Montaż nowo zakupionych liczników rozpocznie się w przyszłym roku

fot: Krystian Krawczyk

Rynek mocy jest w założeniu mechanizmem wsparcia dla elektrowni i firm energetycznych

fot: Krystian Krawczyk

Kolejni odbiorcy Energi Operatora będą korzystać z liczników zdalnego odczytu; dzięki nowo zawartym umowom spółka zyska blisko 600 tys. inteligentnych urządzeń - podała w czwartek Grupa Energa. Dodano, że w 2021 r. połowa klientów EOP będzie korzystać z liczników zdalnego odczytu.

Montaż nowo zakupionych liczników rozpocznie się w przyszłym roku, dostarczą je firmy Apator i Sagemcom. Łączna wartość umów wynosi 108 mln zł.

Biuro prasowe Grupy Energa podało, że z tego typu urządzeń korzysta już przeszło 950 tys. odbiorców EOP.

- Inteligentne urządzenia pomiarowe to jeden z ważnych filarów transformacji energetycznej. Ich stosowanie będzie niezbędne do zbilansowania opartej w coraz większej skali o rozproszone odnawialne źródła energii sieci energetycznej. Co więcej, liczniki tego typu pozwolą na stworzenie narzędzi służących zwiększaniu elastyczności sieci przy wykorzystaniu mechanizmów rynkowych - powiedziała, w komunikacie prasowym, dyrektor z Energi Operatora Ewa Sikora.

Wyjaśniono, że większość klientów posiadających liczniki zdalnego odczytu może korzystać z udostępnionego przez EOP portalu, który umożliwia szczegółową analizę zużycia energii w określonych przedziałach czasowych: dzień, miesiąc, rok.

- Za jego pomocą przeprowadzić można także symulację kosztów dla poszczególnych taryf, przy użyciu cen wybranego przez siebie sprzedawcy. Podobne funkcje oferuje Mój Licznik - aplikacja dostępna na urządzeniach z systemem Android i iOS - podano.

Energa Operator jest krajowym liderem pod względem liczby klientów, u których pomiary dokonywane są zdalnie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Lato, lato wszędzie!

Astronomiczne, kalendarzowe i… kolejowe. To ostatnie zaczęło się najprędzej – już w połowie czerwca. W trzeciej, tzw. letniej korekcie rozkładu jazdy na tory wróciły między innymi regularne połączenia z Częstochowy do Zakopanego.

Kanadyjczycy na Śląsku zadbają o dostęp do surowców krytycznych. Przejęli ważną inwestycję

Kinterra Capital Corp., kanadyjski fundusz private equity inwestujący w sektorze minerałów krytycznych, przejął zlokalizowany w Polsce projekt produkcji prekursora materiału katodowego (pCAM) i węglanu litu. To pierwsza inwestycja funduszu w Europie i zarazem projekt o strategicznym znaczeniu dla rozwoju europejskiej infrastruktury przetwarzania surowców krytycznych, kluczowych dla rozwoju nowoczesnej gospodarki i bezpieczeństwa łańcuchów dostaw.

W kopalniach JSW licealiści przeprowadzili pokazy udzielania pierwszej pomocy

Młodzież z klas ratowniczych II LO w Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Knurowie prowadziła pokazy udzielania pierwszej pomocy na fantomach. Akcję zorganizowano w ruchu Szczygłowice oraz ruchu Knurów.

30 lat KSSE. Bez Strefy transformacja regionu wyglądałaby zupełnie inaczej

Trzy dekady temu powstała Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna jako jedno z najważniejszych narzędzi transformacji gospodarczej Górnego Śląska. Dziś, po 30 latach działalności, można powiedzieć, że bez KSSE przemiana regionu od gospodarki opartej na tradycyjnym przemyśle do nowoczesnego centrum produkcji, technologii i innowacji nie przebiegałaby w tak dynamiczny sposób. Jubileuszowa gala była nie tylko okazją do świętowania, ale także do podsumowania trzech dekad inwestycji, które zmieniły gospodarcze oblicze regionu.