Mistarz: Kombajn nie wie, co kopie. Jak Polska chce stracić górnictwo razem z węglem
Europa ma plan. Najpierw zamknąć kopalnie, zwolnić górników, odciąć od kredytów firmy, które robią dla nich maszyny, i wygasić kierunki studiów, na które i tak nikt nie chce iść. Potem ogłosić z wielką pompą, że kontynent musi sam wydobywać surowce krytyczne. I zacząć gorączkowo szukać ludzi, którzy umieją kopać. Plan jest spójny, ambitny i ma tylko jedną wadę: działa w odwrotnej kolejności.
fot: PGG
Węgiel do lamusa?
fot: PGG
Europa ma plan. Najpierw zamknąć kopalnie, zwolnić górników, odciąć od kredytów firmy, które robią dla nich maszyny, i wygasić kierunki studiów, na które i tak nikt nie chce iść. Potem ogłosić z wielką pompą, że kontynent musi sam wydobywać surowce krytyczne. I zacząć gorączkowo szukać ludzi, którzy umieją kopać. Plan jest spójny, ambitny i ma tylko jedną wadę: działa w odwrotnej kolejności.
Żeby było jasne od początku: nikt rozsądny nie twierdzi, że świat powinien palić węgiel wiecznie. Teza tego tekstu jest inna i znacznie prostsza. Technologie wydobywcze i przeróbcze, czyli umiejętność bezpiecznego zejścia kilometr pod ziemię, wydobycia czegoś i oddzielenia tego, co cenne, od tego, co bezwartościowe, to kompetencja, której surowiec jest obojętny. Kombajn nie wie, co kopie. Flotownik nie pyta, czy pływa w nim węgiel, miedź czy pierwiastki ziem rzadkich. A Polska ma tę kompetencję w skali, jakiej w Unii prawie nikt już nie ma. Zamiast ją chronić, robimy wszystko, żeby zniknęła razem z ostatnią toną węgla.
Instrukcja: jak pozbyć się przewagi w pięciu krokach
KROK 1 Ogłoś, że górnictwo to przeszłość
Wzorem są Niemcy. W latach 50. w niemieckim górnictwie węgla kamiennego pracowało 600 tys. ludzi. W 2017 roku zostało ich 4,5 tys. 21 grudnia 2018 roku w Bottrop zamknięto Prosper-Haniel, ostatnią kopalnię węgla kamiennego w kraju, z prezydentem Niemiec na uroczystości. Było wzruszająco i bardzo ekologicznie. Węgiel do elektrowni i hut Niemcy kupowali potem z importu, czyli z kopalń, w których standardy środowiskowe i BHP bywają, delikatnie mówiąc, mniej niemieckie.
KROK 2 Odetnij dostawców od pieniędzy
To najprostszy krok, bo wykonują go za nas banki. Wystarczy polityka wykluczeń sformułowana na tyle szeroko, żeby obejmowała nie tylko kopalnie węgla, ale też każdego, kto kiedykolwiek sprzedał kopalni śrubę. Firma z zaplecza górniczego, która chce przestawić się na kolej, energetykę odnawialną albo górnictwo rud, dowiaduje się w banku, że jest „zbyt węglowa”, żeby sfinansować swoją nie-węglową przyszłość. Badanie Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej z maja 2026 roku pokazuje, że ponad co trzecia taka firma upadłaby bez przychodów z kopalń. Problem rozwiąże się więc sam. Razem z firmami.
KROK 3 Pozwól odejść ludziom
Inżynier górnik z trzydziestoletnim doświadczeniem nie jest nikomu potrzebny, dopóki nagle nie jest potrzebny wszystkim. Europejska Fundacja Kształcenia (ETF) ostrzegała w lipcu 2025 roku, że luka kompetencyjna w sektorze surowców krytycznych rośnie, a firmy „mają trudności ze znalezieniem ludzi z wiedzą techniczną i kwalifikacjami”. I dalej, zdanie, które warto oprawić w ramkę: bez inwestycji w umiejętności Europa może nie osiągnąć celów „nie z braku surowców, lecz z braku ludzi”. Tymczasem nasi ludzie właśnie odchodzą na emeryturę. Albo do Australii i Kanady, gdzie górnik to zawód przyszłości, a nie wstydliwy relikt.
