Motoryzacja: elektryczne auta coraz bliżej

fot: Krystian Krawczyk

Nie tylko w zachodnich metropoliach, ale i w polskich miastach można obecnie zobaczyć ładujące się elektryczne samochody

fot: Krystian Krawczyk

Ministerstwo Energii planuje, że do 2020 r. w Polsce będzie 6,4 tys. punktów ładowania samochodów elektrycznych, zaś pięć lat później na naszych drogach ma być aż milion takich samochodów. Czy to się uda? Czy to ma sens? Nad tym samym zastanawiano się, kiedy wprowadzano na rynek telefony komórkowe. Teraz nie możemy bez nich żyć.

Ogłoszono wyniki konkursu na wizualizację karoserii samochodu elektrycznego. Jury przyznało cztery równorzędne nagrody. Laureaci to: Łukasz Myszyński, autor projektu Junior, Mateusz Tomiczek twórca projektu Curie, Damian Woliński, który zaprezentował projekt SE1, oraz Sebastian Nowak, autor projektu Be-E.

Dostosowany do potrzeb Polaków
Laureatom gratulował Krzysztof Tchórzewski, minister energii.

– Inicjując projekt rozwoju elektromobilności chcieliśmy, żeby polski samochód elektryczny był dostosowany do potrzeb Polaków. Dlatego idea konkursu zorganizowanego przez ElectroMobility Poland była zbieżna z naszymi planami i oczekiwaniami. Dziś widzimy efekty pracy uczestników konkursu i jury - nowoczesne, atrakcyjne i wykonane zgodnie z najnowszymi trendami projekty, przygotowane przez rodzimych projektantów, które staną się fundamentem do powstania polskiego auta elektrycznego – mówił minister.

Wiceminister Michał Kurtyka przypomniał, że w ME trwają prace nad ustawą o elektromobilności, która ma stworzyć prawne podstawy do rozwoju ekosystemu elektromobilności w Polsce.

– Chcemy, aby powstała elastyczna przestrzeń dla rozwoju tego nowego rynku i nowych modeli biznesowych z nim związanych. Tworzymy prawo i instrumenty wsparcia i liczymy na aktywność polskich przedsiębiorców – dodał.

Planowane w ciągu najbliższych trzech lat 6,4 tys. punktów ładowania to liczba porównywalna z istniejącymi dziś stacjami paliw w naszym kraju. To również odpowiedź na pytanie: czy zakup auta elektrycznego nad Wisłą nie będzie wiązać się z ograniczeniami w jego używaniu? Część z tych punktów zwłaszcza przy autostradowych MOP-ach, będzie miała dystrybutory typu „ultra”, które potrafią naładować auto w 20 min.

Zgodnie z propozycją Komisji Europejskiej, od 2025 r. punkty ładowania aut elektrycznych mają się stać obowiązkowe dla parkingów przy biurowcach i domach mieszkalnych, które mają co najmniej 10 miejsc parkingowych.

U leśników za darmo
W ten trend wpisują się też Lasy Państwowe. W 2018 r. zamierzają kupić 20 samochodów elektrycznych i uruchomić 30 punktów ładowania aut na terenie kraju. Jeden z samochodów i 4 punkty mają trafić do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach.

- Planujemy uruchomić punkty ładowania pod naszym szyldem bezpośrednio w Parku Leśnym przy dyrekcji LP, obok Leśnego Ośrodka Edukacji Ekologiczbnej „Leśnik” w Ustroniu-Jaszowcu a także w Nadleśnictwie Opole oraz Zakładzie Transportu i Spedycji w Świerklańcu – mówi Wojciech Jendroska, koordynator wdrażania projektów rozwojowych w RDLP w Katowicach. Dodaje, że operatorem będzie Tauron, rozmowy w tej sprawie na szczeblu dyrekcji już trwają.

W tej chwili w aglomeracji śląskiej działa pięć stacji ładowania. Zlokalizowane są w: Galerii Katowickiej, na stacji paliw Orlen 3 Stawy (ul. Murckowska) w Katowicach, na Lotnisku Pyrzowice, a także w Ikea Katowice i przy salonie Nissana w Sosnowcu.

Montowane pod szyldem RDLP w Katowicach punkty ładowania samochodów to publiczne trójfazowe ładowarki 3x32A, instalowane na świecie w galeriach handlowych, hotelach, stacjach paliw czy obiektach turystycznych. Czas pełnego ładowania to blisko 3 godziny. Do 2020 r. będą dostępne dla użytkowników samochodów elektrycznych za darmo.

Samochody elektryczne zakupiła już Jastrzębska Spółka Węglowa. Będą nimi jeździć pracownicy pomiędzy kopalniami, do urzędów, kontrahentów. Auta są tanie w utrzymaniu. Przejazd kosztuje kilka razy mniej niż tradycyjnym samochodem z silnikiem spalinowym – około 5 gr za kilometr, czyli 5 zł za 100 km.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.