Mirosław Kugiel prezesem Kompanii Węglowej

Kugiel gal

fot: Jarosław Galusek

Mirosław Kugiel, prezes Kompanii Węglowej powiedział w środę, że firma na razie nie zamierza pozbywać się akcji Polskiej Miedzi

fot: Jarosław Galusek

Rada Nadzorcza Kompanii Węglowej wybrała w piątek zarząd. Prezesem zarządu został Mirosław Kugiel. 

W zarządzie będą również: Jacek Korski – odpowiedzialny za restrukturyzację, Piotr Rykala – za zatrudnienie, Marek Majcher – za produkcję, Włodzimierz Mikoda – za zabezpieczenie środków produkcji, Zbigniew Paprotny - za handel i Ewa Malek-Piotrowska - za finanse. 

- Decyzję rady nadzorczej musi jeszcze zatwierdzić walne zgromadzenie akcjonariuszy, czyli minister gospodarki- powiedział nettg.pl Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii Węglowej. 

Zarząd wybrany został na podstawie postępowania konkursowego. W ogłoszonym z końcem marca konkursie na stanowisko prezesa firmy wystartowało dwóch kandydatów, o funkcje sześciu wiceprezesów Kompanii rywalizowały 22 osoby. 7 aplikacji - ze względów formalno-prawnych - odrzucono w pierwszym etapie postępowania. 

Na stanowiskach wiceprezesów pozostaną: Jacek Korski, Włodzimierz Mikoda, Piotr Rykala i Marek Majcher.

Kugiela na stanowisku wiceprezesa ds. handlu zastąpi Zbigniew Paprotny, w przeszłości m.in. wiceprezes Węglokoksu, a ostatnio w Grupie Gwarant. Henryka Reymana na stanowisku wiceprezesa ds. finansów zastąpi Ewa Malek-Piotrowska, wcześniej m.in. wiceprezes Rudzkiej i Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Reyman nie startował w konkursie.

Choć formalnie ustępujący zarząd zakończy pracę po udzieleniu absolutorium za ubiegły rok (minister ma na to czas do końca czerwca), Kugiel już dziś kieruje Kompanią Węglową. Jest bowiem pierwszym zastępcą prezesa Grzegorza Pawłaszka, który do końca czerwca wykorzystuje zaległy urlop. Pawłaszek nie startował w konkursie.

Kugiel ma 54 lata, jest doktorem inżynierem górnictwa. Ukończył studia na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Przez prawie 10 lat pracował pod ziemią w katowickiej kopalni Wieczorek, potem był jej dyrektorem. Kierował też innymi kopalniami: Staszic w Katowicach i Wesoła w Mysłowicach.

Od 2000 roku przez dwa lata Kugiel kierował nieistniejącą już Rybnicką Spółką Węglową (jej kopalnie należą dziś do KW), wcześniej był wiceprezesem Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW). Przed objęciem kilka miesięcy temu funkcji wiceszefa Kompanii był dyrektorem biura produkcji i naczelnym inżynierem KHW.

Nowy prezes jest żonaty, ma dwóch dorosłych synów. Jeździ na nartach, świetnie gra w brydża.

Jedynym kontrkandydatem Kugela do stanowiska prezesa był b. dyrektor nieistniejącej już kopalni Czeczott Krzysztof Tytko. Wcześniej startował on także w innych konkursach na stanowiska szefów spółek węglowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport w lipcu ponad milion pasażerów

Ponad 1 mln pasażerów obsłużyło w lipcu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 70 tys. osób więcej, niż w lipcu ub. roku oraz pierwsze przekroczenie wartości miliona pasażerów w tym porcie lotniczym w ciągu jednego miesiąca.

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?