Mniej energii z biomasy

fot: Maciej Dorosiński

Według prezesa Dariusza Lubery proces rebrandingu potrwa około 6 miesięcy i nie będzie odczuwalny na klientów

fot: Maciej Dorosiński

Plan zakładał, że do roku 2020 osiągniemy poziom około 1,5 TWh energii pochodzącej z OZE. Plany mają jednak to do siebie, że życie je weryfikuje... - zauważa w rozmowie z Trybuną Górniczą Dariusz Lubera, prezes zarządu Tauron Polska Energia.

Ustawa o Odnawialnych Źródłach Energii (OZE) to temat, który wśród firm energetycznych budzi sporo kontrowersji. Który z jej zapisów może być najbardziej odczuwalny dla polskiej energetyki?
Przede wszystkim wejście ustawy w życie w jej obecnym brzmieniu spowoduje, że wielu polskich wytwórców będzie musiało znacząco obniżyć produkcję energii z biomasy. To z kolei spowoduje, że z polskiego rynku wypadnie ok. 6 TWh energii produkowanej poprzez współspalanie i spalanie biomasy. Znaczenie tego sposobu pozyskiwania energii podkreśla dodatkowo fakt, że w ubiegłym roku przy zastosowaniu tych technologii powstało 57 procent zielonej energii.

Co będzie przyczyną odwrotu od biomasy, która jak widać miała kolosalne znaczenie dla produkcji zielonej energii w Polsce?
Projekt ustawy zakłada, że wsparcie, jakie będą otrzymywać poszczególne odnawialne źródła energii, jest uzależnione od ich rodzaju. Znaczenie będzie miało, czy energia będzie pochodzić z wody, wiatru, słońca czy właśnie z biomasy. Wsparcie to będzie wyliczane przy pomocy współczynnika korekcyjnego, który określi, ile zielonych certyfikatów będzie przysługiwało danemu źródłu. Jeśli ustawa o OZE wejdzie w życie i współspalanie zostanie zlikwidowane ze względu na niski współczynnik korekcyjny oraz brak możliwości przyznawania świadectw dla instalacji, które współspalają biomasę dłużej niż 5 lat, to ilość biomasy na rynku znacząco wzrośnie. To tylko jedna strona medalu, bo pojawi się także niedobór w produkcji energii pochodzącej z OZE. Ponadto nadpodaż biomasy na rynku może odbić się na jej cenach, co doprowadzi do sytuacji, że przestanie opłacać się ją produkować.

Jak na te zmiany przygotowuje się Tauron, który zapowiadał znaczny wzrost udziału OZE w produkcji energii?
Plan zakładał, że do roku 2020 osiągniemy poziom około 1,5 TWh energii pochodzącej z OZE. Plany mają jednak to do siebie, że życie je weryfikuje i nowa ustawa istotnie odbije się na naszych zamierzeniach dotyczących produkcji zielonej energii, szczególnie w zakresie biomasy. Dlatego będziemy musieli zweryfikować strategię.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.