KROK 4 Uzależnij się od jednego dostawcy
Chiny kontrolują około 60 proc. światowego wydobycia metali ziem rzadkich i ponad 85 proc. mocy ich przerobu. W kwietniu 2025 roku Pekin wprowadził ograniczenia eksportowe, a 9 października 2025 roku je rozszerzył, obejmując także technologie przeróbki. Niemiecki związek motoryzacyjny VDA alarmował, że już pierwsza fala restrykcji „znacząco pogorszyła sytuację w zaopatrzeniu”. Okazało się, że magnes do silnika samochodu elektrycznego nie bierze się z certyfikatu zrównoważonego rozwoju. Bierze się z kopalni i z zakładu przeróbczego. Takiego, jakie Europa skutecznie u siebie wygasiła.
KROK 5 Ogłoś wielki plan odbudowy
I tu wkracza Bruksela. Akt o surowcach krytycznych (CRMA) wyznacza na 2030 rok cele: 10 proc. zapotrzebowania z wydobycia w UE, 40 proc. z przeróbki w UE, 25 proc. z recyklingu. W marcu 2025 roku Komisja zatwierdziła 47 projektów strategicznych za 22,5 mld euro. Pozwolenia dla kopalń mają być wydawane w 27 miesięcy, a nie, jak dziś, w 5–10 lat. Brawo. Zostało tylko znaleźć ludzi, maszyny, zakłady przeróbcze, finansowanie i akceptację społeczną. Wszystko to, co przez ostatnie dwadzieścia lat systematycznie zwijaliśmy. Nawet główny geolog kraju, wiceminister Krzysztof Galos, przyznaje, że cele na 2030 rok będą trudne do osiągnięcia, a Komisja sama to dostrzega.
Magnes do silnika elektrycznego nie bierze się z certyfikatu ESG. Bierze się z kopalni.
Węgiel nie odejdzie w poniedziałek
Ulubiona fantazja części sektora finansowego to transformacja w trybie „włącz/wyłącz”: w piątek firma handluje węglem i robi urządzenia dla kopalń, w poniedziałek produkuje już wyłącznie magazyny energii i wystawia raport zrównoważonego rozwoju. W prawdziwej gospodarce to tak nie działa. Stary biznes musi przez lata zarabiać na nowy, ludzi trzeba przeszkolić, klientów zdobyć, linie produkcyjne zbudować. Kto odcina stary biznes, zanim urośnie nowy, nie przyspiesza transformacji. Po prostu ją kończy, i to przed czasem.
Zresztą nawet państwo nie wierzy w poniedziałkową rewolucję. Umowa społeczna z 2021 roku rozkłada wygaszanie kopalń węgla kamiennego w Polsce do 2049 roku. A najzabawniejszy szczegół jest taki, że węgiel koksujący znajduje się na unijnej liście surowców krytycznych. Został na niej w 2023 roku, po polskich staraniach, bo bez niego nie ma stali, a bez stali nie ma turbin wiatrowych, paneli fotowoltaicznych ani torów kolejowych. Unia mówi więc: ten surowiec jest dla nas krytyczny. Bank mówi: z tym surowcem nie chcemy mieć nic wspólnego. Przedsiębiorca stoi pośrodku i próbuje zrozumieć, komu tu wierzyć.
Kombajn nie wie, co kopie
Teraz najważniejsze. To, co Polska umie w górnictwie węgla kamiennego, w ogromnej części nie jest „węglowe”. Jest po prostu górnicze. Lista kompetencji, które da się przenieść do wydobycia rud metali, surowców krytycznych i odzysku z odpadów, jest długa:
- Praca na dużych głębokościach. Przeciętna polska kopalnia węgla fedruje na około 700 metrach, a szyb VI kopalni Budryk sięga 1320 metrów. Państwowy Instytut Geologiczny podaje, że prawie połowa zasobów pierwiastków ziem rzadkich w intruzji Tajno na Suwalszczyźnie leży poniżej 1000 metrów. Zgadnijcie, kto w Europie na co dzień schodzi na taką głębokość.
- Obudowy, wentylacja, odwadnianie, transport szybowy, zwalczanie zagrożeń gazowych. To jest uniwersalny elementarz każdej kopalni podziemnej, niezależnie od tego, czy na dole jest węgiel, miedź, sól potasowa czy wolfram.
- Ratownictwo górnicze. Polskie ratownictwo górnicze należy do najbardziej doświadczonych na świecie. Każda nowa kopalnia w Europie będzie go potrzebować od pierwszego dnia.
- Przeróbka i wzbogacanie. Flotacja, separacja w cieczach ciężkich, separacja grawitacyjna, sucha separacja i klasyfikacja. Te same zasady fizyki i chemii działają dla węgla, rud miedzi i minerałów zawierających pierwiastki ziem rzadkich. Zmieniają się parametry, a nie kompetencja.
