Tysiąc gospodarstw domowych zrezygnowało z zakupu węgla z kopalni Budryk

fot: Krystian Krawczyk

Skarb Państwa zachowa kontrolę nad aktywami JSW

fot: Krystian Krawczyk

Nawet tysiąc gospodarstw domowych, które w ub.r. zapisały się na węgiel z kopalni Budryk, zrezygnowało z jego zakupu - szacuje Jastrzębska Spółka Węglowa, do której należy kopalnia. Prawdopodobnie klienci kupili paliwo gdzie indziej. Teraz nie zgłaszają się po węgiel, co dezorganizuje sprzedaż.

- W listopadzie węgla nie odebrało 60 oczekujących, w grudniu już 85, w styczniu - jak dotąd - 55 - poinformował w środę, 11 stycznia, rzecznik JSW Tomasz Siemieniec.

Kopalnia Budryk na niewielką skalę rozpoczęła sprzedaż węgla dla gospodarstw domowych w połowie sierpnia zeszłego roku, kiedy na rynku brakowało węgla opałowego. Zainteresowanie było olbrzymie, przed kopalnią powstała długa kolejka oczekujących. By ją uporządkować, we wrześniu kopalnia rozpoczęła wydawanie numerków, uprawniających do odbioru węgla w wyznaczonym dniu.

- W sumie wydaliśmy ok. 3 tys. numerków. Dziś na teren kopalni wjechał samochód z numerkiem 1334, zatem do obsłużenia pozostało jeszcze 1666 klientów - powiedział w środę przed południem rzecznik.

Dziennie kopalnia obsługuje około 10 samochodów. O ile w pierwszych tygodniach sprzedaży węgiel odbierali wszyscy zapisani na dany dzień klienci, o tyle w kolejnych miesiącach liczba chętnych malała - w sumie od listopada po węgiel nie przyjechało ponad 200 samochodów. Prawdopodobnie klienci wcześniej kupili paliwo gdzie indziej, np. skorzystali z preferencyjnej sprzedaży węgla przez samorządy.

- Szacujemy, że z zakupu naszego węgla zrezygnowało około tysiąca osób. Taka sytuacja trochę nas zaskoczyła. Początkowo na spóźnionego klienta czekaliśmy dwa dni, teraz już po jednym dniu taka osoba zostaje wykreślona z kolejki. Oczywiście w sytuacjach losowych jesteśmy elastyczni - powiedział rzecznik jastrzębskiej spółki.

Kopalnia apeluje do klientów, którzy zrezygnowali z zakupu, by powiadomili ją o tym. Kontaktować mogą się także osoby z odległymi numerami w kolejce - może się okazać, że odbiorą węgiel znacznie wcześniej niż wynikałoby to z planu.

Wcześniej JSW, wyspecjalizowana w węglu koksowym dla przemysłu stalowego, nie prowadziła indywidualnej sprzedaży węgla opałowego. Jej rozpoczęcie w kopalni Budryk służyło wsparciu odbiorców ogrzewających swoje domy tym paliwem w sytuacji braków węgla na rynku.

Spółka sprzedaje indywidualnym odbiorcom węgiel typu Orzech, o niskiej zawartości popiołu i siarki, lecz o dużej spiekalności, co wyklucza jego zastosowanie jako paliwa zamiennego w stosunku do ekogroszków. Zakupu dokonuje się bezpośrednio w kopalni Budryk w Ornontowicach. Dzienna sprzedaż węgla to maksymalnie 180 t, z limitem 2 t na jednego odbiorcę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.