdecydowanej większości polskich klientów poziom emisji spalin nie był istotnym parametrem przy podejmowaniu decyzji o kupnie samochodu, to teraz sytuacja się zmieniła.

- Przeciętny klient nie wchodzi w to, na czym dokładnie polega wada, tylko żyje plotką, która głosi, że przeprowadzenie naprawy i wyeliminowanie problemu zwiększonej emisji spalin, może spowodować spadek osiągów auta. A to już jest istotny czynnik, który może być powodem żądania obniżenia ceny przez kupującego z uwagi na spadek wartości.

Zdaniem Kowolika klienci raczej nie będą się martwić o naprawy, bo Volkswagen je przeprowadzi, dbając o swoją renomę i zgodność z wymaganiami homologacyjnymi. Problem może stanowić natomiast kwestia odszkodowania.

Jak mówił, konsument może wybrać kilka opcji podstawy prawnej do dochodzenia roszczeń. Osoby, które nabyły samochód po 25 grudnia 2014 r., gdy weszła w życie zmiana przepisów w zakresie rękojmi, mogą skorzystać z prawa rękojmi - i wówczas adresatem ich roszczeń będzie diler, który sprzedał im samochód. Sprzedawca z tytułu rękojmi odpowiada bowiem i za ewentualne naprawy, i za utratę wartości pojazdu. Konsumenci, którzy nabyli samochód przed tą datą, nie są pozbawieni ochrony prawnej - mogą dochodzić swoich roszczeń na podstawie przepisów o niezgodności towaru z umową.

Wszyscy konsumenci - nabywcy kwestionowanych modeli aut - mogą się też zwrócić o odszkodowanie bezpośrednio do Volkswagen Polska, na podstawie przepisów o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym dotyczących reklamy wprowadzającej w błąd lub rozpowszechniania nieprawdziwych informacji dotyczących cech produktu.

- W tych przepisach też jest przewidziane roszczenie odszkodowawcze i można skorzystać także z tej drogi, tylko trzeba wybrać: albo, albo. Można sobie też wyobrazić roszczenie do koncernu o odszkodowanie lub zadośćuczynienie w oparciu o przepisy dotyczące naruszenia dóbr osobistych - chodzi np. o przypadek, gdy ktoś o ekologicznym nastawieniu kupił auto właśnie ze względu na jego niską emisję spalin i jest w szoku, że zatruwał środowisko. W Polsce jest to novum, ale myślę, że powoli idziemy w tę stronę - wyjaśniał ekspert.

Jak jednak podkreślił, dla większości nabywców aut grupy Volkswagen właściwym adresatem roszczeń będzie sprzedawca samochodów, dlatego afera Volkswagena to w Polsce w dużej mierze problem sprzedawców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu - poinformował w piątek minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek. Dodał, że prezydent Karol Nawrocki tym razem nie ma "argumentów przeciwko tej ustawie".

Sebastian Pypłacz: Referendum daje tylko „tak" albo „nie" na pytanie sformułowane z konkretnym interesem politycznym

- Właśnie tak działa populistyczne referendum. Bierzesz temat, który budzi emocje. Formułujesz pytanie tak, żeby odpowiedź była z góry wiadoma. Zbierasz wynik. I używasz go jako mandatu — do czegokolwiek, co akurat potrzebujesz uzasadnić - Sebastian Pypłacz, wiceprezes Stowarzyszenia BoMiasto komentuje zabiegi prezydenta Karola Nawrockiego o przeprowadzenie referendum na temat Zielonego Ładu.

Giełdy lekko w dół po mocnych wzrostach dzień wcześniej

Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi spadkami głównych indeksów po mocnych zwyżkach i nowym rekordzie wszechczasów S&P 500 dzień wcześniej. Inwestorzy analizują doniesienia z Bliskiego Wschodu oraz wyniki amerykańskich spółek.