MKiŚ proponuje tzw. obowiązek OZE na poziomie 12,5 proc. w 2025 r.

fot: Pixabay.com

Branża OZE czeka na nowe prawo

fot: Pixabay.com

Ministerstwo klimatu i środowiska zaproponowało ustalenie poziomu tzw. obowiązku OZE na poziomie 12,5 proc. w 2025 r., a następnie jego spadek o 0,5 pkt proc. w 2026 i potem w 2027 r. W środę opublikowano projekt odpowiedniego rozporządzenia w tej sprawie.

Zgodnie z ustawą o OZE, sprzedawcy energii elektrycznej muszą się legitymować zakupieniem określonego wolumenu energii, której pochodzenie jest potwierdzone świadectwami pochodzenia, czyli specjalnymi certyfikatami. Tzw. obowiązek OZE dotyczy świadectw pochodzenia energii elektrycznej z OZE - tzw. zielonych certyfikatów.

W przekazanym do konsultacji projekcie ministerstwo zaproponowało na rok 2025 obowiązek w wysokości 12,5 proc., w 2026 r. ma on spaść do 12 proc., a w 2027 r. - do 11,5 proc. Projekt zakłada też utrzymanie na poziomie 0,5 proc. obowiązku dla tzw. błękitnych certyfikatów, czyli świadectw pochodzenia energii elektrycznej z biogazu.

Zaproponowany poziom obowiązku wynika z potrzeby zrównoważania popytu i podaży na przedmiotowe instrumenty w latach 2025-2027, przy utrzymaniu ich nadwyżki, która gwarantuje płynność rynku na poziomie, który zapewnia możliwość zakupu odpowiednio dużych wolumenów przez sprzedawców realizujących obowiązek ustawowy wynikający ze sprzedaży energii odbiorcom końcowym - argumentuje MKiŚ w Ocenie Skutków Regulacji.

W 2023 r. obowiązek OZE wynosił 12 proc. Ministerstwo klimatu w poprzedniej kadencji początkowo skierowało do konsultacji projekt rozporządzenia z wysokością obowiązku OZE odpowiednio 11, 10 i 9 proc. w latach na 2024-2026. Ostatecznie w rozporządzeniu znalazł się jedynie obowiązek na 2024 r., w wysokości 5 proc. Ponad 2-krotne obniżenie poziomu obowiązku uzasadniano chęcią obniżenia rachunków za energię elektryczną.

Obowiązek OZE dotyczy pierwszego systemu wsparcia dla źródeł odnawialnych, wprowadzonego w 2005 r. i przewidującego 15-letni okres wsparcia. Najstarsze, korzystające z tego systemu instalacje zaczęły sukcesywnie wychodzić z niego od 2020 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.

Premier: Budowa energetyki w oparciu o OZE pozwala wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń

- Polski wysiłek, aby budować energetykę w oparciu o odnawialne źródła energii pozwalają wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, a więc produkować czystą energię - powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie.

Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.