Ministerstwo Rozwoju Regionalnego odbiera 80 mln zł unijnych dotacji kilku samorządom, fundacji i firmie, które nie potrafiły na czas zrealizować inwestycji - informuje "Gazeta Wyborcza". To pierwszy taki przypadek w obecnej edycji unijnych funduszy dla Polski.
Krosno, Jasło, Międzyrzec Podlaski, gmina Jędrzejów,powiat rzeszowski, sandomierska fundacja Signum Temporis oraz spółka Nucleagena - te samorządy i firmy miały dostać unijne dotacje prawie bez wysiłku. Warunek był tylko jeden: odbiorcy dotacji mieli zrealizować inwestycje w terminie.
Odbiorcy nie dotrzymali terminów, nie wykupili gruntów, nie przygotowali dokumentacji na czas. I zostali definitywnie skreśleni z listy, tracąc dotacje.
Inflacja może lekko przekroczyć 4 proc. pod koniec roku
Inflacja może nieznacznie przekroczyć 4 proc. pod koniec roku, natomiast wzrost gospodarczy w 2026 r. może wynieść 3,7 proc. - ocenili ekonomiści mBanku po poniedziałkowej publikacji GUS, która wskazała, że inflacja w sierpniu wyniosła 3,4 proc. rdr., a wzrost PKB w II kwartale sięgnął 3,9 proc. rdr.