Motocykliści „Bogdanka Racing” wystartują w Brnie

Walkowiak bogdanka brno ARC

fot: ARC

W Brnie na torze wystąpi także dwóch zawodników "Bogdanka Racing" Marcin Walkowiak i Daniel Bukowski

fot: ARC

W dniach 10-11 lipca na oddalonym o kilkaset kilometrów od południowej granicy Polski torze wyścigowym w Brnie odbędzie się kolejna runda cyklu wyścigowego World Superbike Championship (WSBK). W imprezie ścigać się będzie dwóch zawodników „Bogdanka Racing”, którzy bardzo dobrze spisują się na torach wyścigowych.

 

Runda w Brnie będzie wyjątkowa, bo wystartuje w niej aż czterech Polaków. Oprócz Marcina Walkowiaka z „Bogdanka Racing” i Mateusza Stokłosy z „Yamahy”, startujących w pełnym cyklu w klasie Superstock 1000, z dzikimi kartami pojadą: kolejny zawodnik „Bogdanki” - Daniel Bukowski w klasie Supersport oraz Mateusz Korobacz w klasie Superstock 600.


„Bogdanka Racing”, to team który ma na swoim koncie tytuły mistrzów Polski, Alpe Adria oraz udane występy w mistrzostwach Świata i Europy. W tym sezonie jest pierwszym zespołem z Polski biorącym udział w pełnym cyklu mistrzostw w klasie Superstock 1000. Już w pierwszej rundzie w Portugali Walkowiak z „Bogdanki” zdobył punkty. Do tej pory nie udało się to żadnemu Polakowi. Tor w Brnie jest jednym z dwóch znanych Walkowiakowi torów cyklu. Zawodnik ma nadzieje na powiększenie na nim swojego dorobku punktowego.
 

Bukowski to pierwszy Polak, który wywalczył w ubiegłym roku tytuł mistrzowski w Alpe Adria (mistrzostwa Europy Centralnej). Start w Brnie będzie największym wyzwaniem w jego dotychczasowej karierze.
 

Walkowiak i Korobacz nie skończyli jeszcze dwudziestu lat. Być może już niedługo będą rozpoznawalni na miarę Roberta Kubicy, a wyścigi motocyklowe zyskają popularność taką jak Formuła I.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nocna Szychta z wąskotorówką w ostatni weekend wakacji

Już w piątek 28 sierpnia o 19:20 rozpocznie się Nocna Szychta, czyli wieczorno-nocna przejażdżka koleją wąskotorową. W ostatni weekend wakacji innych atrakcji, które przygotowały Górnośląskie Koleje Wąskotorowe też nie zabraknie.

Od Jana Wyżykowskiego do KGHM. Jak powstawało pierwsze polskie zagłębie miedziowe?

To był prawdziwy przełom. 23 marca 1957 roku cztery rdzenie wiertnicze z okolic Sieroszowic zmieniły los Dolnego Śląska i całej Polski – potwierdziły obecność chalkozynu i dały początek Legnicko‑Głogowskiemu Okręgowi Miedziowemu (LGOM) oraz KGHM Polska Miedź. W ciągu kilkunastu lat „z niczego” wyrosło wielkie zagłębie wydobywczo‑hutnicze.

Mija 46. rocznica rozpoczęcia strajku w kopalni Manifest Lipcowy. Pamiętasz jak to było?

Na Śląsku powstaje nowa, energetyczno-górnicza uczelnia – we wrześniu pierwsze zajęcia!

Na siedzibę uniwersytetu wybrano Radzionków, ponieważ – jak podkreślają organizatorzy - to miasto łączy w swojej historii zarówno energetykę, jak i górnictwo. Słynie ponadto z przysłowiowej, śląskiej gościnności.