- Hałdy jako złoża. Państwowy Instytut Geologiczny zinwentaryzował 1382 największe hałdy pogórnicze w Polsce (788 na Dolnym Śląsku, 187 w Małopolsce, 175 na Śląsku), oceniając je pod kątem surowców krytycznych: pierwiastków ziem rzadkich, litu, niklu, kobaltu, manganu i grafitu. To, co przez sto lat było „odpadem”, może być złożem antropogenicznym. Pod warunkiem, że ktoś będzie umiał je przerobić. Na przykład ktoś, kto od dekad przerabia urobek górniczy.
Mówiąc wprost: suchą flotację, rekultywację hałd czy wzbogacanie rud opracowują dziś w Polsce właśnie te firmy, które wyrosły na zapleczu górnictwa węglowego. Odcięcie ich od finansowania z powodu „ekspozycji na węgiel” to jak odebranie licencji pilotowi szybowcowemu, bo kiedyś latał samolotem spalinowym.
To, co przez sto lat było odpadem, może być złożem. Pod warunkiem, że ktoś jeszcze będzie umiał je przerobić.
Świat: odpady jako strategia
Podczas gdy w Europie słowo „węgiel” w opisie działalności potrafi zablokować kredyt, Amerykanie robią coś, co w polskim banku zostałoby zakwalifikowane jako ryzyko reputacyjne najwyższej kategorii. Szukają surowców krytycznych w kopalniach węgla i w ich odpadach.
- Ramaco Resources, kopalnia Brook w stanie Wyoming. To kopalnia węgla, w której udokumentowano pierwiastki ziem rzadkich, a także skand, gal i german. Raport techniczny szacuje zasoby na 1,4 mln ton tlenków ziem rzadkich w granicach obszaru z pozwoleniem. Firma ogłosiła w październiku 2025 roku budowę pierwszego krajowego strategicznego magazynu ziem rzadkich i surowców krytycznych. Przy okazji zamierza zwiększyć wydobycie węgla z 2 do 5 mln ton rocznie. W Polsce taki projekt dostałby od banku listę pytań. W Wyoming dostał status strategiczny.
- Departament Energii USA ogłosił w grudniu 2025 roku nabór na 135 mln dolarów na technologie produkcji metali ziem rzadkich m.in. z kwaśnych wód kopalnianych i ze starych odpadów górniczych. Dla porządku: to pieniądze publiczne, wydawane celowo na to, żeby górnictwo i jego odpady stały się źródłem surowców krytycznych.
- Popioły z elektrowni węglowych. Zespół z Uniwersytetu Teksasu oszacował, że w amerykańskich popiołach węglowych mogą leżeć pierwiastki ziem rzadkich wartości nawet 97 mld dolarów możliwych do realnego odzyskania. Coś, co przez dekady było kłopotliwym odpadem, okazało się zapasem strategicznym.
Europa: kto pamiętał o swoim przemyśle, ten wygrywa
- Szwecja, LKAB. Państwowy koncern górniczy buduje w Luleå park przemysłowy do odzysku fosforu i pierwiastków ziem rzadkich z materiału, który i tak jest już wydobywany przy produkcji rudy żelaza. Zasada jest prosta: odzyskać więcej z wydobytej rudy, zamiast otwierać nową kopalnię. Szacunkowo około 500 miejsc pracy. Szwedzi nie wstydzą się górnictwa, tylko je rozwijają.
- Estonia, Narwa. We wrześniu 2025 roku Neo Performance Materials otworzył tam pierwszą w Europie dużą fabrykę magnesów z metali ziem rzadkich. W pierwszej fazie 2000 ton rocznie, co według komisarza Raffaele Fitto może pokryć do 15 proc. unijnego zapotrzebowania. Fabryka bazuje na kompetencjach pobliskiego zakładu Silmet w Sillamäe, jednej z nielicznych separacji ziem rzadkich poza Chinami. Wsparł ją unijny Fundusz Sprawiedliwej Transformacji. Ten sam fundusz, który miał pomagać regionom górniczym. Estończycy zrozumieli go dosłownie: przemysł zostaje, zmienia się tylko produkt.
