Mniej górników, więcej węgla
fot: Jarosław Galusek/ARC
Niespełna 3 mln t węgla kamiennego, który zalega na zwałach to są depozyty
fot: Jarosław Galusek/ARC
W trzech pierwszych miesiącach br. kopalnie w Polsce wydobyły łącznie 17,7 mln t węgla - wynika z danych podsumowanych przez katowicki Oddział Agencji Rozwoju Przemysłu, który monitoruje sytuację górnictwa węgla kamiennego. W stosunku do wydobycia z analogicznego okresu ub.r. oznacza to wzrost o 4,3 proc.
- Ponad 14,4 mln t w tej wielkości stanowił węgiel energetyczny. Pozostałe 3,3 mln t przypadło na węgiel koksowy. Wzrost produkcji węgla energetycznego wyniósł 3,5 proc., natomiast węgla koksowego 8,2 proc. - wylicza Henryk Paszcza, dyrektor katowickiej ARP.
Jak podkreśla Paszcza, wydobycie wzrosło pomimo głębokich przemian restrukturyzacyjnych w sektorze, dotyczących przekazywania kopalń, zakładów górniczych lub ich oznaczonych części do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, w celu zakończenia wydobycia. Przypomnijmy, że w 2015 r. do SRK trafiły kopalnie: Mysłowice, Murcki-Boże Dary, Centrum, Makoszowy, Brzeszcze, Rozbark V i Kazimierz-Juliusz. 1 kwietnia 2016 r. do SRK przekazana została także kopania Anna. Drugim aspektem, na który zwraca uwagę dyrektor katowickiej ARP, jest fakt, że wydobycie wzrosło pomimo znaczącego zmniejszenia zatrudnienia w całym sektorze. W 2015 r. liczba osób pracujących w kopalniach spadła o ponad 10 tys. osób. Część pracowników skorzystała z osłon socjalnych (urlopy górnicze, jednorazowe odprawy), część odeszła na emerytury.
Sprzedaż węgla wyniosła 17,3 mln t (z czego 14,1 mln t to węgiel energetyczny, a 3,2 mln t koksowy) i wzrosła o 4,1 proc. w stosunku do ub.r.
Katowicka ARP monitoruje wszystkie jednostki produkcyjne prowadzące wydobycie węgla w naszym kraju, zarówno przedsiębiorstwa, w których udziałowcem jest Skarb Państwa, jak i przedsiębiorstwa prywatne.
Więcej: Spadają ceny, rośnie sprzedaż.