Mómy już zaś wyliczanka

Niedawno prezentowałem śląsko-polską wyliczankę nadesłaną przez Jerzego Hermana. I oto mamy kolejną jej odsłonę, za którą Panu Jerzemu serdecznie dziękuję, bo jest i zabawna i pouczająca.

Mómy już zaś wyliczanka: u was tramwaj – tukej banka, kalesony to spodnioki, na skarpety godosz zoki. Skaleczenia to boloki, tam bułczanka – tu żymloki. Tanie wina to jabole, chopy z Polski to gorole. Tam torebka tukej tytka, u was czapka – u nos mycka. Guz na czole to jest buła, miękka piłka – u nos fuła. Buty z drewna to holcoki, u was łysi tu glacoki. Westa to jest kamizelka, wasza panna – naszo frelka. Kocham cię to znaczy: przaja, zmyślny beret to jest kaja. Skrzynka z węglem to koukastla, tam okrasa – tu ómasta. U was randka – tu zolyty, wasze kromki, nasze sznity. U nos siynie, u was klatki, kąpielówki to sóm batki. Tu gardiny, tam firany, nasz nabity – wasz pijany. Karbinadla – patrz mielony, a górnicy to pierony!

Jak tak dalej pójdzie, to Pan Jerzy zrymuje cały słownik polsko-śląski! I chwała mu za to. Potem może się weźmie za gramatykę. Bardzo dziękuję i proszę o jeszcze. Do Ewy Kucharskiej i Jerzego Hermana wyślemy upominki.

Przypominamy nasze adresy: pocztowy – „Trybuna Górnicza”, ul. Plebiscytowa 36, 40-041 Katowice z dopiskiem „Ecik” oraz e-mail: ecik@gornicza.com.pl

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Fot glowne 2026 08 13 Nettg 00

Kopalnia Soli „Wieliczka” – jedna wycieczka, setki wrażeń!

Podróże czy edukacja? Połącz jedno i drugie, zabierz swoją klasę na szkolną wyprawę do Kopalni Soli „Wieliczka”. Zamiast lekcji aktywna nauka podczas zwiedzania. Wybierz trasę idealną do wieku uczniów i posiadanej przez nich wiedzy.

Małysz nadal przyciąga. Tysiące osób odwiedziło już centrum narciarstwa jego imienia

W ciągu miesiąca ponad 5 tysięcy osób odwiedziło Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza w Wiśle. Nowa atrakcja turystyczna przyciągnęła zarówno mieszkańców, jak i turystów z Polski oraz zagranicy. – Nazwisko Adama Małysza wciąż ma w sobie magię i nadal przyciąga ludzi - mówi Tadeusz Papierzyński, prezes spółki Baseny Wisła, która zarządza obiektem.