Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.88 PLN (+0.25%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.50 PLN (-0.17%)

ORLEN S.A.

128.34 PLN (-0.43%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.34 PLN (-1.52%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-0.91%)

Enea S.A.

20.98 PLN (-0.38%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.40 PLN (+1.04%)

Złoto

5 185.41 USD (+0.53%)

Srebro

87.16 USD (+2.09%)

Ropa naftowa

97.75 USD (+0.90%)

Gaz ziemny

3.19 USD (-1.57%)

Miedź

5.90 USD (+0.25%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.88 PLN (+0.25%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.50 PLN (-0.17%)

ORLEN S.A.

128.34 PLN (-0.43%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.34 PLN (-1.52%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-0.91%)

Enea S.A.

20.98 PLN (-0.38%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.40 PLN (+1.04%)

Złoto

5 185.41 USD (+0.53%)

Srebro

87.16 USD (+2.09%)

Ropa naftowa

97.75 USD (+0.90%)

Gaz ziemny

3.19 USD (-1.57%)

Miedź

5.90 USD (+0.25%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Mniej białych hełmów...

fot: Jarosław Galusek/ARC

Juryści z Wyższego Urzędu Górniczego w ramach deregulacji dążą do ustanowienia takiego stanu prawnego, w którym nie będzie obowiązku odrębnego stwierdzenia kwalifikacji dla osób w dozorze średnim i niższym

fot: Jarosław Galusek/ARC

Likwidację dwóch szczebli zarządzania zakłada projekt zmian organizacyjnych w kopalniach Katowickiego Holdingu Węglowego. Z talii figur mają zniknąć nadsztygarzy oraz kierownicy robót. Wzrosną natomiast ranga i odpowiedzialność gospodarzy oddziałów.

- Do zagospodarowania pozostanie około 200 osób wyższego dozoru - prognozuje Waldemar Mróz, wiceprezes zarządu Katowickiego Holdingu Węglowego ds. pracy.

- Aktualna struktura zarządzania wygląda tak: kierownik oddziału ma nad sobą dwa szczeble dozoru wyższego, czyli nadsztygarów oraz kierowników robót - głównych elektryków lub mechaników oraz inżynierów do rozmaitych spraw. Wyżej w tej hierarchii są główni inżynierowie, naczelni inżynierowie, to jest zastępcy kierowników ruchu zakładu górniczego, z dyrektorem kopalni - kierownikiem ruchu - na samym wierzchołku. W projektowanym schemacie organizacyjnym kierownik Działu Ruchu albo inaczej - główny inżynier ma być bezpośrednim zwierzchnikiem kierowników oddziałów - wyjaśnia istotę zamierzonej roszady Piotr Ostaszewski, kierownik Działu Spraw Pracowniczych i Adaptacji Zawodowej w Katowickim Holdingu Węglowym.

Cztery w jednym
W uproszczonym modelu organizacyjnym kopalń spółki konsolidacji miałyby być zarazem poddane same oddziały.

- W projektowanym rozwiązaniu przewiduje się zmniejszenie ich liczby poprzez połączenie w ramach jednego działu ruchu odrębnych dotąd jednostek o pokrewnych funkcjach. Zilustruję to przykładem: oddział elektryczny do spraw urządzeń przodkowych, oddział elektryczny do spraw urządzeń głównych dołowych i powierzchniowych, oddział teletechniczny do spraw urządzeń automatycznych i metanometrii oraz oddział elektryczny do spraw urządzeń przeciwwybuchowych zostałyby skonsolidowane w jeden, zawiadujący wszystkimi urządzeniami elektrycznymi w kopalni bądź jej ruchu. Takie zespolenie poprzez efekt synergii spowoduje bardziej efektywne wykorzystanie zasobów kadrowych i materialnych, a w konsekwencji obniżenie kosztów funkcjonowania takiego komplementarnego w swoich zadaniach oddziału - tłumaczy sens zamierzonych zmian Ostaszewski.

Jest oczywiste, że w nowej konfiguracji wyraźnie wzrósłby autorytet dozoru oddziałowego, ale też łączące się z nim wymagania pod względem kwalifikacji i zakresu odpowiedzialności. W nowej roli kierownik oddziału miałby stać się bowiem prawdziwym gospodarzem i menedżerem oddanego pod jego pieczę odcinka zarządzania i produkcji. Bezpośrednim zwierzchnikiem liderów tak skonsolidowanych oddziałów - w założeniach projektu mieliby oni mieć uprawnienia osób wyższego dozoru - byłby kierownik Działu Ruchu, czyli główny inżynier, a nad nim naczelny oraz - jako pierwszy po Bogu - dyrektor kopalni.

Już za miesiąc, dwa...
- Można oczekiwać, że wprowadzenie w życie proponowanych zmian pozytywnie wpłynie na funkcjonowanie kopalń poprzez uproszczenie struktury kierowania, a co za tym idzie zmniejszenie liczby stanowisk kierowniczych oraz bardziej efektywne wykorzystanie zasobów ludzkich - przekonuje Piotr Ostaszewski.

Projektowane uproszczenie organizacyjnego modelu kopalń KHW, z mniejszą liczbą szczebli w drabinie zarządzania, nie jest sprawą jakiejś mglistej przyszłości. Wiceprezes Waldemar Mróz prognozuje, że może ono nastąpić za miesiąc, dwa. Do wdrożenia tak pomyślanego rozwiązania nie wystarczy samo "prześwietlenie" istniejącego schematu organizacyjnego i determinacja we wprowadzaniu racjonalnych zmian. Przedtem musi ono zostać zweryfikowane pod kątem zgodności z rygorami Prawa geologicznego i górniczego oraz przepisami bezpieczeństwa i higieny pracy w prowadzeniu ruchu zakładu górniczego. Wreszcie zaś - co tu dużo mówić - trudno oczekiwać, by mniej więcej 200 osobom wyższego dozoru przypadł do gustu projekt ich odmiennego "zagospodarowania".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Balczunjpg

Balczun: Nie jest prosto podjąć decyzję ws. partnera dla ElectroMobility Poland

Nie jest prosto podjąć decyzję ws. partnera dla spółki ElectroMobility Poland (EMP) - ocenił w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Zadeklarował determinację, co do znalezienia pomysłu na ten projekt, zaznaczając, że w sprawie są m.in. rekomendacje służb państwowych i MSZ.

Gawkowski: W ostatnich dniach doszło do nieudanego cyberataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych

W ostatnich dniach doszło do cyberataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych; polegał on na próbie przełamania zabezpieczeń, która została powstrzymana - przekazał w czwartek wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Dodał, że atak prawdopodobnie był kierowany z Iranu.

Śląski hotel z prestiżowym wyróżnieniem kulinarnym

Ważne wyróżnienie kulinarne dla hotelu Złoty Groń z Istebnej. Zajął drugie miejsce w regionie i czwarte na południu kraju.

Walą się fundamenty europejskiego planu klimatycznego

Handel uprawnieniami do emisji stał się jednym z głównych tematów Rady Europejskiej w sprawie konkurencyjności UE, a interwencja w system uprawnień do emisji przestała wydawać się fikcją