Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju ostrzega

fot: Andrzej Bęben/ARC

Związkowcy złożyli pod siedzibą ministerstwa wiązankę kwiatów, upamiętniającą wszystkie ofiary katastrofy pod Szczekocinami z marca 2012 r. (zginęło wówczas 16 osób), a także ułożyli krzyż z płonących zniczy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Niektóre firmy działają nieuczciwie, oferując płatne analizy ws. uzyskania dofinansowania unijnego - takie sygnały docierają do MIR. Resort przypomina, że dokumenty czy poradniki wydawane przez instytucje publiczne, odpowiedzialne za fundusze UE, są bezpłatne.

"W związku z sygnałami o stosowaniu przez niektóre firmy nieuczciwych praktyk, polegających na oferowaniu płatnych analiz dotyczących uzyskania dofinansowania informujemy, że wszelkie dokumenty, poradniki, informatory itp., wydawane przez instytucje publiczne odpowiedzialne za wdrażanie funduszy europejskich, są bezpłatne" - podkreśliło w środę (11 marca) Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju.

Resort wyjaśnił, że bezpłatnych porad w sprawie pieniędzy unijnych w całym kraju udzielają pracownicy Punktów Informacyjnych Funduszy Europejskich (PIFE). "Informacje na temat nowej perspektywy 2014-2020, planowanych konkursach i niezbędnych dokumentach można również znaleźć na portalu: http://www.FunduszeEuropejskie.gov.pl/" - dodał MIR.

Ministerstwo poinformowało, że takie informacje można też uzyskać w urzędach marszałkowskich.

"Konsultanci sieci PIFE nie tylko bezpłatnie pomagają dopasować pomysł na projekt do konkretnego programu finansowanego z funduszy europejskich, ale również informują o dostępności dotacji na konkretne rodzaje przedsięwzięć, podstawowych warunkach, kryteriach i procedurach związanych z uzyskaniem dofinansowania oraz przekazują dane kontaktowe do instytucji, które organizują nabory wniosków" - zaznaczył resort.

PIFE - jak podkreślił MIR - bezpłatnie informują ponadto o sposobie rozliczenia otrzymanej dotacji z pieniędzy UE. Pracownicy tych punktów udzielają porad telefonicznie, mailowo lub osobiście w swoich siedzibach. W mniejszych miejscowościach dostępne są też Mobilne Punkty Informacyjne.

"Apelujemy o ostrożność w przypadku ofert odpłatnych wzorów dokumentów czy publikacji poświęconych funduszom europejskim i zachęcamy do korzystania z powszechnie dostępnych bezpłatnych materiałów informacyjnych. Polecamy również udział w bezpłatnych spotkaniach informacyjnych na temat perspektywy 2014-2020, które organizują Punkty Informacyjne oraz instytucje wdrażające środki unijne w całej Polsce" - podkreślił resort.

Na lata 2014-2020 Polska ma do wykorzystania 82,5 mld euro z unijnej polityki spójności. To więcej niż w poprzedniej perspektywie - 2007-2013. Wówczas było to ok. 68 mld euro. W nowej perspektywie UE wsparcie funduszy unijnych obejmie te dziedziny, które najbardziej przyczyniają się do wzrostu gospodarczego, zwiększenia zatrudnienia i modernizacji gospodarki. Pieniądze mają trafić m.in. na badania naukowe, budowę dróg, koleje, transport publiczny, rozwój przedsiębiorczości czy infrastruktury szerokopasmowego internetu oraz aktywizację zawodową bezrobotnych.

Ok. 40 proc. funduszy polityki spójności będą zarządzały samorządy województw. To ponad 31 mld euro.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zagospodarować potencjał zlikwidowanej kopalni? Mają na to pomysł

Nieczynne szyby kopalniane zostaną wykorzystane jako system poboru i zatłaczania wód

Większość Polaków chce wyjechać na wakacje latem

Wyjazd na wakacje w lecie planuje 79 proc. Polaków, a połowa z nich nie opuści kraju - wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej i Travelist. Uczestnicy badania szacują, że koszt wyjazdu w tym roku na jedną osobę wyniesie od 1001 do 2000 zł.

Transformacja ciepłownictwa w kierunku niższych emisji, przy stabilnych cenach ciepła?

Zmniejszenie poziomu emisji dwutlenku węgla przez sektor ciepłownictwa przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw ciepła i akceptowalnych cen dla odbiorców - to główny cel projektu uchwały o strategii ciepłownictwa, którego założenia opublikowano we wtorek.

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.