Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.20 USD (-0.22%)

Srebro

84.80 USD (-0.68%)

Ropa naftowa

100.34 USD (+3.57%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.83%)

Miedź

5.83 USD (-0.88%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.20 USD (-0.22%)

Srebro

84.80 USD (-0.68%)

Ropa naftowa

100.34 USD (+3.57%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.83%)

Miedź

5.83 USD (-0.88%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Mistrzowie szykują się do mistrzostw

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Ratownicy z Bobrka ćwiczą regularnie w swojej kopalnianej stacji, gdzie przygotowują się do zawodów, ale także do prawdziwych akcji ratunkowych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Polscy kibice żyją teraz głównie piłkarskimi mistrzostwami świata, ale – co może nie wszyscy wiedzą – tego lata do Rosji na mistrzostwa świata pojadą też polscy ratownicy górniczy. I to nie po to, by kibicować. Oni też będą walczyć o miano najlepszych na świecie. 22 września w rosyjskim Jekaterynburgu rozpoczną się Międzynarodowe Zawody Zastępów Górniczych.

Wśród rywalizujących tam drużyn znajdą się ratownicy z kopalni Bobrek-Piekary, których dotychczasowy dorobek nie pozostawia wątpliwości, że jadą tam, by powalczyć o najwyższe miejsca na podium.

Mają sukcesy na koncie
- Nasi ratownicy z kopalni Bobrek/Piekary, należącej do Węglokoksu Kraj, w roku 2014 odnieśli duży sukces w międzynarodowych zawodach, które odbywały się w Polsce – zdobyli drużynowe mistrzostwo świata. Dwa lata później, również w zawodach ratowniczych w Kanadzie, byli bezkonkurencyjni w gaszeniu pożarów podziemnych. Dziś przygotowujemy się – tak jak nasi piłkarze do mundialu – do zawodów ratowniczych, które odbędą się również w Rosji. Trzymamy za nich mocno kciuki i kibicujemy, by ten sukces powtórzyć. I oczywiście życzymy im wszystkiego dobrego – mówi Grzegorz Wacławek, prezes Węglokoksu Kraj.

Władze spółki podkreślają, że odbywające się co dwa lata zawody to nie tylko rywalizacja w takich konkurencjach jak: symulowana akcja ratownicza, pomoc przedmedyczna, gaszenie podziemnego pożaru czy wiedza teoretyczna. To także dzielenie się doświadczeniami i doskonalenie swoich umiejętności. Utytułowaną drużynę z Bytomia będzie jednak trudno zaskoczyć.

- Nie są to nasze pierwsze zawody. Braliśmy udział w poprzednich – w Kanadzie i we wcześniejszych. Do tych zawodów przygotowujemy się w różnych wariantach. Zawody polegają na konkurencjach podzielonych na symulowaną akcję, gaszenia pożarów, udzielania kwalifikowanej pierwszej pomocy. Będzie także konkurencja taka jak testy wiedzy i dwie nowe konkurencje: tor sprawnościowy na stadionie przy udziale kibiców – nie jest to dla nas obce, bo wcześniej w takiej formule startowaliśmy w zawodach w Polsce – podkreśla zastępowy i kapitan drużyny Grzegorz Kaleja.

Ratowniczy e-sport
Na zawodach w Rosji na ratowników czekają nowości takie jak np. symulacja awatarów na dużych telebimach.

- To coś jak gra na konsoli. Każdy z ratowników ma swojego pada i sterując awatarem wykonuje poszczególne czynności. Będzie też konkurencja indywidualna mechaników sprzętu ratowniczego na dwóch różnych aparatach. Chcemy, aby nasz ratownik wystartował w obu tych konkurencjach, bo to oczywiście zwiększa szanse na uzyskanie lepszego wyniku – dodaje Kaleja.

Ratownik wyjaśnia, że drużyna przygotowuje się na powierzchni, na terenie kopalnianej stacji, gdzie są stanowiska, komora ćwiczeń i można doskonalić poszczególne konkurencje.

- Zjeżdżamy też jednak pod ziemię, na poziom 4, ponieważ akcja na zawodach będzie się odbywać w kopalni złota na terenie Rosji, więc najlepszym sprawdzeniem jest ćwiczenie na dole. Poziom 4 jest częściowo wyłączony z eksploatacji i mamy tam możliwość budowania tam, ćwiczenia w aparatach i wykonywania czynności, tak jak w akcji – dodaje i wylicza dotychczasowe osiągnięcia: - Trzykrotnie byliśmy zwycięzcami zawodów, które organizowała jeszcze Kompania Węglowa. Reprezentowaliśmy KW na zawodach w Doniecku. Na zawodach w Polsce zdobyliśmy 4 puchary i wygraliśmy główną konkurencję – symulowaną akcję, a dwa lata temu w Kanadzie wygraliśmy konkurencję gaszenia pożaru. Jak będzie w tym roku? Czas pokaże, ale pewne jest to, że w Rosji nasz kraj będzie miał godną reprezentację.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.