Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

29.30 PLN (+3.17%)

KGHM Polska Miedź S.A.

297.50 PLN (-2.09%)

ORLEN S.A.

137.36 PLN (+2.81%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.57 PLN (-0.75%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.21 PLN (-2.89%)

Enea S.A.

21.34 PLN (-5.07%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.30 PLN (+0.20%)

Złoto

4 571.06 USD (-1.43%)

Srebro

73.81 USD (-3.02%)

Ropa naftowa

111.34 USD (+5.01%)

Gaz ziemny

2.82 USD (+1.80%)

Miedź

5.90 USD (-1.40%)

Węgiel kamienny

112.00 USD (-0.27%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

29.30 PLN (+3.17%)

KGHM Polska Miedź S.A.

297.50 PLN (-2.09%)

ORLEN S.A.

137.36 PLN (+2.81%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.57 PLN (-0.75%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.21 PLN (-2.89%)

Enea S.A.

21.34 PLN (-5.07%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.30 PLN (+0.20%)

Złoto

4 571.06 USD (-1.43%)

Srebro

73.81 USD (-3.02%)

Ropa naftowa

111.34 USD (+5.01%)

Gaz ziemny

2.82 USD (+1.80%)

Miedź

5.90 USD (-1.40%)

Węgiel kamienny

112.00 USD (-0.27%)

Mit bohatera wciąż atrakcyjny

fot: Jerzy Chromik/ARC

Thierry Mathis tłumaczy nam specjalnie dlaczego robi filmy o historii coraz częściej zapominanej

fot: Jerzy Chromik/ARC

Dokumentalny film "Wielki strajk", dla którego scenografii Thierry Mathis, filmowiec z francuskiego Stowarzyszenia Images-Mémoire, poszukiwał 10 stycznia w kopalni Wieczorek ma być przede wszystkim adresowany do młodych ludzi. Czy jednak będą nim zainteresowani? Już po powrocie do Francji Thiery Mathis nadesłał w tej sprawie obszerną wypowiedź dla portalu górniczego nettg.pl:

"Jeśli chodzi o nawiązanie kontaktu z młodym pokoleniem, zainteresowanie go, nie jestem nastawiony pesymistycznie. Młodzi udają często obojętność, nawet cynizm. Jednak sądzę, że znaczną część z nich pociągają pewne strony historii, czy ci, którzy wówczas okazali się odwagą. Bo przecież młodzi są generalnie zafascynowani mitem bohatera-wybawcy.

Nasze Stowarzyszenie Images Mémoire (Obrazy przeszłości) przywołuje w tych filmach trzy zdarzenia, pokazując ludzi, którzy byli takimi właśnie bohaterami: górników z roku 1941, rybaków (z jednej z wysepek bretońskich) i paryskich studentów z roku 1940.

Oni naprawdę okazali się bohaterami! Stanęli przeciw nieprzyjacielowi, znacznie od nich silniejszemu. Nie chcieli poddać się nieuchronności nieszczęścia. I to właśnie oni, podnosząc głowy, w pewien sposób ratowali honor ludzkości, nawet kosztem życia.

Oczywiście, sposób przedstawienia tych wydarzeń, ich nadzwyczajnego losu musi być dostosowany do podejścia, sposobu percepcji obecnej młodzieży. Chcemy pokazać, że tamci górnicy, marynarze, studenci byli to tacy sami młodzi ludzie, jacy są dzisiaj.

W ubiegłym roku nagrałem świadectwo uczestnika ruchu oporu, mającego już 91 lat. Poprosiłem go o jego "kartę deportowanego", dokument wykonany zaraz po zakończeniu wojny. Podał mi ją, a ja wręcz głupio zdumiałem się, widząc na zdjęciu młodego człowieka. Bo przecież gdy mówi się o deportowanych, automatycznie nasuwa się nam obraz ludzi starych. A oni wtedy byli młodzi, bardzo młodzi, zabrani ze szkół, kopalń, statków. Wielu z nich dopiero uczyło się zawodu. Zostali wywiezieni do obozów nazistowskich. Zaledwie wychodząc z wieku dojrzewania stali się świadkami, uczestnikami wydarzeń, do których nic ich nie przygotowało. I bardzo wielu z nich tam zmarło, bądź zginęło.

