Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Motoryzacja: długi branży w Polsce sięgają setek milionów złotych

fot: ARC

Według analityków z amerykańskiego oddziału firmy doradczej PwC, przez najbliższe 7 lat światowa produkcja samochodów będzie rosnąć średnio o ok. 4,3 proc. rocznie

fot: ARC

Branża motoryzacyjna ma 721,1 mln zł długu. Najwięcej zobowiązań mają sprzedawcy komponentów i pojazdów, a nieco mniej warsztaty samochodowe - wynika z najnowszego raportu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Branża motoryzacyjna zmaga się obecnie z zadłużeniem, które wynosi ponad 721,1 mln zł, przy czym najwyższe jest ono w sektorze sprzedaży pojazdów i części (462,3 mln zł), a najniższe w produkcji (34,8 mln zł) - wskazał KRD w raporcie "Napędzana przez eksport, hamowana przez długi - czyli sytuacja finansowa w branży motoryzacyjnej".

Śląscy dealerzy na szczycie rankingu zadłużonych
Najbardziej zadłużeni są przedsiębiorcy z Mazowsza, Śląska i Wielkopolski. W województwie śląskim ich zobowiązania wynoszą 130,492 mln zł, w mazowieckim - 121 mln zł, a w wielkopolskim - 77 mln zł - wyliczono. Również, jeśli chodzi o liczbę dłużników, te trzy województwa plasują się w podobnej kolejności: w mazowieckim jest ich 3,9 tys., w śląskim 2,9 tys. a w wielkopolskim 2,2 tys.

Według prezesa Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej Adama Łąckiego tak duże zadłużenie branży motoryzacyjnej to z jednej strony efekt problemów wynikających z obsługi kredytów, pożyczek i leasingów, a z drugiej - problemów kontrahentów, z którymi branża współpracuje.

- Długi wobec sektora finansowego (firmy windykacyjne, banki i firmy leasingowe) wynoszą już 66 procent całkowitego zadłużenia branży. Na liście pozostałych wierzycieli znajdują się ubezpieczyciele, handlowcy i inni producenci - wyjaśnił cytowany w raporcie Łącki.

Wiele ryzyka na własne życzenie
Dodał, że wiele firm ryzykuje na własne życzenie, podpisując umowy z kontrahentami, o których nic nie wie.
- Wskazuje na to zarówno raport "Ile polskiego genu w polskim przemyśle motoryzacyjnym?" przygotowany przez PKO BP, Agencję Rozwoju Przemysłu oraz Instytut Badań Rynku, Konsumpcji i Koniunktur, jak i badanie przeprowadzone w styczniu 2018 roku na zlecenie Kaczmarski Inkasso. Wynika z niego, że prawie 50 procent firm z sektora MŚP nie sprawdza swoich kontrahentów. W efekcie wiele z nich nigdy nie otrzyma zapłaty za swoje produkty lub usługi" - zaznaczył.

Poważnym problemem w motoryzacji jest również egzekwowanie pieniędzy za swoje towary i usługi - wskazał KRD w raporcie.Jak wyliczono, firmy motoryzacyjne mają do odzyskania ponad 150 mln zł. O zwrot pieniędzy muszą się upominać przede wszystkim u przedstawicieli branży handlowej (31,93 mln zł), transportowej (28,23 mln zł), budowlanej (22,13 mln) czy przemysłowej (20,10 mln.). Blisko 30 mln zł są im winni koledzy po fachu.

Setki milionów złotych do wyegzekwowania
Najwięcej należności do wyegzekwowania mają firmy motoryzacyjne na Mazowszu, Śląsku i w Wielkopolsce. Na Śląsku wynoszą one 130,492 mln zł, na Mazowszu - 121 mln zł, w Wielkopolsce - 77 mln zł - wylicza KRD.

Jak podkreślono w raporcie, polska branża motoryzacyjna odpowiada za ok. 8 proc. PKB i stanowi 13 proc. całkowitego eksportu kraju. Według raportu KPMG, daje zatrudnienie blisko 1,1 mln osób. "Jest więc kluczową gałęzią polskiego przemysłu pod względem wartości produkcji, nakładów inwestycyjnych, udziału w eksporcie i zatrudnienia" - napisano.

Raport "Napędzana przez eksport, hamowana przez długi - czyli sytuacja finansowa w branży motoryzacyjnej" powstał w oparciu o dane KRD z maja 2018 r. i zawiera informacje dotyczące zadłużenia firm motoryzacyjnych w Polsce oraz informacje o głównych kategoriach wierzycieli przedsiębiorstw motoryzacyjnych. Partnerem raportu jest Polska Izba Motoryzacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.