Ministerstwo Rozwoju prognozuje wzrost produkcji przemysłowej

Analitycy ministerstwa rozwoju oczekują wzrostu produkcji przemysłowej w maju do blisko 8 proc. rok do roku - wynika z poniedziałkowego (22 maja) komentarza resortu rozwoju. W maju powinniśmy odczuć pozytywny wpływ jednego dnia roboczego więcej.

- Oczekujemy, że podobnie jak w styczniu i marcu, w maju roczna dynamika aktywności będzie ponownie wysoka w tym sektorze. Analitycy MR prognozują, że w maju 2017 r. powinniśmy odnotować wzrost produkcji przemysłowej zbliżony do 8 proc. w skali roku - napisano w komunikacie MR.

Resort przypomniał, że według piątkowych wstępnych danych GUS, produkcja sprzedana przemysłu w kwietniu 2017 r. była o 0,6 proc. niższa w porównaniu z analogicznym miesiącem 2016 r., a MR oczekiwało nieznacznego wzrostu produkcji przemysłowej w kwietniu. Po uwzględnieniu czynników o charakterze sezonowym, produkcja w kwietniu wzrosła o 4 proc. w porównaniu z analogicznym miesiącem 2016 roku.

W porównaniu z kwietniem 2017 r. produkcja sprzedana przemysłu była niższa w 21, spośród 34 działów przemysłu. Najszybciej spadała sprzedaż w wydobywaniu węgla kamiennego i brunatnego (o 13,7 proc.), a także w produkcji wyrobów farmaceutycznych (o 12,6 proc). Najsilniej wzrosła sprzedaż w produkcji pozostałego sprzętu transportowego (o 14,2 proc.). W kwietniu 2017 r w porównaniu z analogicznym miesiącem 2016 roku, o 4,3 proc., wzrosła sprzedaż przedsiębiorstw budowlanych.

Ceny produkcji sprzedanej przemysłu w kwietniu 2017 r. były wyższe niż przed rokiem o 4,3 proc. w porównaniu ze wzrostem o 4,8 proc. w marcu (po korekcie). W porównaniu z marcem br. ceny spadły o 0,2 proc.

- Zgodnie z oczekiwaniami na wynikach kwietniowych silnie zaważyła różnica w liczbie dni roboczych (dwa mniej niż przed rokiem), wynikających z kwietniowego terminu Świąt Wielkanocnych. W maju odczujemy pozytywny wpływ jednego dnia roboczego więcej. Szczególnie silnie spadła aktywność sektora przetwórczego, podobnie jak w lutym bieżącego roku - wyjaśnia ministerstwo.

Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki mówił w piątek dziennikarzom, że biorąc pod uwagę liczbę dni roboczych w kwietniu, gorsze od oczekiwań dane o produkcji nie są powodem do zmartwień. Według niego niektórzy ekonomiści, którzy spodziewali się lepszych danych, nie brali tego pod uwagę.

- W ogóle mnie to nie niepokoi - zapewnił. Poradził, by "nie ekscytować się" miesięcznymi danymi o produkcji przemysłowej, to te kwartalne są bowiem dużo bardziej wyrównane.
- Możemy jeszcze porównywać dane co tydzień, to fluktuacje będą jeszcze większe - zaznaczył wicepremier.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Ekonomiczny też zaprasza kandydatów na studia

W tegorocznej rekrutacji na pierwszy rok studiów Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotował 5650 miejsc. W ofercie dla kandydatów są 34 unikalne programy studiów (w ramach 25 kierunków na I stopniu studiów i 27 kierunków na II stopniu studiów), w tym 9 o profilu praktycznym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.