Ministerstwo: jeszcze nie wiadomo, gdzie odbędzie się szczyt klimatyczny

fot: Andrzej Bęben/ARC

Resort jest stroną w 21 postępowaniach ws. naruszeń prawa Unii Europejskiej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Na razie nie ma decyzji nt. lokalizacji 24. szczytu klimatycznego ONZ w 2018 r. w Polsce - poinformowało Ministerstwo Środowiska. Lokalizacja wydarzenia, w którym wezmą udział przedstawiciele ponad 200 państw, na tym etapie nie jest przesądzona - wskazuje resort.

To odpowiedź na pytanie PAP, czy zostało już zaplanowane miejsce organizacji szczytu - w kontekście deklaracji starań o jego organizację płynących z różnych polskich ośrodków.

Na początku grudnia br. kandydaturę Gdańska zgłosił ministrowi środowiska prezydent tego miasta Paweł Adamowicz. Jeszcze w listopadzie z przedstawicielami rządu kontaktował się w tej sprawie operator centrum kongresowego w Katowicach; we wtorek niektórzy śląscy samorządowcy zapowiedzieli apele o podjęcie tematu do władz miasta i województwa.

- Jest stanowczo za wcześnie, by mówić o takich kwestiach, jak lokalizacja szczytu klimatycznego. Na tym etapie nie zapadły jeszcze decyzje dotyczące miejsca organizacji COP24 w Polsce. Żadna lokalizacja nie jest przesądzona - poinformował w środę (14 grudnia) rzecznik Ministerstwa Środowiska Paweł Mucha.

Podkreślił, że organizacja szczytu będzie "ogromnym wyróżnieniem dla samorządu, który zostanie wybrany jego gospodarzem". Zaznaczył, że miasto takie zostanie zapisane w międzynarodowych dokumentach dotyczących polityki klimatycznej (np. Protokół z Kioto, Porozumienie paryskie).

Rzecznik MŚ zaakcentował, że szczyt będzie ogromnym przedsięwzięciem logistycznym i organizacyjnym - wymagającym odpowiedniej bazy hotelowej i konferencyjnej. Do Polski przyjadą przedstawiciele ponad 200 państwa świata, wśród nich głowy państw. W ostatnim szczycie, który odbywał się w Marrakeszu, uczestniczyło ponad 25 tys. osób.

Propozycję organizacji w Polsce COP24, czyli 24. sesji Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (COP24) wraz z 14. sesją Spotkania Stron Protokołu z Kioto (CMP 14), zgłosił minister Jan Szyszko podczas wystąpienia na sesji plenarnej konferencji szczytu w Marrakeszu.

Pozytywną dla Polski decyzję w tej sprawie Konferencja Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych ws. zmian klimatu ogłosiła 18 listopada br.

Tydzień później inicjator katowickiego Europejskiego Kongresu Gospodarczgo i szef grupy PTWP, której jedna ze spółek zarządza tamtejszym MCK i halą Spodek, Wojciech Kuśpik zaproponował Katowice jako miejsce organizacji COP24 podczas dorocznej konferencji poświęconej problemom polskiego górnictwa. Postulat Kuśpika odebrał wówczas wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

28 listopada oficjalne zgłoszenie zamiaru organizacji imprezy skierował do szefa resortu środowiska prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Wcześniej list intencyjny dotyczący "współpracy i udzielenia wsparcia w trakcie procesu aplikowania, przygotowania" i samej organizacji przedsięwzięcia podpisali prezydenci Gdańska, Gdyni i Sopotu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.