Ministerstwo Gospodarki: Wzrost PKB wyniesie 1 procent

Dynamika wzrostu PKB w 2009 roku wyniesie około 1 proc., zaś w pierwszym kwartale wzrost gospodarczy był zbliżony do 1 procent - oceniają analitycy Ministerstwa Gospodarki.

- Oczekujemy pozytywnej kontrybucji ze strony eksportu netto, a także spożycia gospodarstw domowych. Wydatki inwestycyjne związane z infrastrukturą oraz organizacją EURO 2012 powinny ograniczać zaś spadek dynamiki inwestycji - informuje Departament Analiz i Prognoz resortu gospodarki.

DAP MG zastrzegł jednak, że prognozowanie dynamiki zmian podstawowych wskaźników makroekonomicznych jest związane z wysoką niepewnością: - Także skala ryzyk, które mogą zmaterializować się wraz rozwojem zaburzeń na rynkach światowych, utrudnia prognozowanie powyższych wskaźników - podkreślili ekonomiści.

Ich zdaniem prognozy uzależnione są od przyjęcia szeregu założeń dotyczących procesów w gospodarce światowej: - Z punktu widzenia Polski, zaburzenia w gospodarce światowej są zjawiskiem zewnętrznym. Polska gospodarka dostosowuje się zatem do tych zewnętrznych zaburzeń, a wynik powyższych dostosowań będzie zależał od dokonanych w ostatnim okresie reform, ale też od bieżącej odpowiedzi polityki gospodarczej - poinformował DAP.

Analitycy uważają także, że w scenariuszu bazowym gospodarka polska będzie rozwijała się w latach 2009-10 poniżej swoich potencjalnych możliwości: - Jednocześnie wskazuje się, iż czynniki takie jak organizacja ME EURO 2012, czy też rozbudowa infrastruktury, będą oddziaływały korzystnie na tempo rozwoju gospodarczego w Polsce. A osłabienie wzrostu nie wpłynie znacząco na możliwości współfinansowania wydatków ze środków strukturalnych, nie zmniejszając znacząco absorpcji środków - ocenili.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.