Młodych górników jak na lekarstwo

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Kopalnie powoli odchodzą od zatrudniania pracowników o niskich kwalifikacjach, dlatego też wiele szkół w ogóle zrezygnowało z tworzenia tego typu klas

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Dobiegł końca kolejny rok szkolny. W klasach górniczych szkół województwa śląskiego kształceniem objętych było ok. 200 uczniów. Jeśli pozytywnie złożyli egzamin zawodowy, będą mogli podjąć pracę w kopalniach. Ale kryzys kadrowy w górniczej branży dopiero się zbliża. Da o sobie znać w przyszłym roku. Wówczas absolwentów gotowych zjechać do pracy na dół będzie w najlepszym razie kilkudziesięciu.

Gdy przed czterema laty górnictwo w Polsce stanęło przed widmem bankructwa, absolwenci gimnazjów przestali się palić do pracy w kopalniach. Na dodatek spółki górnicze wycofały gwarancje zatrudnienia. Dziś gwarancje wracają, ale płace niestety utknęły w miejscu. Kandydatów do nauki w klasach górniczych nadal nie ma zbyt wielu. Powiatowy Zespół Szkół w Bieruniu, niegdyś największą szkołę kształcącą kadry dla górnictwa, ukończyło właśnie 16 uczniów, techników górnictwa. Kolejnych roczników nie ma, bo szkoła zrezygnowała w kryzysie z prowadzenia klas o tym profilu. Teraz chce wrócić do kształcenia górników, bo na rynku brakuje wykwalifikowanych kadr. To m.in. z myślą o nich zostaną niebawem oddane do użytku nowe warsztaty szkolne wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt dydaktyczny.

Kuszenie stypendiami
- Polska Grupa Górnicza zawarła umowę z zarządem powiatu bieruńsko-lędzińskiego. Uczniowie otrzymają 200 zł stypendium miesięcznego i specjalny dodatek na wakacje, jeśli spełnią warunki w postaci średniej ocen 4,0 i dobrej frekwencji. Będą jednak musieli podpisać zobowiązanie, że po ukończeniu nauki podejmą pracę w Polskiej Grupie Górniczej na trzy lata – wyjaśnia Teresa Horst, dyrektor PZS w Bieruniu.

Chętnych jednak brakuje.

Zespół Szkół Ogólnokształcących w Pawłowicach opuściło w czerwcu br. 22 absolwentów technikum górniczego.

- Wierzymy, że dzięki gwarancjom zatrudnienia w Jastrzębskiej Spółce Węglowej kształcenie młodych górników powróci – mówi Andrzej Wowra, dyrektor ZSO.

Szkoła jest w stanie uruchomić naukę na kierunkach technik górnik i technik elektryk. Jeśli kandydatów na górników będzie mniej, niewykluczone jest uruchomienie klasy dwuzawodowej.

Mury Technikum Górniczego w Zespole Szkół nr 6 w Jastrzębiu-Zdroju opuściło właśnie 16 adeptów górnictwa. Podobnie jak w większości szkół zawodowych naszego województwa, młodszych roczników już nie ma. Pedagodzy mają nadzieję, że uda się otworzyć dla nich chociaż jeden oddział szkolny od września.

Kiedyś umowy zerwano
- Absolwenci otrzymaliby liczne przywileje, w tym pierwszeństwo zatrudniania w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Może się skuszą, a jeśli będzie ich mniej, to spróbujemy utworzyć klasy mieszane – zakłada Jolanta Kłopeć, wicedyrektor ZS nr 6 w Jastrzębiu-Zdroju.

Katowicki Zespół Szkół Zawodowych nr 3 ukończyło ośmiu uczniów. Czy w nowym roku szkolnym pojawią się jacyś pierwszacy?

- Prawda jest taka, że górnictwo opuszcza Katowice, a młodzi chcieliby pracować blisko miejsca zamieszkania - przyznaje dyrektor Romuald Stasik.

Na razie chętnych jest jak na lekarstwo.

Powiatowe Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego wypuściło w świat 12 swoich wychowanków do pracy w kopalniach. Wszyscy mają zagwarantowaną pracę, bo ponownie zostali objęci umową z PGG. I znów pojawia się pytanie, czy wśród absolwentów gimnazjów znajdą się chętni do pracy w kopalni. Nie jest to wcale takie pewne.

- Młodzi pamiętają, że umowy kiedyś zerwano. Boją się ryzykować, ale też kuszą ich liczne przywileje finansowe, w tym stypendia w wysokości 200 zł – przyznaje Danuta Mielańczyk, dyrektor szkoły.

Na pewno uruchomione zostaną klasy o specjalności technik elektryk i technik mechanik. Jeśli któryś z uczniów zechce specjalizować się w górnictwie, to będzie mógł odbywać praktykę w kopalni.

- To jest dobry pomysł, bo oferta jest bardzo szeroka – wskazuje Danuta Mielańczyk.

Ostoją górnictwa okazał się tylko Rybnik. W tamtejszym Zespole Szkół Technicznych, słynącym z bardzo wysokiego poziomu kształcenia, klasy o profilu górniczym opuściło w czerwcu br. ponad 120 abiturientów. Wszystko wskazuje na to, że od września uda się otworzyć nawet dwie klasy kształcące w kierunkach technik górnik, technik mechanik i technik elektryk. JSW jest również zainteresowana zatrudnianiem w przyszłości automatyków i mechatroników. Niewykluczone, że powstanie klasa górnicza w szkole branżowej (dawnej zawodówce).

Grażyna Kohut, dyrektor rybnickiego ZST, liczy na duże zainteresowanie kierunkami górniczymi. Na razie jest ono faktycznie dość spore w porównaniu z innymi szkołami.

Wygląda jednak na to, że kształcenie w typowo górniczych specjalnościach powoli przechodzi do historii. W nowym systemie edukacji nacisk zostanie położony na możliwie jak najszersze przygotowanie młodego człowieka do wejścia na rynek pracy. Jeśli spodoba mu się praca w kopalni i będą go tam chcieli, to zostanie do momentu otrzymania atrakcyjniejszej oferty od konkurencji. Skończyły się już te czasy, kiedy to karierę zawodową zaczynało się i kończyło w jednym zakładzie.

W bieruńskim PZS niebawem zostaną oddane do użytku warsztaty szkolne do nauki wielu specjalności zawodowych, jedne z najnowocześniejszych w Polsce. wizualizacja: arc

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.