Mirosław Bendzera: Nasi kontrahenci ograniczają inwestycje i przesuwają terminy

fot: Maciej Dorosiński

- Dzisiaj przede wszystkim patrzymy w przyszłość, stawiamy na innowacje, na rozwój - stwierdził prezes Famuru Mirosław Bendzera

fot: Maciej Dorosiński

Grupa Famur, producent maszyn i urządzeń dla górnictwa, podsumowała pierwszy kwartał br. Grupa w tym okresie zanotowała spadek przychodów. Wyniki skomentował prezes Mirosław Bendzera.

- W pierwszym kwartale 2021 r. pandemia COVID-19 nadal bardzo istotnie wpływała nie tylko na otoczenie gospodarcze Grupy Famur, ale także na jej bieżące funkcjonowanie. Dlatego w pierwszej kolejności niezmienne skupialiśmy się na zapewnieniu bezpieczeństwa naszym pracownikom, partnerom handlowym i współpracownikom. Równolegle dzięki zachowaniu wysokich standardów sanitarnych, jak również dobrej organizacji procesów operacyjnych, bez istotnych zakłóceń realizowaliśmy bieżące kontrakty dostarczając kontrahentom niezbędne do ich funkcjonowania maszyny, urządzenia oraz usługi – powiedział prezes Bendzera, który odniósł się także do sytuacji polskiego górnictwa. Zwrócił uwagę, że utrzymuje się tendencja spadkowa w zakresie produkcji węgla kamiennego. W pierwszym kwartale br. było to o 6 proc. mniej w porównaniu z analogicznym okresem w roku ubiegłym.

- To wraz z przeciągającymi się negocjacjami rządu ze stroną społeczną w temacie planowanego wygaszania kopalń węgla energetycznego, wpływało na decyzje inwestycyjne zakładów wydobywczych. Pod koniec kwietnia 2021r. doszło do parafowania porozumienia, które następnie musi uzyskać ratyfikację Komisji Europejskiej. Zmiany następujące w polityce dekarbonizacji polskiej energetyki, skutki kryzysu COVID-19 oraz zmniejszenie potrzeb rynkowych w dalszym ciągu powoduje konieczność dostosowania zasobów operacyjnych oraz struktury kosztów Grupy Famur, co ma swoje odbicie w prezentowanych wynikach – wyjaśnił menedżer.

Stwierdził także, że Grupa dalej obserwuje ograniczanie inwestycji przez kontrahentów oraz przesunięcia terminów realizacji umów już zawartych.

- Przykładem jest m.in. kontrakt z grudnia 2020 roku na dostawę maszyn górniczych przeznaczonych do eksploatacji na terytorium Federacji Rosyjskiej w kopalni węgla koksującego Inaglinskij, wchodzącej w skład OOO UK Kolmar. Pierwotny termin realizacji ustalony na czwarty kwartał 2021 r. został przez zamawiającego przesunięty o minimum 6 miesięcy na skutek trwającej pandemii wywołanej wirusem SARS-CoV-2. Ostatecznie kontrakt nie przeszedł w fazę realizacji, choć nie można wykluczyć jego realizacji w przyszłości na nowo uzgodnionych warunkach kontraktowych – poinformował Mirosław Bendzera.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.