Ci młodzi ludzie są nam bardzo bliscy. Są bohaterami, bo poznali śmierć, a ich cierpienia nie były nadaremne. Wiemy jak wiele zawdzięczają im nasze demokracje. A nasze dzieci, kolejne pokolenia, muszą pamiętać, że Wolność - wolność myślenia, wolność swobodnego przemieszczania się - nie spadła z nieba. Że kamyk po kamyku była wyrywana przez tych cichych bohaterów. Hańbą byłoby nie uczcić ich pamięci.

Pytanie o kontakt, przeniesienie tej wiedzy, nawiązanie do odczuć obecnego młodego pokolenia jest też przewidziane na końcu trzeciego z filmów, z których składa się nasz projekt. Ostatni z filmów dotyczyć będzie strajku studentów na Place de l'Etoile w Paryżu, 11 listopada 1940 roku.

Wkrótce odejdą ostatni z kombatantów drugiej wojny światowej. Już nikt nie będzie w stanie opowiadać w szkołach swoich wspomnień, mówić o tym, co i jak sam wtedy przeżył. Zostaną tylko nauczyciele historii.

A temat godzien jest tego, by pochylić się nad nim, przywołując nieustanną potrzebę ożywiania pamięci. Bo społeczeństwo, które traci swą pamięć, zbliża się do śmierci. Jak zresztą każdy żywy organizm.

Cóż więc można zrobić? I jak to zrobić?

Wiemy co należy przekazać. Zostaje znalezienie jak najlepszego sposobu, by przenieść to świadectwo, lub płomień zainteresowania.".

 

(Tłumaczenie: Wojciech Jaros, kierownik Działu Komunikacji Korporacyjnej w Katowickim Holdingu Węglowym).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Szyb Mikołaj w pełnej krasie. Warto zobaczyć go na zdjęciach

To kolejny szyb, który świetnie się prezentuje na zdjęciach specjalistów z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego. Chodzi o szyb Mikołaj z Rudy Śląskiej.

Po kopalniach w Bytomiu zostały wspomnienia i zdjęcia...

Jeszcze w latach 90. XX wieku w krajobrazie Bytomia dominowały kominy zakładów przemysłowych i produkcyjnych, które tworzyły trzon bytomskiej gospodarki. Dzisiaj po większości zakładów jak: huty, elektrownie, kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także karbidowni, browaru i wielu innych zakładach pozostały tylko wspomnienie i zdjęcia. Historię nieczynnych już zakładów przemysłowych i produkcyjnych przedstawił podczas prelekcji „Dawne Zakłady Przemysłowe i Produkcyjne na terenie Bytomia” bytomski historyk Tomasz Sanecki.

Plaża, która zachwyca i wypoczynek, który zostaje w pamięci – poznaj uroki Jarosławca

Są takie miejsca nad polskim morzem, do których chce się wracać. Pachną sosnowym lasem, szumią falami, kuszą spacerami o zachodzie słońca i dają to, czego w codziennym zabieganiu najbardziej nam brakuje, czyli prawdziwy odpoczynek. Jednym z takich miejsc jest Jarosławiec, malownicza nadbałtycka miejscowość, która od kilku lat zachwyca turystów nie tylko klimatem rodzinnego kurortu, ale też niezwykłą plażą znaną jako „polski Dubaj”.

Pętla Cieńkowska w Wiśle – atrakcja dla całej rodziny

Czasem naprawdę niewiele trzeba, żeby odpocząć. Krótka podróż, zmiana otoczenia, świeże powietrze i widok na góry potrafią skutecznie oderwać od codziennego tempa. Wisła Malinka i Pętla Cieńkowska to propozycja dla tych, którzy chcą choć na chwilę zostawić za sobą hałas ulic, obowiązki i miejski pośpiech, a jednocześnie nie planować dalekiej, wymagającej wyprawy.