Mit bohatera wciąż atrakcyjny

fot: Jerzy Chromik/ARC

Thierry Mathis tłumaczy nam specjalnie dlaczego robi filmy o historii coraz częściej zapominanej

fot: Jerzy Chromik/ARC

Dokumentalny film "Wielki strajk", dla którego scenografii Thierry Mathis, filmowiec z francuskiego Stowarzyszenia Images-Mémoire, poszukiwał 10 stycznia w kopalni Wieczorek ma być przede wszystkim adresowany do młodych ludzi. Czy jednak będą nim zainteresowani? Już po powrocie do Francji Thiery Mathis nadesłał w tej sprawie obszerną wypowiedź dla portalu górniczego nettg.pl:

"Jeśli chodzi o nawiązanie kontaktu z młodym pokoleniem, zainteresowanie go, nie jestem nastawiony pesymistycznie. Młodzi udają często obojętność, nawet cynizm. Jednak sądzę, że znaczną część z nich pociągają pewne strony historii, czy ci, którzy wówczas okazali się odwagą. Bo przecież młodzi są generalnie zafascynowani mitem bohatera-wybawcy.

Nasze Stowarzyszenie Images Mémoire (Obrazy przeszłości) przywołuje w tych filmach trzy zdarzenia, pokazując ludzi, którzy byli takimi właśnie bohaterami: górników z roku 1941, rybaków (z jednej z wysepek bretońskich) i paryskich studentów z roku 1940.

Oni naprawdę okazali się bohaterami! Stanęli przeciw nieprzyjacielowi, znacznie od nich silniejszemu. Nie chcieli poddać się nieuchronności nieszczęścia. I to właśnie oni, podnosząc głowy, w pewien sposób ratowali honor ludzkości, nawet kosztem życia.

Oczywiście, sposób przedstawienia tych wydarzeń, ich nadzwyczajnego losu musi być dostosowany do podejścia, sposobu percepcji obecnej młodzieży. Chcemy pokazać, że tamci górnicy, marynarze, studenci byli to tacy sami młodzi ludzie, jacy są dzisiaj.

W ubiegłym roku nagrałem świadectwo uczestnika ruchu oporu, mającego już 91 lat. Poprosiłem go o jego "kartę deportowanego", dokument wykonany zaraz po zakończeniu wojny. Podał mi ją, a ja wręcz głupio zdumiałem się, widząc na zdjęciu młodego człowieka. Bo przecież gdy mówi się o deportowanych, automatycznie nasuwa się nam obraz ludzi starych. A oni wtedy byli młodzi, bardzo młodzi, zabrani ze szkół, kopalń, statków. Wielu z nich dopiero uczyło się zawodu. Zostali wywiezieni do obozów nazistowskich. Zaledwie wychodząc z wieku dojrzewania stali się świadkami, uczestnikami wydarzeń, do których nic ich nie przygotowało. I bardzo wielu z nich tam zmarło, bądź zginęło.

Ci młodzi ludzie są nam bardzo bliscy. Są bohaterami, bo poznali śmierć, a ich cierpienia nie były nadaremne. Wiemy jak wiele zawdzięczają im nasze demokracje. A nasze dzieci, kolejne pokolenia, muszą pamiętać, że Wolność - wolność myślenia, wolność swobodnego przemieszczania się - nie spadła z nieba. Że kamyk po kamyku była wyrywana przez tych cichych bohaterów. Hańbą byłoby nie uczcić ich pamięci.

Pytanie o kontakt, przeniesienie tej wiedzy, nawiązanie do odczuć obecnego młodego pokolenia jest też przewidziane na końcu trzeciego z filmów, z których składa się nasz projekt. Ostatni z filmów dotyczyć będzie strajku studentów na Place de l'Etoile w Paryżu, 11 listopada 1940 roku.

Wkrótce odejdą ostatni z kombatantów drugiej wojny światowej. Już nikt nie będzie w stanie opowiadać w szkołach swoich wspomnień, mówić o tym, co i jak sam wtedy przeżył. Zostaną tylko nauczyciele historii.

A temat godzien jest tego, by pochylić się nad nim, przywołując nieustanną potrzebę ożywiania pamięci. Bo społeczeństwo, które traci swą pamięć, zbliża się do śmierci. Jak zresztą każdy żywy organizm.

Cóż więc można zrobić? I jak to zrobić?

Wiemy co należy przekazać. Zostaje znalezienie jak najlepszego sposobu, by przenieść to świadectwo, lub płomień zainteresowania.".

 

(Tłumaczenie: Wojciech Jaros, kierownik Działu Komunikacji Korporacyjnej w Katowickim Holdingu Węglowym).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

I mamy Maję w finale turnieju Roland Garros!

Maja Chwalińska, tenisistka z Dąbrowy Górniczej, zawodniczka klubu BKT Advantage Bielsko-Biała, wystąpi w finale jednego z najważniejszych turniejów tenisowych. W półfinale Roland Garros pokonała rosyjską zawodniczkę Dianę Sznajder. A w finale czeka na nią również Rosjanka - Mirra Andriejewa. Maja powiedziała, że w sobotę, podczas finału, też da z siebie wszystko.

Kopalnie na zdjęciach na... lotnisku w Pyrzowicach. Polecamy świetną wystawę!

Do końca sierpnia na lotnisku KTW Pyrzowice można oglądać wystawę fotografii „Między mrokiem a światłem” autorstwa Adama Rosteckiego z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu Korfantego w Katowicach. Autor fotografuje kopalnie, opustoszałe hale, zapomniane zakłady, jego zdjęcia robią wrażenie.

Boże Ciało. Tradycyjnie procesje przejdą ulicami miast naszego regionu

4 czerwca wierni przeżywają Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Procesje przejdą ulicami miast i miasteczek, w Katowicach-Śródmieściu centralna procesja jest przygotowywana przez cztery parafie. Na Śląsku najbardziej znana jest ta w świętochłowickich Lipinach, gdzie wierni ubierają się w tradycyjne śląskie stroje.

Będzie wieża widokowa na Szlaku Węgla i Stali

W ramach programu Industrial Space na Szlaku Węgla i Stali pojawią się nowe obiekty. Jeden z nich zaplanowano w Jastrzębiu-Zdroju, w okolicach Zielonego Mostu. Stanie wieża widokowa w formie kopalnianego skipu.