Polska: potencjał na hałdzie
U nas jest trochę jaśniejszych punktów. Rafinerię pierwiastków ziem rzadkich w Puławach, budowaną przez Mkango z Grupą Azoty Puławy, Komisja Europejska wpisała w marcu 2025 roku na listę projektów strategicznych. To samo spotkało projekt recyklingu baterii Polvolt w Zawierciu. Szkopuł w tym, że rafineria w Puławach ma przerabiać głównie rudę z planowanej kopalni w Malawi. Bo w Polsce, jak przyznaje główny geolog kraju, „na tę chwilę nie ma żadnego udokumentowanego złoża kopalin, które byłoby źródłem pierwiastków ziem rzadkich”.
Ale są hałdy, są fosfogipsy (sam Wizów na Dolnym Śląsku to według PIG około 8,3 tys. ton pierwiastków ziem rzadkich), jest Tajno i Ełk na dużej głębokości. Potencjał dostrzegają też inni. Spółka Coal Energy z ukraińskim kapitałem ogłosiła w styczniu 2026 roku, że chce odzyskiwać metale ziem rzadkich z polskich hałd pogórniczych, bo „Polska jest jednoznacznie interesującym kierunkiem”. Jesteśmy więc interesującym kierunkiem. Dla wszystkich, tylko jakoś nie dla polskich banków.
Myszków, czyli skarb, który czekał 33 lata
Najlepszą ilustracją całej tej historii jest Myszków. Pod ziemią w okolicach tego jurajskiego miasteczka leży złoże, które w mediach chętnie nazywa się złożem metali ziem rzadkich. Geolog by się skrzywił, bo chodzi o wolfram, molibden i miedź. Ale wolfram jest na unijnej liście surowców strategicznych i jest niezbędny dla przemysłu zbrojeniowego, a Myszków to jedyne miejsce w Polsce z udokumentowanymi zasobami wolframu. Według PIG-PIB to ponad 550 mln ton rudy bilansowej, w tym około 0,8 mln ton miedzi, 0,3 mln ton molibdenu i 0,24 mln ton wolframu, plus około 750 mln ton rudy pozabilansowej.
Złoże odkryto w 1993 roku. Przez kolejne trzydzieści trzy lata nie wydarzyło się nic. Leżało sobie spokojnie, jak przystało na zasób, którego nikt nie odważył się ruszyć w epoce, gdy słowo „kopalnia” brzmiało w Europie mniej więcej jak „azbest”.
Aż przyjechali Amerykanie. Pod koniec 2025 roku spółka Permia 1 złożyła wniosek o koncesję poszukiwawczą. Uczciwie trzeba dodać, że 51 proc. udziałów ma w niej polska Grupa Altum, a resztę kapitał amerykański. 28 września 2026 roku w ambasadzie USA w Warszawie spółki Permia podpisały porozumienie ramowe z amerykańską M2i Global, specjalizującą się w łańcuchach dostaw surowców krytycznych dla państw NATO. Porozumienie jest dwuletnie i niczego nie gwarantuje, a do kopalni droga daleka. Sąsiednie gminy Żarki i Koziegłowy przyjęły uchwały przeciwko kopalni, obawiając się o wodę. To obawy, które trzeba potraktować poważnie, bo bez akceptacji mieszkańców żadna kopalnia nie powstanie.
Pointa jest jednak gorzka. Przez trzy dekady polski system nie umiał lub nie chciał zrobić nic z jedynym krajowym złożem wolframu. Potrzebny był zagraniczny kapitał i amerykańska ambasada, żeby temat w ogóle ruszył. Ironia polega na tym, że gdyby kopalnię w Myszkowie chciała zbudować polska firma z zaplecza górniczego, prawdopodobnie do dziś odpowiadałaby na pytania banku o strukturę przychodów z podziałem na segmenty. Zaczynając od węgla.
Miejmy więc nadzieję na jedno. Skoro kopać mają Amerykanie, niech przynajmniej obudowy, kombajny, szyby, systemy wentylacji, zakład przeróbczy i ratownictwo będą polskie. Mamy to wszystko. Jeszcze.
Przez 33 lata nikt nie ruszył jedynego polskiego złoża wolframu. Potrzebna była amerykańska ambasada.
