Mój Prąd – to się opłaca!

1646231411 panele dom tauron

fot: Tauron

Aktualnie Tauron ma 300 tys. prosumentów. Ponad 127 tys. instalacji zostało przyłączonych w ub.r.

fot: Tauron

Prosumenci muszą stać się jak najbardziej samodzielni i niezależni w gospodarowaniu energią.

Ruszył czwarty już nabór wniosków dla osób fizycznych w cieszącym się wielką popularnością programie Mój Prąd. Nowa edycja istniejącego od 2018 r. programu, którego głównym celem jest zwiększenie w Polsce produkcji energii elektrycznej z domowych mikroinstalacji fotowoltaicznych, znacznie różni się od trzech poprzednich. Tym razem bardzo duży nacisk został położony na wzrost autokonsumpcji energii wytworzonej z własnych paneli PV poprzez jej magazynowanie oraz precyzyjne sterowanie produkcją i zużyciem.

Co istotne, czwarta edycja programu Mój Prąd jest przeznaczona dla osób fizycznych, których mikroinstalacja fotowoltaiczna zostanie podłączona do nowego systemu rozliczeń net-billing, a także dla prosumentów w dotychczasowym systemie opustów (tzw. net-metering) – jednak pod warunkiem przejścia na nowy system rozliczeń, potwierdzonego przez OSD. Jest to nowoczesne rozwiązanie oparte na wartościowym rozliczeniu energii wyprodukowanej przez prosumenta w oparciu o wartość energii ustaloną docelowo według ceny z Rynku Dnia Następnego (RDN). Osoby, które po 1 kwietnia br. stały się lub staną prosumentami, nie będą już rozliczały się w ramach bilansowania ilościowego z wyprodukowanej energii, tak jak to było dotychczas, lecz będą ją sprzedawać.

Pieniądze uzyskane ze zbycia nadwyżek energii elektrycznej trafiać będą do tzw. depozytu prosumenckiego. Z niego będzie można płacić za energię pobieraną z sieci w czasie, kiedy okresowo domowa mikroinstalacja fotowoltaiczna będzie jej produkować za mało.

Główne założenie programu Mój Prąd w wersji 4.0 jest takie, aby prosumenci mogli być jak najbardziej samodzielni i niezależni w gospodarowaniu energią, którą sami wyprodukują w swoim domu z własnej instalacji fotowoltaicznej. Czwarta edycja ma zatem prowadzić do wzrostu konsumpcji energii elektrycznej przez jej wytwórców i jednocześnie tak racjonalizować cały proces produkcji, by zapewnić stabilność sieci elektroenergetycznej.

Umożliwią to systemy pozwalające na krótkookresowe magazynowanie energii w cieple lub poprzez wykorzystanie procesów elektrochemicznych. Tak więc w ramach programu Mój Prąd w edycji czwartej będzie można otrzymać do 4 tys. zł, jeśli inwestycja obejmie tylko instalację PV (jedynie panele, które są nieodzownym elementem wniosku). Jednak NFOŚiGW proponuje, aby wnioskodawcy decydowali się na dodatkowe elementy, tworzące bardziej efektywny zestaw domowej instalacji fotowoltaicznej, umożliwiający magazynowanie wytworzonej energii (w bateriach lub cieple) oraz jej możliwie dużą autokonsumpcję.

Przy zainwestowaniu od razu w kilka elementów, dotacja do paneli wzrośnie do 5 tys. zł, a dofinansowanie do pozostałych, zintegrowanych urządzeń ma być następujące: magazyn ciepła (do 5 tys. zł), magazyn energii (do 7,5 tys. zł), system zarządzania energią (do 3 tys. zł). Łącznie dotacja z NFOŚiGW może zatem wynieść nawet 20,5 tys. zł, przy intensywności dofinansowania dla każdego z elementów do 50 proc. kosztów kwalifikowanych.

Ogłoszony czwarty nabór nie tylko zwiększy udział fotowoltaiki w miksie energetycznym Polski, ale przede wszystkim przyczyni się do znacznie wyższego poziomu magazynowania energii elektrycznej z domowych paneli PV, a przez to – do większej i bardziej racjonalnej jej autokonsumpcji przez prosumentów.

Według ocen ekspertów, w 2021 r. już 1,5 proc. energii elektrycznej wyprodukowanej w Polsce pochodziło z fotowoltaiki. Teraz przyszedł czas na dalszy rozwój bezpiecznej energetyki prosumenckiej, opartej na modelu rynkowym. Kluczowy cel do osiągnięcia to inteligentne zarządzanie magazynowaniem i autokonsumpcją każdego wyprodukowanego ze słońca kilowata energii elektrycznej.

Łączny budżet dotychczasowych trzech naborów w prowadzonym przez NFOŚiGW programie priorytetowym Mój Prąd wyniósł do tej pory ponad 1,8 mld zł. Wpłynęło aż 444 tys. wniosków od osób indywidualnych chcących produkować prąd ze słońca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tragedia w kopalni Sobieski. Nie żyje mężczyzna pracujący przy budowie Szybu Grzegorz

Nie żyje 54-letni pracownik zatrudniony przy budowie Szybu Grzegorz na terenie ZG Sobieski w Jaworznie, który w piątek wieczorem zasłabł na poziomie 540 metrów. 

Polska kopalnia przyszłości, która wyprzedziła epokę. Niezwykła historia KWK Jan i kombajnu z Guido

Niedawno po raz kolejny spotkaliśmy się w gronie maturzystów z jednej klasy sprzed już ponad pięćdziesięciu lat. Okazją było ukończenie przez część z nas siedemdziesiątego roku życia. Jak zawsze takie spotkania to okazja do różnych wspomnień. 

​To koniec epoki węgla w Polsce? OZE i gaz mają zastąpić elektrownie węglowe

Rada Ministrów z dwuletnim opóźnieniem przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument opracowany przez Ministerstwo Energii trafi do Brukseli, co pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę naruszeniową. Aktualizacja KPEiK ma kluczowe znaczenie dla transformacji. Na ten dokument czekała branża wydobywcza i energetyczna. Na jego podstawie spółki mogą planować inwestycje, rozwój lub zwijanie interesu. To strategia, która wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat. I nie mamy dobrych informacji dla górników. Rewolucji nie będzie. Ten dokument to koniec epoki węgla w Polsce. Czarne złoto definitywnie odchodzi do lamusa. Czy słusznie? To już inna opowieść.

Niezwykłe widowisko w Katowicach. Tak Szyb Wilson zainaugurował Industriadę 2026! [ZDJĘCIA]

Wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia, teatr uliczny i artystyczna podróż między tradycją a technologią – to wszystko można było zobaczyć w piątek, 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach w ramach Rozruchu Maszyn INDUSTRIADY 2026, organizowanego w tym roku przez Instytut im. Wojciecha Korfantego