Mój Prąd został zwiększony o 450 mln zł

1697182155 fotowoltaika knurow2

fot: Haldex

W programie Mój Prąd można uzyskać środki także na dodatkowe urządzenia, takie jak: pompy ciepła, kolektory słoneczne, magazyny energii, magazyny ciepła oraz na systemy zarządzania energią

fot: Haldex

- Beneficjenci programu Czyste Powietrze, którzy otrzymali wsparcie do instalacji fotowoltaicznych, będą mogli starać się o dotacje na zakup dodatkowych urządzeń z programu Mój Prąd - powiedział wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Paweł Mirowski.

Wiceszef NFOŚiGW przypomniał, że budżet 5. edycji programu promocji fotowoltaiki Mój Prąd został zwiększony o 450 mln zł i wynosi obecnie 950 mln zł.

Mirowski wyjaśnił, że od piątku, 20 października, z programu Mój Prąd będą mogli skorzystać beneficjenci innych programów związanych z dofinansowaniem fotowoltaiki, nie tylko tych realizowanych przez Narodowy Fundusz. - Ci, którzy otrzymali już dotacje do paneli PV z innych źródeł publicznych, np. z programu Czyste Powietrze czy programów gminnych, od 20 października będą mogli ubiegać się o dotacje z Mojego Prądu na dodatkowe urządzenia np. pompy ciepła czy też magazyny energii - wyjaśnił.

W programie Mój Prąd, oprócz dotacji do instalacji fotowoltaicznych, można uzyskać środki także na dodatkowe urządzenia, takie jak: pompy ciepła, kolektory słoneczne, magazyny energii, magazyny ciepła oraz na systemy zarządzania energią. Zasadą jest to, że im szersza jest inwestycja, tym większe dofinansowanie z NFOŚiGW; maksymalnie może być to 58 tys. zł.

Wiceprezes wyjaśnił, że osoby, które otrzymały już dofinansowanie do mikroinstalacji fotowoltaicznej ze środków publicznych, m.in. z programów Mój Prąd, Czyste Powietrze lub z programów organizowanych przez jednostki samorządu terytorialnego, będą mogły za pośrednictwem Generatora Wniosków o Dofinansowanie NFOŚiGW zawnioskować o dodatkowe urządzenia w ramach Mojego Prądu.

Mirowski przypomniał, że aby skorzystać z dotacji np. do pomp ciepła czy magazynów energii, trzeba być rozliczanym lub przejść na obowiązujący od kwietnia ub.r. wartościowy system rozliczeń prosumentów, czyli tzw. net-billing.

Dotacja na magazyn energii może wynieść do 16 tys. zł, magazyn ciepła - do 5 tys. zł, pomp ciepła - do 28,5 tys. zł (w zależności od jej rodzaju), do 3 tys. zł na systemem zarządzania energią (EMS lub HEMS), a do 3,5 tys. zł - na kolektory słoneczne.

Przedstawiciel Funduszu wskazał, że prosumenci, których mikroinstalacja fotowoltaiczna została zgłoszona do przyłączenia do 31 marca 2022 r., czyli w systemie net-metering, a zmienili system rozliczania na net-billing, mogą ubiegać się, poza dotacjami na urządzenia dodatkowe, również o pieniądze na mikroinstalację PV (do 3 tys. zł).

Program Mój Prąd realizowany jest od 2019 r. przez NFOŚiGW. Na wszystkie edycje programu zarezerwowano ponad 3 mld zł; z tego dotąd wypłacono ok. 500 tys. dotacji o wartości blisko 2,3 mld zł. Dofinansowane przez Narodowy Fundusz mikroinstalacje fotowoltaiczne wygenerują łączną moc ponad 2,8 MW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.