Ministerstwo Klimatu i Środowiska: Nie patrzmy tylko na redukcję emisji, ale też na sposób realizacji celu

1559312297 nowe bloki pge opole pge giek

fot: PGE GiEK

Do miasta - stolicy polskiej piosenki - nawiązują ogromne malunki na chłodniach elektrowni węglowej PGE w Opolu

fot: PGE GiEK

Podniesienie celu redukcji CO2 będzie się prawdopodobnie wiązało się z wyższymi cenami uprawnień do emisji - oceniła w poniedziałek, 7 grudnia, Ksenia Ludwiniak z Ministerstwa Klimatu i Środowiska podczas II Forum Innowacyjności "Klimat wobec wyzwań XXI wieku".

Podczas forum mówiono m.in. o programie Polityka Energetyczna Polski do 2040 r.

Ludwiniak, która jest dyrektorem departamentu strategii i planowania transformacji klimatycznej w Ministerstwie Klimatu i Środowiska powiedziała, że Polska jest uczestnikiem negocjacji w zakresie podwyższenia celu redukcyjnego na 2030 r.

- Nasza dodatkowa analiza, dodatkowy załącznik analityczny przewidywał poniesienie celu do 50 proc. Natomiast jeżeli nastąpi dalsze podniesienie celu, to prawdopodobnie będzie się to wiązało z wyższymi cenami uprawnień do emisji - oceniła Ludwiniak.

Dodała, że patrząc na zwiększenie celu redukcyjnego trzeba brać pod uwagę to, w jaki sposób będzie on w praktyce realizowany.

- Czyli nie patrzmy tylko na cel, ale i mechanizmy, sposób realizacji tego celu. Patrzmy, czy ten cel będzie realizowany poprzez podniesienie współczynnika liniowej redukcji, czy poprzez wzmocnienie rezerwy stabilizacyjnej, czy będzie równo obciążony sektor ETS (objęty systemem handlu emisjami - red.) i non-ETS. Więc jest bardzo dużo niuansów, które wpływają na realizację tego celu - zauważyła.

Dodała, że są zapowiedzi Komisji Europejskiej w zakresie podwyższenia OZE oraz w zakresie podwyższenia efektywności energetycznej, mimo że nie minął jeszcze termin implementacji dyrektyw w tym zakresie.

Jej zdaniem całokształt polityki energetycznej powinien brać pod uwagę generalny trend: wzrost ambicji klimatycznych i środowiskowych, potrzeby społeczeństwa, chęć posiadania powietrza dobrej jakości.

- Do tego polityka energetyczna powinna wyznaczać kierunki i my to robimy, proponując wejście w sektor morskiej energetyki wiatrowej, wejście w sektor energetyki jądrowej i wskazując na to, że nawet przy bardzo dużej penetracji źródeł OZE, będziemy w dalszym ciągu potrzebować mocy dysponowalnych w systemie - powiedziała Ludwiniak.

Dodała, że mając na uwadze ekstremalne zjawiska pogodowe, takie źródła będą potrzebne.

Dyrektor przypomniała, że "Polityka energetyczna Polski do 2040 r." została oparta na trzech filarach: sprawiedliwa transformacja; zeroemisyjny system energetyczny; dobra jakość powietrza. Zaznaczyła przy tym, że dokumenty strategiczne powinny uwzględniać tempo zmian.

- Planujemy dostosować tempo aktualizacji polityki energetycznej do tempa aktualizacji krajowego planu na rzecz energii i klimatu. Przyjrzenie się konieczności aktualizacji jest przewidziane w 2023 r. - dodała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kwestie handlu emisjami EU ETS wymagają nowych decyzji

Przyszłość Funduszu Modernizacyjnego powinna być jednym z istotnych elementów dyskusji o rewizji EU ETS.

Kosiniak-Kamysz: Bezpieczeństwo to także dostęp do rozproszonej i niezależnej energii

Bezpieczeństwem, oprócz armii i sprzętu, jest także dostęp do energii - rozproszonej, odnawialnej, niezależnej od źródła pochodzenia - powiedział wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że zniechęcanie do rozwoju OZE w Polsce wpisuje się w strategię Rosji.

Nagrodzono najlepszych sportowców z województwa śląskiego

Blisko 200 tys. złotych trafiło najlepszych sportowców z regionu. Wręczono nagrody marszałka województwa śląskiego za wybitne osiągnięcia sportowe.

Motyka: Rząd analizuje wpływ sytuacji na Bliskim Wschodzie na ceny paliw

Rząd analizuje wpływ sytuacji na Bliskim Wschodzie na ceny paliw w Polsce i pozostaje w kontakcie z Ministerstwem Finansów - powiedział w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że obecnie sygnały napływające od sojuszników są uspokajające, a rząd liczy na spadek cen paliw.