Ministerstwo Środowiska: Poradnik dla zainteresowanych geotermią

Przedsiębiorcom, zainteresowanym inwestowaniem w przedsięwzięcia geotermalne, Ministerstwo Środowiska - pod linkiem: http://www.mos.gov.pl/geotermia - udostępniło poradnik z pomocnymi informacjami.

 

- Wspieranie rozwoju geotermii, jako jednego z możliwych do wykorzystania źródeł energii odnawialnej, znajduje się wśród priorytetowych zadań ministra Środowiska. Nie mamy gejzerów, jak Islandia, ale budowa geologiczna Polski stwarza możliwości wykorzystywania wód geotermalnych - uzasadnia tę inicjatywę resortu Henryk J. Jezierski, główny geolog kraju.

 

Duże zainteresowanie inwestorów - szczególnie działających na skalę lokalną - poszukiwaniem, rozpoznawaniem i wydobywaniem wód termalnych w ostatnich latach,wskazuje na potencjalne możliwości rozwoju tej przyjaznej dla środowiska gałęzi energetyki. Przygotowany przez resort środowiska pakiet informacji wychodzi naprzeciw wzrastającemu zainteresowaniu energetyką geotermalną. 

 

Przygotowana strona internetowa m. in. opisuje ścieżki postępowania, poprzedzające przystąpienie do związanej z geotermią działalności gospodarczej oraz przedstawia możliwości uzyskania dofinansowania dla takich przedsięwzięć.

 

Obecnie obowiązują 22 koncesje ministra Środowiska na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż wód termalnych oraz 8 koncesji na ich wydobywanie.  W Polsce prowadzi działalność 5 geotermalnych zakładów ciepłowniczych: Bańska Niżna, Mszczonów, Pyrzyce, Stargard Szczeciński, Uniejów. Tylko w ubiegłym roku Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przyznał 2 dotacje na inwestycje geotermalne (dla Poddębic i Kleszczowa) w wysokości około 9 mln złotych.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.