Motoryzacja: kiedy lit zdetronizuje benzynę?

1467029480 model 3 unveil

fot: tesla motors

Zasięg maksymalny Tesli 3 to ponad 320 km, a koszt to 35 tys. dolarów USD

fot: tesla motors

Zaostrzające się przepisy dotyczące ograniczenia emisji spalin oraz rosnąca na skalę globalną chęć powstrzymania zmian klimatycznych sprzyjają producentom samochodów napędzanych energią elektryczna. Czy przyczyni się to do popytu na lit - metal będący kluczowym składnikiem telefonów komórkowych, laptopów, a ostatnio akumulatorów do coraz bardziej powszechnych samochodów elektrycznych?

W tym stuleciu samochody elektryczne mogą stać zastąpić te zasilane paliwami, a lit może być najcenniejszym z minerałów XXI stulecia.

Wysoka przedsprzedaż nowego modelu auta - Tesla 3 - mającego na stałe trafić do masowej produkcji dzięki amerykańskiemu koncernowi Tesla Motors w drugiej połowie 2017 r. świadczy o sporym zainteresowaniu nowymi "nienaftowymiˮ rozwiązaniami w dziedzinie, którego pochodną była ropa i gaz.

Rozwojowi elektrycznej motoryzacji sprzyja proekologiczne nastawienie rządów, zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak Europie.

Władze Niemiec zakładają, że wszystkie auta zarejestrowane do 2030 r. nie będą mogły emitować dwutlenku węgla. Aby to urzeczywistnić, rząd federalny planuje przeznaczyć 1,4 mld dolarów USD na rozwój rynku samochodów elektrycznych - podaje portal mining.com.

Dzięki tej inwestycji Niemcy mają nadzieję sprzedać do 2020 r. pół miliona tego typu pojazdów. Podobne zamiary związane z redukcją aut o silnikach spalinowych ma Norwegia, pracująca nad przepisami całkowicie zakazującymi sprzedaży samochodów z silnikami benzynowymi do 2025 r.

Wall Street Journal szacuje, że wzrost zainteresowania samochodami elektryczne w ciągu najbliższych dwóch dekad zmniejszy popyt na benzynę o 5-20 proc., powodując, że do 2035 r. auta elektryczne zdobędą ponad 35 proc. udziałów w rynku motoryzacyjnym USA.

Jest globalny trend w zaostrzaniu przepisów dotyczących zanieczyszczania powietrza. Jest wola powstrzymania gwałtownych zmian klimatycznych. Jest także wola tworzenia coraz lepszych samochodów w przystępnych cenach. To powoduje, że takie koncerny jak: Tesla, Toyota, Nissan, Volkswagen, Hyundai czy Ford zapowiedziały zainwestowanie w sumie 4,5 mld euro, aby przez najbliższe 4 lata wyprodukować łącznie 12 nowych modeli aut elektrycznych.

Popularność dwuśladów napędzanych elektrycznie sprzyja wzrostowi cen litu. W 2014 r. ceny tego metalu na światowych rynkach podskoczyły o 20 proc. Przykładowo, w 2015 r. ceny baterii litowych liczonych za tonę to 7 tys. dolarów USD, a na początku 2016 r. to już 20 tys. dolarów USD.

Analitycy szacują, że zapotrzebowanie na lit może do 2025 r. wzrosnąć trzykrotnie, wynosząc 470 tys. t. Jeśli nawet udział w rynku motoryzacyjnym samochodów elektrycznych podniósłby popyt na lit tylko 1 proc., to i tak zapotrzebowanie na ten metal wyniesie 70 tys. t.

Zainteresowaniem litem wywołuje pragnienie odnajdywania jego nowych złóż. Do wyścigu, przypominającego amerykańską gorączkę złota z XIX i XX stulecia, stają bogaci inwestorzy oraz nowi gracze, jak choćby powstała w 2011 r. międzynarodowa spółka Oroplata Resources wydobywający złoto m.in. w Mongolii i Dominikanie.

Wielcy gracze - jak koncern Tesla - poszukują litu w Dolinie Clayton na Pustyni Nevada w połowie drogi między miastami Reno i Las Vegas w Stanach Zjednoczonych. Zapasy litu wydobywane w kopalni należącej do Tesli mają - w przekonaniu przedstawicieli firmy - wypełnić w stopniu wystarczającym baterie do zasilania 500 tys. samochodów rocznie do 2020 r. Spółka podpisała ponadto umowy na dostawę litu z kopalń w Meksyku i Chile.

Na pustkowiu, w okolicach miejscowości Silver Peak, działa inna kopalnia litu należąca do innego koncernu - chemicznego giganta Albemarle, wydobywająca rocznie 6 tys. t litu. Albermarle planuje rozbudować swoją kopalnię, która wydobywa teraz 6 tys. t litu rocznie. To stanowi ok. jednej dziesiątej wydobycia litu, który koncern zamierza pozyskać w Chile. Urobek spółki jest wykorzystywany przy produkcji akumulatorów Panasonica, z którą Albemarle ma podpisany wieloletni kontrakt.

Kilka lat temu rząd Stanów Zjednoczonych (w ramach programu stymulacyjnego prezydenta Baracka Obamy) wspomógł milionami dolarów w prywatne kopalnie litu na Pustyni Nevada, po to, by podnieść krajową produkcję tego, jak się okazuje, cennego metalu.

W rozwój litowego przemysłu wydobywczego inwestuje przez zaledwie kilku wielkich firm. Można spekulować, że taki stan rzeczy przyczyni się do wysokich cen tego metalu przez kolejne dekady. Światowe rezerwy litu, które mogą być obecnie eksploatowane wynoszą ok. 75 mln t - podaje United States Geological Survey. Dla porównania wszystkie światowe zasoby litu są szacowane na 217 mln t. Znaczna część światowej podaży litu pochodzi z wielkich konglomeratów w Chile, Argentynie i Australii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1751462582 deszczowka

Od 22 czerwca nabór wniosków na dofinansowanie instalacji zbierających deszczówkę

Nabór wniosków na dofinansowanie instalacji, które pozwalają zbierać i wykorzystywać deszczówkę w domach i ogrodach, rozpocznie się 22 czerwca - poinformował w poniedziałek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wsparcie w tym programie może wynieść maksymalnie 8 tys. zł.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach