Mniej upadłości nad Wisłą
Liczba faktycznych bankrutów jest jednak znacznie wyższa niż liczba ogłoszonych upadłości. Około pięć razy więcej wniosków jest zwracanych z powodu braków formalnych i umorzeń lub oddalanych głównie z powodu braku majątku — napisano w raporcie.
Najbardziej zagrożone upadłością są handel hurtowy oraz budownictwo. Do największej liczby bankructw doszło w woj. mazowieckim (95). Na drugim miejscu uplasował się Górny Śląsk (67), a na trzecim Dolny Śląsk (42). Najmniej odnotowano w województwach: podlaskim (6), opolskim i lubelskim (po 9).