Mirosław Taras: bez wprowadzenia programu KW upadnie

W przerwie negocjacji nad programem naprawczym Kompanii Węglowej prezes spółki Mirosław Taras wygłosił krótkie oświadczenie skierowane do mediów. Ocenił, że stan finansowy Kompanii jest tak dramatyczny, że bez przeprowadzenia tego programu w wersji, która została przedstawiona stronie społecznej do konsultacji, Kompanii w najbliższym czasie grozi upadłość.

- Wprowadzenie tego programu jest w stanie uratować Kompanię na najbliższe dwa lata, czyli na taki czas, w którym spodziewamy się, że nastąpi wzrost cen węgla kamiennego tak, abyśmy mogli odzyskać płynność finansową, a także zapewnić sobie stabilność kapitału. Związki zawodowe, według mojej oceny, mają dzisiaj wiele pretensji do tego programu i będą starały się wprowadzić jakieś elementy łagodzące te niepopularne decyzje. Sadzę, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni zakończymy te konsultacje.

Prezes ocenił, że dyskusje są bardzo burzliwe niemniej ma nadzieję, że ostatecznie uda się dojść do jakiegoś porozumienia, w wyniku którego program będzie skonsultowany albo pozytywnie, albo negatywnie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.