Morawiecki: Polska popiera TTIP

fot: ARC

Wiceminister Dycha wyjaśnił, że po ósmej rundzie negocjacji UE i USA są na etapie rozmów technicznych

fot: ARC

Jesteśmy zwolennikami podpisania umowy o TTIP, bo dałoby to Polsce impuls rozwojowy - powiedział dziennikarzom wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki podczas środowego (2 marca) spotkania w Amerykańskiej Izbie Handlowej.

- Polska ma własne stanowisko w ramach TTIP, ale jesteśmy zwolennikami podpisania tej umowy, ponieważ przepływ dóbr, zwiększenie wolnocłowej strefy na obszar rynku amerykańskiego, czy trochę szerzej również kanadyjskiego, dałby nam kolejny impuls rozwojowy - mówił Morawiecki.

Jak podkreślał wicepremier w przemówieniu do przedstawicieli amerykańskiego biznesu, Polska jest zorientowana na handel, wierzymy w liberalne zasady handlu, więc "miękkie TTIP nie jest dla nas opcją". Zaznaczył, że Polska jest sojusznikiem USA, jeśli o to chodzi.

Dodał, że Polska ma także własne cele negocjacyjne w rozmowach między UE i USA.

- Mamy swoje obawy, zwłaszcza w dwóch obszarach: jeśli chodzi o przemysł chemiczny i zasady rozstrzygania sporów w ramach umów międzynarodowych. I o te dwie sprawy będziemy zabiegali i będziemy starali się nasz punkt negocjacyjny mocno podkreślać - poinformował dziennikarzy Morawiecki.

TTIP (Transatlantic Trade and Investment Partnership - Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji - PAP) - to porozumienie handlowe negocjowane od 2013 roku, którego głównym celem jest utworzenie strefy wolnego handlu pomiędzy USA i Unią Europejską. TTIP docelowo ma wykraczać dużo dalej niż dotychczasowe porozumienia handlowe, polegające na redukcji stawek celnych. Umowa w swych założeniach przewiduje bowiem jeszcze usunięcie barier regulacyjnych czy wzajemne uznawanie standardów w celu obniżenia kosztów dla eksporterów, importerów i inwestorów. I - jak podkreślają Amerykanie i Komisja Europejska - określi zasady handlu międzynarodowego w XXI wieku.

TTIP ma w Europie wielu przeciwników. Przekonują oni, iż jego podpisanie może być niekorzystne dla europejskich konsumentów i rolników, gdyż zniesienie ceł chroniących europejski rynek żywnościowy spowoduje zalew rynku przez amerykańską żywność, której koszty wytworzenia są niższe ze względu na niższe standardy jakościowe. Wątpliwości wzbudza także możliwość zniesienia środków pozataryfowych. Chodzi o wymogi przy produkcji żywności, tj. np. dopuszczenie do stosowania niebezpiecznych pestycydów czy innych środków ochrony roślin, stosowanie konserwantów czy hormonów. Amerykańskie prawo - przekonują przeciwnicy TTIP - reguluje to tylko w niewielkim zakresie, podczas gdy w UE wymogi dotyczące bezpieczeństwa są bardzo przestrzegane. Niepokój budzi też system rozwiązywania sporów, czyli arbitraż, który ma decydować w przypadku kłopotów inwestora spowodowanych przez regulacje prawne danego kraju o odszkodowaniu dla niego z powodu utraty przyszłych zysków.

Według Tony'ego Housha, szefa Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce obawy te są nieuzasadnione, a TTIP to szansa dla Europy, by powrócić na drogę rozwoju gospodarczego.

- Jak podkreślał Morawiecki, Polsce nie służyłby TTIP w wersji light, gdyż potrzebujemy kompleksowego porozumienia. Polska i Europa potrzebują teraz przede wszystkim wzrostu gospodarczego i nowych miejsc pracy, a stworzenie tak dużej strefy wolnego handlu mogłoby bardzo w tym pomóc - powiedział Housh w rozmowie z PAP.

Przypomniał, że wiele krajów unijnych, w tym Polska, podpisało już dwustronne porozumienia handlowe z USA, które mają bardzo podobny zakres jak TTIP. Jego zdaniem to, że niektóre kraje europejskie są niechętne podpisaniu tego porozumienia, jest wynikiem niedoinformowania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.