Mały słowniczek transformacji (satyryczny)
| Pojęcie | Co naprawdę oznacza |
|---|---|
| Zielona transformacja | Proces, w którym przestajemy coś produkować u siebie i zaczynamy to samo importować z dalszego kraju. |
| Odejście od węgla | Odejście od polskiego węgla. Węgiel z importu odchodzić nie musi. |
| Surowiec krytyczny | Surowiec, którego jeszcze wczoraj nie wypadało wydobywać, a dziś nie ma kto. |
| Ekspozycja na węgiel | Fakt, że Twoja firma umie coś, czego Europa właśnie zaczęła gorączkowo szukać. |
| Kompetencje górnicze | Coś, co ma emeryt z Bytomia i czego szuka Komisja Europejska. |
| ESG | Skrót od: Emisje Spoza Granic. Liczą się tylko te, które zostały u nas. |
| Odpad | Złoże, którego wartość odkryli już Amerykanie. |
Co zrobić, zanim zgasną ostatnie światła
Żarty żartami, ale teza jest poważna. Technologie wydobywcze i przeróbcze powinny być polską siłą gospodarczą i eksportową, a państwo powinno je chronić i wspierać tak, jak chroni się przemysł zbrojeniowy. Bo to jest dokładnie ta sama kategoria: bezpieczeństwo i suwerenność. Konkretnie:
- Uznać zaplecze górnicze za sektor strategiczny. Nie jako skansen do wygaszenia, tylko jako bazę dla górnictwa surowców krytycznych w Polsce, w Europie i na eksport.
- Finansować transformację, a nie karać za historię. Potrzebne są instrumenty BGK i PFR dla firm okołogórniczych, które przestawiają się na nowe rynki. Rząd pracuje nad narzędziami dla projektów strategicznych, czas, żeby objęły też dostawców technologii. I jasny sygnał dla banków: górnictwo surowców krytycznych to nie jest „węgiel”.
- Potraktować hałdy i odpady jako złoża. Inwentaryzacja PIG to dobry początek. Teraz trzeba programu, który zamieni inwentaryzację w projekty odzysku, z udziałem krajowych technologii przeróbczych.
- Wymagać udziału krajowego przemysłu w projektach takich jak Myszków. Zagraniczny kapitał tak, ale polskie maszyny, polski serwis, polscy inżynierowie i polskie ratownictwo w łańcuchu dostaw.
- Utrzymać szkoły i uczelnie górnicze. Wiedzę można stracić w dziesięć lat, a odbudowuje się ją przez pokolenie. Niemcy już to wiedzą.
- Postawić na eksport. Odbudowa Ukrainy, kopalnie surowców krytycznych w Skandynawii, na Bałkanach, w Afryce i Azji Środkowej. Wszędzie tam przyda się ktoś, kto umie bezpiecznie zejść na kilometr pod ziemię.
Na koniec drobna obserwacja. Za dziesięć lat Europa będzie z dumą otwierać kopalnie surowców krytycznych i ogłaszać sukces suwerenności surowcowej. Pytanie tylko, czy maszyny, technologie i ludzie przyjadą na te uroczystości z Katowic, czy z Pekinu. Na razie robimy wszystko, żeby to był Pekin. Ale z bardzo dobrym ratingiem ESG.
W liczbach ~60% / >85%: udział Chin w światowym wydobyciu / przeróbce metali ziem rzadkich 10% / 40% / 25%: cele UE na 2030 rok dla wydobycia, przeróbki i recyklingu surowców krytycznych (CRMA) 47 projektów, 22,5 mld euro: pierwsza lista projektów strategicznych UE (marzec 2025), w tym 2 w Polsce 1382: tyle największych hałd pogórniczych zinwentaryzował PIG pod kątem surowców krytycznych 1320 m: głębokość szybu VI kopalni Budryk, najgłębszej kopalni węgla w Polsce 550 mln ton: ruda bilansowa wolframu, molibdenu i miedzi pod Myszkowem, odkryta w 1993 roku 600 tys. → 4,5 tys.: zatrudnienie w niemieckim górnictwie węgla kamiennego w latach 50. i w 2017 roku |
Źródła
1. RMF24, „Setki milionów ton cennych rud. Amerykańska firma ruszy po skarby Myszkowa?”, 15.01.2026 – https://www.rmf24.pl/regiony/slaskie/news-setki-milionow-ton-cennych-rud-amerykanska-firma-ruszy-po-sk,nId,8057989
2. Rzeczpospolita (energia.rp.pl), porozumienie Permia – M2i Global, wrzesień 2026 – https://energia.rp.pl/surowce-i-paliwa/art45210101-amerykanie-beda-szukac-w-polsce-surowcow-krytycznych-jest-porozumienie
