Mniejsze wydobycie i większe zatrudnienie, ale kopalnie na plusie

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Kopalnia Mysłowice-Wesoła należy do Polskiej Grupy Górniczej

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W 2023 roku polskie kopalnie wydobyły 48,4 mln t węgla kamiennego, czyli o 8,5 proc. mniej niż rok wcześniej, ale wynik ze sprzedaży węgla wyniósł 7,4 mld zł - czytamy w raporcie Agencji Rozwoju Przemysłu o stanie górnictwa węgla kamiennego w 2023 roku. W minionym roku wzrosło zatrudnienie na kopalniach – o 800 osób.

W 2023 roku polskie kopalnie wydobyły 48,4 - wynika z raportu Agencji Rozwoju Przemysłu o stanie górnictwa węgla kamiennego w 2023 roku

Raport pt. „Obraz polskiego górnictwa na rynku węgla do 2022 roku oraz w okresie styczeń-grudzień 2023 roku” podczas XXXIII Szkoły Eksploatacji Podziemnej przedstawił Mirosław Skibski, dyrektor katowickiego Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu.

Jak wynika z opracowania, polskie kopalnie w minionym roku wyprodukowały 48,4 mln ton węgla kamiennego – w tym 36,4 mln ton węgla energetycznego (mniej o ponad 4 mln ton niż rok wcześniej) oraz 11,9 mln ton węgla koksowego (mniej o 444 tys. ton niż w 2022 roku). Oznacza to, że węgiel energetyczny stanowił 75 proc. wydobycia ogółem, natomiast pozostałe 25 proc. to węgiel koksowy, a od 2011 roku udział węgla energetycznego spadł z 85 do 75 proc., a udział węgla koksowego wzrósł z 15 do 25 proc.

Dla porównania wydobycie pomiędzy 2011 a 2023 roku zostało zredukowane o ok. 27,3 mln t, czyli o 36,1 proc.

Głównym kierunkiem sprzedaży węgla kamiennego jest rynek krajowy. W 2023 roku sprzedaż krajowa stanowiła 90,9 proc. sprzedaży ogółem, a wywóz do Unii Europejskiej i eksport to pozostałe 9,1 proc. W strukturze sprzedaży węgla udział rynku krajowego w latach 2011-2022 kształtował się na poziomie od 86,4 proc. (w 2013 roku) do 93,8 proc. (w 2018 roku).

W 2023 roku sprzedaż węgla na rynek krajowy obniżyła się o 40,6 proc. w porównaniu do 2011 roku. Od 2018 roku zmieniła się struktura sprzedaży węgla przeznaczonego na wywóz do UE i eksport – zwiększył się udział sprzedaży węgla koksowego w sprzedaży ogółem na ten rynek. W 2011 roku udział w sprzedaży węgla koksowego wynosił 27 proc., natomiast w 2022 roku aż 73 proc.

Zapasy węgla kamiennego na ostatni dzień 2023 roku wynosiły 4,2 mln ton - z czego 3,8 mln ton stanowił węgiel energetyczny, a 372 tys. ton węgiel koksowy. Jeśli chodzi o węgiel energetyczny to na zwałowiskach dominowały miały (88 proc.), natomiast pozostała część to sortymenty grube (6 proc.), średnie i drobne (4 proc.), pozostałe (2 proc.). W przypadku węgli koksowych w 50 proc. był to węgiel typu 35.1, w 22 proc. typ 34.2, a pozostałe 28 proc. stanowił typ 35.2A.

- W latach 2016-2019 odnotowano nieznaczny wzrost średniego dziennego wydobycia ze ściany, osiągając wartość powyżej 3000 ton/dobę – wskazał dyr. Skibski.

Natomiast już w kolejnych latach wynik ten sukcesywnie spadał. W 2021 roku średnia dzienna liczba ścian wynosił 71, a średnie dzienne wydobycie z jednej ściany to 2970 ton/dobę, w 2022 roku te dane wynosiły odpowiednio 69 i 2905 ton/dobę, a w 2023 roku – 68 i 2721 ton/dobę.

- W 2022 roku średnia cena zbytu węgla ogółem była wyższa o 96,3 proc. niż w roku poprzednim, gównie dzięki dynamicznemu wzrostowi cen węgla koksowego (o 135,6 proc.). Cena węgla energetycznego wzrosła o 67,7 proc. Natomiast w 2023 roku średnia cena ogółem była wyższa o 18 proc. niż rok wcześniej, gównie dzięki dynamicznemu wzrostowi cen węgla energetycznego (o 55,7 proc.) - wyliczał szef katowickiego oddziału ARP.

Na koniec minionego roku polskie kopalnie zatrudniały 73,7 tys. osób. To oznacza, że w 2023 roku zatrudnienie zwiększyło się o ponad 800 osób w porównaniu do stanu na koniec 2022 roku. 77,8 proc. osób to pracownicy zatrudnieni pod ziemią, natomiast 22,2 proc. stanowią pracownicy powierzchni. Dla porównaniu rok wcześniej ten stosunek wynosił 78,1 proc. oraz 21,9 proc.

- W 2022 roku znacznie poprawiły się wyniki finansowe górnictwa węgla kamiennego na co głównie miały wpływ wyższe ceny węgla. W 2023 roku tendencja utrzymuje się – wskazał Skibski.

W 2023 roku przychody ze sprzedaży węgla wyniosły niespełna 38 mld zł, natomiast koszty sprzedanego węgla 30,5 mld zł, co w efekcie dało wynik ze sprzedaży węgla na poziomie 7,4 mld zł. Warto tutaj przypomnieć, że w 2022 roku wynik ze sprzedaży węgla wyniósł 11,4 mld zł, podczas gdy w poprzednich latach była to strata w wysokości 297 mln zł w 2021 roku, 3,3 mld zł w 2020 roku i 217 mln zł w 2019 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.