Motorem napędowym gospodarki powinien być eksport

fot: Maciej Dorosiński

- Z całą mocą walczę o to, aby Komisja Europejska zmieniła zdanie jeśli chodzi o inwestycję w Rybniku. Chodzi o decyzje inwestycyjne Francuzów; w czasie ostatniej wizyty w Paryżu twardo zabiegał o wsparcie ze strony prezydenta Francji także premier Donald Tusk - powiedział wicepremier Janusz Piechociński

fot: Maciej Dorosiński

W najbliższym czasie głównym motorem napędowym polskiej gospodarki powinien być eksport - mówił w poniedziałek (4 lutego) w Tomaszowie Mazowieckim wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński.

Piechociński rozmawiał w poniedziałek m.in. z samorządowymi władzami Tomaszowa Mazowieckiego (woj. łódzkie), młodzieżą z tomaszowskiej filii Uniwersytetu Łódzkiego oraz przedstawicielami firmy Ceramika Paradyż, jednego z krajowych liderów branży budowlanej.

Szef resortu gospodarki podkreślił na konferencji prasowej zorganizowanej po spotkaniu ze studentami, że interesują go m.in. doświadczenia ośrodków, w których na początku lat 90-tych ub. stulecia upadły duże zakłady pracy, a później doszło do wielkich i bolesnych procesów restrukturyzacyjnych. W wielu takich miejscach, m.in. w Łódzkiem, utworzono specjalne strefy ekonomiczne, które są nadzorowane przez ministra gospodarki.

- Chcę się zapoznać z ich funkcjonowaniem po to, by mieć dodatkowe argumenty, które przekonają nas wszystkich do tego, że warto przedłużyć czas ich działania. Oczywiście w oparciu o bardzo czytelne kryteria, takie jak: wysokość strukturalnego bezrobocia, zagospodarowanie terenów poprzemysłowych, specyfika dotycząca kapitału ludzkiego oraz deklarowane inwestycje o dużej innowacyjności i udziale w rynku globalnym - wyjaśnił Piechociński.

Jego zdaniem dobrze by było, gdyby już w tym roku zapadła decyzja o tym, że specjalne strefy ekonomiczne będą działały dłużej niż do 2020 r. Wicepremier chce nie tylko wydłużyć czas funkcjonowania stref, ale również doprowadzić do tego, by swój kapitał lokowało w nich znacznie więcej rodzimych firm.

- W tej chwili kapitał zagraniczny to ok. 85 proc. inwestycji w specjalnych strefach. Mechanizm tych stref się sprawdził. Myślę jednak, że potrafimy je jeszcze bardziej efektywniej niż dotąd wykorzystać. Tak, by lokowały się tam także nowe polskie inwestycje - powiedział.

Według ministra szybkie przedłużenie okresu działalności specjalnych stref ekonomicznych jest szansą m.in. na przyciągnięcie inwestorów, którzy wracają do Europy z rynków azjatyckich.

- Ze względu na wysoki koszt transportu część kapitału przemysłowego wraca z Azji do Europy. Chciałbym więc, żeby w decyzjach lokalizacyjnych Polska była atrakcyjna - stwierdził Piechociński.

W jego ocenie w najbliższym czasie głównym motorem napędowym polskiej gospodarki powinien być eksport. Nadzieję na jego rozwój Piechociński wiąże głównie z takimi kierunkami, jak: Turcja, Białoruś, Kazachstan, Uzbekistan, Azerbejdżan, Chiny. Do "perspektywicznych rynków" Piechociński zaliczył również kraje nadbałtyckie, Meksyk, Kanadę, Brazylię i Indie.

- Chcemy zwiększyć polski potencjał eksportowy, stąd Ministerstwo Gospodarki i jego agendy zależne większość misji na ten rok przygotowują na te rynki - powiedział wicepremier.

Dodał, że zależy mu również na tym, by w najbliższym czasie doszło do zmian w szkolnictwie. Jego zdaniem jednym z priorytetów powinno być zwiększenie znaczenia edukacji zawodowej.

- Szkolenie socjologów, filozofów, psychologów, politologów, dziennikarzy czy ludzi od marketingu i zarządzania jest dzisiaj szkoleniem na rynek bezrobocia, a nie na rynek pracy. Powinniśmy postawić na nowe priorytety i kształcić w tym obszarze, gdzie jest możliwe znalezienie satysfakcjonującej pracy związanej z wysokimi kwalifikacjami - mówił.

Podkreślił, że w takim kierunku będą zmierzały zmiany dot. szkoleń, które są finansowane z pieniędzy unijnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnie, dziedzictwo i technologie przyszłości na europejskim szlaku

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, razem z Urzędem Marszałkowskim Województwa Śląskiego, były gospodarzami III Międzyregionalnych Spotkań Partnerów projektu Digi Content Interreg Europe. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele regionów i instytucji z różnych krajów Europy, którzy wspólnie analizowali rolę nowoczesnych technologii w ochronie, dokumentowaniu i udostępnianiu dziedzictwa kulturowego.

Samorządowcy GZM apelują do Nawrockiego o podpisanie ustawy

Przedstawiciele samorządów tworzących Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię, a wraz z nimi środowiska akademickiego i gospodarczego wystosowali wspólny apel do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy o związku metropolitalnym w województwie pomorskim. Jej przepisy zawierają również nowelizację ustawy o związku metropolitalnym w województwie śląskim, która rozszerza kompetencje GZM i dostosowuje je do wyzwań stojących przed regionem.

Jak skrócić czas załadunku i rozładunku w magazynie? Sprawdź, jak zwiększyć wydajność

W sprawnie funkcjonującym magazynie każda minuta ma znaczenie. Im szybciej przebiega załadunek i rozładunek towarów, tym większa jest przepustowość obiektu, mniejsze ryzyko opóźnień i niższe koszty związane z przestojami pojazdów i pracowników. W dobie rosnących wymagań rynku logistycznego przedsiębiorstwa coraz częściej poszukują rozwiązań, które pozwolą usprawnić procesy przeładunkowe i zwiększyć efektywność całego łańcucha dostaw.

Polska drugim w UE producentem truskawek

Polska, po Hiszpanii, jest największym producentem truskawek w UE. Należą one do ulubionych owoców Polaków, są też chętnie kupowane przez odbiorców zagranicznych. W latach 2016-2025 eksportowano od 45 - 70 proc. krajowej produkcji truskawek - poinformował PAP Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.