Mikołów: w ogrodzie botanicznym powstanie pole golfowe

fot: Maciej Dorosiński

Niedługo na trenie Śląskiego Ogrodu Botanicznego będzie można pograć w golfa

fot: Maciej Dorosiński

W Śląskim Ogrodzie Botanicznym w Mikołowie wkrótce powstanie pole golfowe. Lokalne władze są przekonane, że zyskają na tym nie tylko amatorzy tego sportu - którzy sfinansują powstanie obiektu - ale też sam ogród i okoliczni mieszkańcy, m.in. dzięki poprawie infrastruktury.

Burmistrz Mikołowa Stanisław Piechula powiedział podczas środowej (4 listopada) konferencji, że pole golfowe ma być swoistym dopełnieniem ŚOB i pozwoli temu obiektowi się rozwijać. Przypomniał, że ponad 10 lat temu Ogród wzbogacił się o dodatkowe powierzchnie - 54 ha. Brakowało jednak pieniędzy, by tę nową część zagospodarować. Miasta nie stać na taką inwestycję.

- Na szczęście znaleźli się golfiści, którzy powiedzieli, że jeżeli uda nam się połączyć ten projekt to dbając o pole golfowe zadbają o całą resztę. Sama budowa pola golfowego nie ma być finansowana z pieniędzy miejskich, tylko ze środków zapaleńców, którzy utworzyli w Mikołowie klub golfowy i chcą to pole rozwijać - powiedział.

O połączenie ogrodu z polem golfowym od lat zabiegał obecny wiceburmistrz Mikołowa Bogdan Uliasz, który prywatnie jest miłośnikiem golfa i założycielem mikołowskiego klubu. Na niezagospodarowanych dotychczas terenach pracownicy ŚOB posadzą rośliny, a przedstawiciele klubu będą utrzymywać całość. Według szacunków pielęgnacja samych kolekcji roślin to wydatek rządu 500-600 tys. zł rocznie.

W opinii Piechuli powstanie pola golfowego w żaden sposób nie zakłóci funkcjonowania ogrodu i oznacza konkretne zyski dla miasta. Odczują to zwłaszcza sołectwa Mokre i Bujaków.

- Wiele osób chce mieszkać na terenach zielonych, sportowych. My nie mamy tu wielu swoich ziem, ale jestem przekonany, że prywatni właściciele, rolnicy, którzy stale zabiegają o przekształcenie tych terenów na działki budowlane, na pewno odczują finansowe korzyści ze wzrostu cen działek - powiedział burmistrz.

Piechula dodał, że wokół pola golfowego powstanie też infrastruktura hotelowa i restauracyjna. Rozwinie się też infrastruktura drogowa.

Według prezesa Polskiego Związku Golfa Marka Michałowskiego, ceny gruntów w pobliżu powstających pól golfowych zazwyczaj rosną dwu- trzykrotnie. Prezes zwrócił uwagę, że golf ma w Polsce olbrzymi potencjał rozwoju. Na całym świecie tę dyscyplinę na 34 tys. obiektów uprawia 60 mln ludzi - od dzieci po osoby starsze. W Polsce jest zaledwie 20 pól golfowych i 4 tys. graczy, tymczasem w znacznie mniejszych Czechach - 60 pól i 60 tys. graczy.

Najważniejsze - dodał Michałowski - by w Polsce powstawało jak najwięcej tanich, komunalnych obiektów, dostępnych także dla ludzi niezamożnych.

- To pole ma być z założenia bardzo tanie i dzięki temu przyciągnąć miejscową społeczność. Zapotrzebowanie na pewno się wykreuje. Kiedy w okolicy powstanie fajne, tanie miejsce do gry, natychmiast znajdują się chętni - wskazał prezes.

Pole golfowe w Mikołowie ma zacząć działać już w przyszłym roku, choć - jak mówił Michałowski - budowa całego 18-dołkowego obiektu zajmuje rok lub dwa.

- Jak powiedziałem żonie, że będę grał w przyszłym roku w golfa, to powiedziała, że jak chcę machać kijem to w domu miotła czeka - żartował Piechula.

Wojewoda śląski Piotr Litwa powiedział, że pole golfowe w Mikołowie to dobry przykład pozytywnych zmian zachodzących na Śląsku. Przekonywał, że wbrew obiegowej opinii, w wielu rozwiniętych krajach golf jest sportem dla "zwykłych" ludzi. Uczestnicy konferencji przekonywali, że to także dyscyplina sportu, która dostarcza wspaniałych wrażeń niepełnosprawnym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.