Mniejsza emisja dwutlenku węgla, bo biznes lubi czystą energię

1717494295 turbina tauron

fot: Tauron

Nowa jednostka wytwórcza stanęła w Głażewie

fot: Tauron

Firmy i instytucje, które zakontraktowały energię z odnawialnych źródeł Taurona ograniczą w tym roku emisję dwutlenku węgla o ponad 270 tysięcy ton. Do klientów biznesowych trafi w 2024 roku o 10 procent więcej zielonej energii w porównaniu do poprzedniego roku. Łączna wartość unikniętej emisji CO2 dzięki rozwiązaniom Taurona dla biznesu przekroczyła w minionym roku milion ton. Zamówienia na produkty z linii eko na bieżący rok złożyło natomiast ponad dwa tysiące klientów segmentu.

- Środowisko, klient i umiejętność dostosowywania się do zmieniającego się rynku to priorytety Taurona na nowe czasy. Te kwestie są filarami strategii opartej o ESG. Cieszy nas, że wolumen i liczba klientów szukających czystej energii dynamicznie rośnie. Zrobimy wszystko, żeby wspierać i dynamizować ten proces, bo przyszłość należy do czystej, neutralnej środowiskowo energii, która dodatkowo musi być dla klienta dostępna po akceptowalnej cenie – wyjaśnia Mariusz Purat, prezes zarządu Tauron Sprzedaż.

Wartość unikniętej emisji dwutlenku węgla jest szczególnie istotna dla firm pod względem raportowania działań niefinansowych w obszarze ESG (Environmental, Social, Corporate Governance) oraz spełnienia unijnych wymogów regulacyjnych. Mierząc ślad węglowy w biznesie, uwzględniamy emisje wytwarzane przez samą firmę, te związane z energią elektryczną wykorzystywaną w przedsiębiorstwie, a także emisje wytwarzane w całym łańcuchu dostaw.

- Zapewniamy naszym klientom coraz wyższe wolumeny czystej, zielonej energii. Tym samym do firm i instytucji trafi w tym roku o ponad 40 tysięcy megawatogodzin więcej zielonej energii ze źródeł odnawialnych Taurona niż rok wcześniej - mówi Mariusz Purat, prezes zarządu TAURON Sprzedaż. – Chcąc maksymalizować pozytywny wpływ na gospodarkę i środowisko naturalne, wspieramy klientów biznesowych w realizacji celów z zakresu zrównoważonego rozwoju. Tylko w ubiegłym roku dzięki oferowanym przez nas produktom z linii EKO firmy i instytucje uniknęły wyemitowania ponad miliona ton dwutlenku węgla – podkreśla Mariusz Purat.

Tauron odnotował w ubiegłym roku wzrost produkcji zielonej energii, a łączna moc odnawialnych źródeł energii Grupy Tauron wynosi już prawie 700 megawatów.

Biznes bardziej eko
Klienci biznesowi coraz chętniej sięgają po produkty przyjazne środowisku. Jednym z nich jest EKO Premium, w którym energia w 100 procentach wyprodukowana została w konkretnym odnawialnym źródle energii Grupy Tauron, takim jak elektrownia wodna, farma wiatrowa lub instalacja fotowoltaiczna. Zamówienia na produkty EKO Premium, EKO Biznes i Gwarancje Pochodzenia na obecny rok złożyło ponad dwa tysiące klientów z tego segmentu.

Energia z odnawialnych źródeł Taurona trafia w tym roku między innymi do Toyota Motor Manufacturing Poland, PZU, a także do wpisanej na listę światowego dziedzictwa UNESCO Kopalni Soli „Wieliczka".

EKO Premium to produkt unikatowy na rynku, bo oprócz tego, że zawiera Gwarancję Pochodzenia, to jako jedyny w Polsce jest objęty Systemem Gwarancji Sprzedaży Energii Ekologicznej. Jest on nadzorowany przez Polskie Towarzystwo Certyfikacji Energii, którego eksperci, poza sprawdzeniem źródła pochodzenia energii odnawialnej, badają także jego całościowy wpływ na środowisko naturalne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.