Ministrowie krajów nordyckich, bałtyckich i Polski przyjęli deklarację ws. energii jądrowej

fot: Krystian Krawczyk

Polska ma dużo trudniejszy punkt startowy, jeśli chodzi o wyścig ku czystej energetyce

fot: Krystian Krawczyk

Ministrowie ds. energii Szwecji, Finlandii, a także Estonii, Łotwy oraz Polski przyjęli we wtorek deklarację, w której poparli rozwój energetyki jądrowej w regionie. Zaznaczyli, że każdy projekt będzie wymagał ścisłej współpracy - wykorzystania m.in. wiedzy, zasobów i potencjału sąsiadów.

“Uznajemy pilną potrzebę podjęcia zdecydowanych działań w celu wzmocnienia naszego bezpieczeństwa energetycznego, jednocześnie zajmując się kwestią zmian klimatu“ - podkreślili w oświadczeniu przedstawiciele rządów.

Politycy przypomnieli, że żaden kraj w regionie Morza Bałtyckiego nie dysponuje pełnymi krajowymi możliwościami budowy elektrowni jądrowej samodzielnie. “Każdy projekt będzie wymagał ścisłej współpracy - wykorzystania wiedzy, zasobów i potencjału krajów sąsiednich, a także globalnego łańcucha dostaw“ - zaznaczyli.

W Sztokholmie na konferencji poświęconej energetyce jądrowej w jednym z paneli o polskich inwestycjach w atom opowiedział podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii Konrad Wojnarowski.

Wiceminister zauważył, że Polska, Szwecja oraz Finlandia współpracują nie tylko w kontekście budowy dużych reaktorów, ale także SMR (małych, modułowych). - Możemy korzystać ze wspólnych doświadczeń oraz planów na przyszłość, nasz cel to rok 2036 - przypomniał Wojnarowski.

W Sztokholmie wiceminister energii odbył rozmowy z gospodynią konferencji, wicepremierką Szwecji i ministrą energii oraz przedsiębiorczości Ebbą Busch, a także partnerami z Finlandii oraz Estonii i Łotwy.

Jednym z wątków podnoszonych na konferencji była kwestia konieczności zapewnienia stabilnych dostaw energii, także z powodu wzrostu zapotrzebowania na produkcję broni w Europie. Mówiła o tym, powołując się na rozmowy z ekspertami NATO, współorganizatorka sztokholmskiej konferencji, minister środowiska i klimatu Finlandii Sari Multala.

W konferencji wzięli udział również przedstawiciele prywatnych inwestorów oraz koncernów energetycznych.

Przed budynkiem Grand Hotelu w Sztokholmie, gdzie odbywało się spotkanie, przeciwko energetyce jądrowej protestowali przedstawiciele międzynarodowej organizacji ekologicznej Greenpeace.

W Szwecji energetyka jądrowa odpowiada za ok. 30 proc. produkcji energii elektrycznej. Według szwedzkiego rządu do 2035 r. w kraju powinna działać równowartość dwóch nowych, dużych reaktorów, a do 2045 r. równowartość dziesięciu. Dopuszczono możliwość powstania zarówno tradycyjnych elektrowni, jak i kilku małych, modułowych reaktorów SMR.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.

1764399499 gadowski

Gadowski: Problemy JSW nie zaczęły się wczoraj

Problemy JSW nie zaczęły się wczoraj - podkreślił podczas posiedzenia Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych poseł Krzysztof Gadowski z KO.

Dzięki unijnym pieniądzom odzyskają blask. Dotacje dostaną też górnicze obiekty

Rewitalizacja parku miejskiego w Tarnowskich Górach, adaptacja budynku kotłowni dawnej kopalni Saturn w Czeladzi na centrum wspinaczkowe czy wyposażenie otwartego muzeum przemysłowego w nowym centrum Dąbrowy Górniczej - znalazły się wśród 15 projektów rewitalizacji obszarów miejskich z woj. śląskiego, które uzyskały blisko 310 mln zł wsparcia z programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021-27 (FESL).