Motoryzacja kluczowym sektorem polskiej gospodarki

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Mniej będzie osób przyjętych do pracy w górnictwie, ale za to znacząco zwiększyliśmy liczbę absolwentów górniczych techników i szkol zawodowych - podkreślił wicepremier

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Branża motoryzacyjna od wielu lat odgrywa istotną rolę w polskiej gospodarce, zarówno pod względem udziału w wartości dodanej brutto, inwestycjach, jak i dochodach pracowników sektora - podkreśił wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński podczas prezentacji raportu "Stan branży motoryzacyjnej oraz jej rola w polskiej gospodarce".

Wicepremier Piechociński zaznaczył, że w I półroczu 2013 r. w przemyśle motoryzacyjnym w naszym kraju zatrudnienie znalazło ponad 156 tys. osób, co stanowi blisko 9 proc. pracowników przetwórstwa przemysłowego. - Coraz większe znaczenie odgrywa też szkolnictwo zawodowe, a firmy motoryzacyjne coraz częściej współpracują ze szkołami i uczelniami wyższymi, organizując staże i praktyki - powiedział.

Wicepremier zaznaczył, że Polska jest również globalnym liderem w produkcji części i podzespołów motoryzacyjnych. - Podczas mojej ostatniej wizyty w krajach azjatyckich przekonałem się o dużym zainteresowaniu naszymi komponentami. Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku zapadną wiążące decyzje dotyczące współpracy z polskimi firmami - dodał. Przypomniał, że w tylko w pierwszych siedmiu miesiącach 2013 r. eksport polskiego przemysłu motoryzacyjnego do krajów pozaunijnych wzrósł o blisko 20 proc.

W jego opinii zachętą dla zagranicznych inwestorów do lokowania swojego kapitału właśnie w Polsce, była decyzja o przedłużeniu funkcjonowania specjalnych stref ekonomicznych do 2026 r. - Chcielibyśmy również zwiększyć elastyczność form pomocy dopuszczalnej dla przedsiębiorców inwestujących na terenach SSE - dodał.

Szef resortu gospodarki podkreślił, że duże znaczenie dla rozwoju sektora motoryzacyjnego będzie miała również konsultowana obecnie IV ustawa deregulacyjna i zawarty w niej pakiet portowy. - Dzięki nowym rozwiązaniom zwiększy się konkurencyjność i obroty towarowe w polskich portach i terminalach przeładunkowych. Wprowadzone zmiany obniżą także koszty transportu towarów importowanych do miejsc docelowych, przyspieszą rozwój otoczenia okołoportowego oraz zwiększą aktywność polskich portów w systemie sieci logistycznej Europy i Azji - wyjaśnił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PSE zmodernizują pięć stacji przesyłowych przy wsparciu Unii Europejskiej

Polskie Sieci Elektroenergetyczne otrzymają 315,6 mln zł unijnego dofinansowania na modernizację pięciu stacji najwyższych napięć. Łączna wartość inwestycji, obejmującej m.in. stację Halemba w województwie śląskim, wyniesie około 813 mln zł.

Gorączka surowców napędzana wojną zostawia toksyczne dziedzictwo

Wojenny boom na złoto w Sudanie zamienia się w kryzys środowiskowy i humanitarny. Jak podaje portal mining.com powołując się na raport Sudan Tribune, setki tysięcy cywilów przesiedlonych przez trzyletnią wojnę domową napędzają rozwój rzemieślniczego wydobycia złota, które zagraża wodzie pitnej, gruntom rolnym i zdrowiu publicznemu w stanach nad Nilem i na północy kraju.

Znamy finalistów konkursu BHP „Pracuję bezpiecznie 2026”. Dziesięciu pracowników PGG powalczy o zwycięstwo

Dziesięciu pracowników Polskiej Grupy Górniczej zakwalifikowało się do finału konkursu wiedzy o bezpieczeństwie i higienie pracy „Pracuję bezpiecznie 2026”. Decydujące zmagania odbędą się 29 października w Szybie Bończyk w Mysłowicach.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.