Modernizacja ogrzewania i instalacji wodno-ściekowej na zamku Chojnik

fot: Tomasz Rzeczycki

Piece kaflowe w schronisku na Chojniku mają w przyszłości zniknąć. Być może zastąpi je kocioł na ekogroszek

fot: Tomasz Rzeczycki

W położonym w granicach Karkonoskiego Parku Narodowego schronisku na zamku Chojnik w dalszym ciągu znajdują się stare piece węglowe. Właściciel obiektu, jeleniogórski oddział PTTK, planuje zmodernizować zarówno ogrzewanie, jak i instalację wodno-ściekową. Jedną z rozpatrywanych opcji był montaż kotła na ekogroszek.

Najdalej na północ wysuniętym szczytem w granicach Karkonoskiego Parku Narodowego jest góra Chojnik (627 m n.p.m.) w Jeleniej Górze. Wznosi się na niej ruina średniowiecznego zamku, zrujnowanego po pożarze z 1675 r. Ponad dwieście lat później północną basteję zamku zaadaptowano na schronisko turystyczne. Od końca XX w. nie pełni już ono zasadniczej funkcji schroniskowej, czyli nie udziela noclegów turystom. Sporadycznie nocują w nim rekonstruktorzy-rycerze, w trakcie odbywających się turniejów rycerskich na Chojniku. Dawne schronisko pełni już tylko funkcję baru i karczmy.

Powód jest prozaiczny - turyści stali się wygodni, a bardzo skromne warunki wielu osobom nie odpowiadają. Chodzi głównie o zaopatrzenie w wodę i ogrzewanie. Właściciel obiektu od lat chce zmienić ten stan, ale na przeszkodzie są m.in. kwestie finansowe.

- Obecnie pierwsze piętro, tam gdzie są nieużywane pokoje, jest nieogrzewane. Są tam piece kaflowe. Na dole, w sali konsumenckiej jest nowoczesny kominek z szybą i jest nawiew na salę, więc jest ciepło - wyjaśnia Andrzej Mateusiak, wiceprezes urzędujący Oddziału PTTK „Sudety Zachodnie" w Jeleniej Górze.

W roku 2008 jeleniogórski oddział PTTK zlecił wykonanie dokumentacji na praktycznie kapitalny remont  budynku schroniska. Obejmowała ona remont dachu, rynien, instalacji odgromowej, ocieplenie ścian zewnętrznych, drenaż  i odwodnieni, wymiana zewnętrznej stolarki, ogrzewanie podłogowe, nowe wszystkie instalacje wewnętrzne, zmianę funkcji pokoi hotelowych. Miały powstać trzy „apartamenty”, czyli pokoje dwuosobowe z łazienkami i cztery skromne pokoje dwuosobowe, dla których będą wspólne  łazienki i toalety na piętrze. Na podstawie tej dokumentacji zdążono wykonać w roku 2011 tylko remont dachu, wymianę rynien i rur spustowych, instalację odgromową oraz drenaż i odwodnienie budynku.

Jedną z kluczowych kwestii była zmiana sposobu ogrzewania. Palenie węglem w piecach kaflowych w schronisku górskim w XXI w. miało stać się już tylko wspomnieniem. Ale to nie znaczy, że jeleniogórskie PTTK chciało zrezygnować z węgla:

- Planowano nowoczesny kocioł grzewczy na ekogroszek i inną biomasę - dodaje Andrzej Mateusiak. - Ale być może technologia ogrzewania zmieni się, gdy przystąpimy do aktualizacji projektu. Tak więc rodzaj ogrzewania jest sprawą otwartą. Najekologiczniej i najwygodniej byłoby ogrzewać elektrycznie, ale to bardzo drogi sposób. Kiedyś zastanawialiśmy się nad doprowadzeniem gazu, ale to rozwiązanie ma też dobre i złe strony. Największy problem to wysokie koszty każdego rozwiązania.

Decydując się na rodzaj ogrzewania na Chojniku, trzeba wziąć pod uwagę to, że jedyny dojazd na górę prowadzi drogą należącą do Karkonoskiego Parku Narodowego. Tą drogą obecnie sukcesywnie zwożony jest na dół popiół z kominka, który w dawnym schronisku gromadzony jest w małych pojemnikach.

- Nie mamy zastrzeżeń z tytułu uciążliwości środowiskowej obiektu [na Chojniku - red.], zwracamy systematycznie uwagę dla prowadzących obiekt na przestrzeganie zasad zaopatrzenia obiektu w godzinach poza szczytem ruchu turystycznego - informuje Przemysław Tołoknow, zastępca dyrektora do spraw ochrony przyrody w Karkonoskim Parku Narodowym w Jeleniej Górze.

Długie lata trwają też starania oddziału PTTK, by zapewnić zaopatrzenie w wodę, pobieraną rurkami drenażowymi z ujęcia powierzchniowego. Już w 2008 r. jeleniogórskie wodociągi wstępnie przychyliły się do tego, że schronisko na zamku Chojnik mogłoby być zaopatrywane z sieci miejskiej. Niestety, w 2012 r. decyzją  Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Departamentu Funduszy Norweskich w Warszawie odmówiono przyznania dotacji, mimo trzykrotnych odwołań ze strony PTTK. Obecnie, od jesieni 2018 r. trwają prace projektowe, by w inny sposób doprowadzić wodę do obiektu - schodami w dół na Przełęcz Żarską i dalej starą, nieużywaną drogą.

Schronisko PTTK na zamku Chojnik jest jedynym z kilku schronisk leżących w granicach Karkonoskiego Parku Narodowego. W większości z nich stosowane jest ogrzewanie węglowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.