Młode żółwie w Nadleśnictwie Siewierz?

1754662946 51

fot: Nadleśnictwo Siewierz

Staw z żółwiami błotnymi w Ośrodku Edukacji Leśnej

fot: Nadleśnictwo Siewierz

Czy w zbiorniku przy Ośrodku Edukacji Leśnej w Siewierzu wykluły się małe żółwiki? Ekspert w dziedzinie reintrodukcji żółwi, jakim niewątpliwie jest Adam Hryniewicz, który od 25 lat walczy o przetrwanie jedynego rodzimego gatunku żółwia w Polsce - odnalazł, na stworzonej przez leśników „plaży” przy stawie – pozostałości po złożonych jajach…

– Miejsce nie było rozkopane, zniszczone przez drapieżniki. Istnieje szansa, że żółwie wykluły się w ubiegłym roku i są w stawie. Pozostaje wam obserwować wodę w poszukiwaniu młodego pokolenia. W tej chwili żółwiki powinny być wielkości połowy kciuka – powiedział.

Ile ich może być? Nie wiadomo. Samica jeśli raz złoży jaja, co roku wraca w to samo miejsce, by założyć kolejny lęg. A że żółw błotny ogromny nie jest, to i jaja składa na głębokości nie większej niż 20 cm. Dlatego plaża została zabezpieczona, by nikt nie podeptał gniazda, jeśli rzeczywiście tam istnieje.

W sobotę 9 sierpnia minie sześć lat odkąd żółwiami błotnymi opiekują się leśnicy z Siewierza.

- Do stawu, dzięki uprzejmości ogrodu Zoologicznego w Warszawie, przychylności dla sprawy Generalnej i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska a także zrozumieniu ze strony katowickiej Dyrekcji Lasów Państwowych, do zbiornika zbudowanego rękami pracowników Nadleśnictwa Siewierz – trafiło sześć nastoletnich żółwi błotnych. Dwa samce i cztery samice. Jak widać zadomowiły się i uznały stworzony przez człowieka staw, za swój dom – mówi Grzegorz Cekus, nadleśniczy Nadleśnictwa Siewierz.

W czwartek 7 sierpnia - coroczny rytuał odławiania żółwi zakończył herpetolog Adam Hryniewicz. Jego celem jest sprawdzenie ich ogólnej kondycji i zdrowia. Sukces jest połowiczny. Żółwie policzone, ale szczegółowe badania udało się przeprowadzić tylko u jednego osobnika. Reszta pozostała nieuchwytna. Szybkość pływania, reakcja na bodźce zewnętrzne, umiejętność przebywania pod wodą kilkadziesiąt minut sugerują, że żółwie są zdrowe i mają się świetnie. Pełnym zaskoczeniem jest natomiast znalezienie na brzegu zbiornika pozostałości po jajach z ubiegłorocznego lęgu.

- To dla nas bardzo ważna i wyczekiwana wiadomość. Zakładaliśmy, że pierwsze lęgi pojawią się dopiero za kilka lat, a tu taka niespodzianka. To świadczy o tym, że sztuczny przecież zbiornik, doskonale imituje środowisko naturalne i dobrostan zwierząt jest zachowany – dodaje nadleśniczy Cekus.

Czy rzeczywiście w stawie żyją młode osobniki? A jeśli tak, to ile ich jest? Na te pytania mamy nadzieję dadzą odpowiedź wnikliwe obserwacje zbiornika.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.