Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju i koncern General Electric będą współpracować w obszarze OZE

fot: Maciej Dorosiński

- Rząd zdecydował, że miastem, które przedstawimy, jako polską kandydaturę do organizacji tej prestiżowej międzynarodowej konferencji będą Katowice - oznajmił minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński

fot: Maciej Dorosiński

Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju podpisało w poniedziałek z koncernem General Electric list intencyjny dotyczący współpracy w sektorze odnawialnych źródeł energii. GE wskazuje przede wszystkim na rozwój w Polsce morskiej energetyki wiatrowej (offshore).

- Od słów przechodzimy do czynów. Nasza współpraca z USA jest coraz lepsza. Nie tylko na polu politycznym czy w sektorze obronnym, ale także na polu gospodarczym - mówił podczas uroczystości podpisania listu minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. Jak dodał, tempo wymiany handlowej z USA rośnie 2-3 razy szybciej niż średnie tempo wzrostu polskiej wymiany handlowej.

- W tej chwili rozmawiamy o nowej erze współpracy - w sektorze energetycznym. Dotyczy wykorzystania zarówno gazu, który chcemy traktować jako surowiec energetyczny pozwalający na przejście do gospodarki niskoemisyjnej, ale coraz bardziej zależy nam na wykorzystaniu źródeł odnawialnych - oświadczył Kwieciński.

- Nie ukrywamy, że w przyszłości chcielibyśmy, aby źródła odnawialne były podstawą polskiej energetyki i chcemy, żeby w tych nowych technologiach wykorzystać doświadczenie firmy GE - dodał.

- Szczególny obszar rozwoju to energia wiatrowa, nie ukrywamy, że energetykę wiatrową chcemy w Polsce silnie rozwinąć, szczególnie tę morską - dodał Kwieciński. Zaznaczył, że to projekt na potężną skalę, a inwestycje w obszarze offshore ocenia się na 100 mld zł.

Minister podkreślił, że rządowi najbardziej zależy nie tyle na samej realizacji energetycznych projektów gazowych czy wiatrowych, co na współpracy z polskimi firmami, szczególnie z małymi i średnimi.

- Ten list intencyjny nie pociąga za sobą żadnych wydatków, bo nie o to chodzi. Chcemy po prostu współpracy, na której skorzysta i polska gospodarka, i małe oraz średnie polskie firmy - stwierdził Kwieciński.

Jak mówiła ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher, współpraca w obszarze OZE i energetyki gazowej poprawi bezpieczeństwo energetyczne i stopień dywersyfikacji źródeł energii.

- A dywersyfikacja to fundament bezpieczeństwa, także narodowego - zaznaczyła. Przypomniała, że GE pojawiło się w Polsce w 1992 r. z tylko jednym pracownikiem, a od tego czasu koncern zainwestował 670 mln dol. i zatrudnia obecnie około 5 tys. ludzi. Koncern posiada najbardziej zaawansowane technologie energetyczne, w tym największą na świecie morską turbinę wiatrową Haliade-X o mocy 12 MW - przypomniała Mosbacher.

Wiceprezes GE Renewable Energy Fabrice Kermorgant podkreślał, że w offshore turbina to tylko niewielki element. Cała reszta musi być rozwinięta na miejscu, w Polsce - porty, stocznie, fabryki elementów konstrukcyjnych, elektrycznych. Liczymy, że będzie to wielki sukces - dodał.

Prezes GE Power Sławomir Żygowski wyraził z kolei nadzieję, że morska energetyka wiatrowa, w tym Haliade-X, będzie ciekawą propozycją dla polskich firm i rządu.

- Mamy najlepsze rozwiązania i najnowsze innowacje dostępne na rynku. Mamy nadzieję, że w polskiej polityce energetyczne offshore znajdzie istotne miejsce - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.