3. Super Biznes, „Surowce krytyczne w Polsce 2026. M2i Global pomoże szukać wolframu i miedzi w Myszkowie”, 3.10.2026 – https://superbiz.se.pl/wiadomosci/czy-polska-ma-krytyczne-surowce-amerykanie-pomoga-sprawdzic-aa-7wB2-yxzf-bU4V.html
4. Interia Biznes, „Metale ziem rzadkich także w Polsce. Tego złoża nikt nie odpuści” – https://biznes.interia.pl/firma/news-w-myszkowie-odkryto-metale-ziem-rzadkich-tego-zloza-nikt-nie,nId,22508982
5. PIG-PIB, „Metale ziem rzadkich w Polsce i na Ukrainie”, 14.04.2025 – https://www.pgi.gov.pl/dokumenty-pig-pib-all/aktualnosci-2025/11011-metale-ziem-rzadkich-w-polsce-i-na-ukrainie-k-zglinicki.html
6. Money.pl, „Wyścig o surowce krytyczne. Polska bada hałdy górnicze”, 17.03.2024 – https://www.money.pl/gielda/badaja-haldy-gornicze-pozwola-na-odzysk-surowcow-krytycznych-7006856297876352a.html
7. Ministerstwo Klimatu i Środowiska, „Dwa polskie projekty na liście strategicznych inicjatyw UE”, 28.03.2025 – https://www.gov.pl/web/klimat/dwa-polskie-projekty-na-liscie-strategicznych-inicjatyw-ue
8. Przedstawicielstwo KE w Polsce, „Surowce dla Europy”, 25.03.2025 – https://poland.representation.ec.europa.eu/news/surowce-dla-europy-2025-03-25_pl
9. Parkiet, „Polskie firmy mogą zyskać w wyścigu o pozyskanie surowców krytycznych”, 20.10.2025 – https://www.parkiet.com/surowce-i-paliwa/art43181231-polskie-firmy-moga-zyskac-w-wyscigu-o-pozyskanie-surowcow-krytycznych
10. Super Biznes, „Ukraińcy przejmują polskie złoża węgla. Celują też w coś cenniejszego”, 20.01.2026 – https://superbiz.se.pl/wiadomosci/ukraincy-przejmuja-polskie-zloza-wegla-celuja-tez-w-cos-cenniejszego-aa-bt7s-WELF-PS1s.html
11. S&P Global, „China’s latest rare earth curbs threaten European auto supply chains: VDA”, 15.10.2025 – https://www.spglobal.com/commodity-insights/en/news-research/latest-news/metals/101525-chinas-latest-rare-earth-curbs-threaten-european-auto-supply-chains-vda
12. Engineering News, „Ramaco to create US critical minerals stockpile at Wyoming mine”, 27.10.2025 – https://www.engineeringnews.co.za/article/ramaco-to-create-us-critical-minerals-stockpile-at-wyoming-mine-2025-10-27
13. Metal Tech News, DOE: 135 mln USD na metale ziem rzadkich z odpadów kopalnianych, 1.12.2025 – https://www.metaltechnews.com/story/2025/12/03/tech-metals/doe-opens-135m-rare-earth-funding-op/2566.html
14. CHIP.pl, „Amerykanie mają metale ziem rzadkich warte setki miliardów… Myśleli, że to odpady”, 29.11.2025 – https://www.chip.pl/2025/11/metale-ziem-rzadkich-popiol-weglowy-usa
15. chemXplore, LKAB: fosfor i ziemie rzadkie z produkcji rudy żelaza (Luleå) – https://chemxplore.com/news/iron-ore-strategic-minerals-europe
16. Metal-Powder.tech, otwarcie fabryki magnesów Neo Performance Materials w Narwie, wrzesień 2025 – https://www.metal-powder.tech/?p=285383
17. Clean Energy Wire, „Germany bids farewell to domestic hard coal mining”, grudzień 2018 – https://www.cleanenergywire.org/news/germany-bids-farewell-domestic-hard-coal-mining
18. European Training Foundation, „Critical raw materials: Why skills matter”, 10.07.2025 – https://www.etf.europa.eu/ga/news-and-events/news/critical-raw-materials-why-skills-matter
19. EURACTIV/eceee, „Coking coal remains on EU critical raw materials list after Polish pressure”, 20.03.2023 – https://www.eceee.org/all-news/news/coking-coal-remains-on-eu-critical-raw-materials-list-after-polish-pressure/
20. Spider’s Web, „Budryk – najgłębsza kopalnia węgla w Polsce”, 2022 – https://spidersweb.pl/2022/08/budryk-najglebsza-kopalnia-wegla-w-polsce.html
MARCIN MISTARZ, Właściciel Grupy MARTECH

Tekst ma charakter felietonu i wyraża opinię autora.