Ministerstwo Finansów: nowe zasady walki z praniem pieniędzy

1459745602 jasinski wieslaw ministerstwo finansow

fot: Ministerstwo Finansów

- Bardzo istotne dla kontroli skarbowej są zmiany prawne, po drugie zmiany organizacyjne i wreszcie zmiany ustrojowe - uważa wiceminister finansów Wiesław Jasiński

fot: Ministerstwo Finansów

Nowe przepisy skierowane na walkę z unikaniem płacenia podatków i praniem pieniędzy - zapowiedział podczas debaty PAP wiceminister finansów Wiesław Jasiński. Inni uczestnicy debaty wskazywali na przestarzałe przepisy, niesprawne organy podatkowe i brak edukacji podatkowej.

Firmy będą musiały przechowywać informacje o osobach fizycznych, uzyskujących korzyści z zawieranych przez te firmy umów - takie m.in. zapisy znajdą się w przygotowywanej przez MF noweli ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy według zapowiedzi Jasińskiego. Chodzi np. o osoby zarejestrowane w rajach podatkowych.

Znowelizowana ustawa ma być - jak mówił - uchwalona w tym roku. Zaznaczył, że nowe przepisy mają na celu walkę z unikaniem opodatkowania.

Jego zdaniem rocznie w Polsce prane jest ok. 2 mld zł, z czego odzyskuje się bardzo niewiele.

Jasiński podczas poniedziałkowej debaty w PAP na temat walki z unikaniem płacenia podatków pt. "Podatki po polsku, czyli między opresją i rajem" mówił, że dyrektywa unijna, do której polska ustawa ma być dostosowaniem, po raz pierwszy uznaje za brudne pieniądze także te pochodzące z uchylania się od opodatkowania.

Inny uczestnik debaty prof. Witold Modzelewski z Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP przyznał, że od lat niewiele dobrego zdarzyło się w sprawie walki z unikaniem opodatkowania, więc szykowany przez rząd projekt może być krokiem w dobrą stronę. Jego zdaniem nasze prawo podatkowe jest jednak zbyt łatwe do omijania. "Żeby zwiększyć efektywność systemu podatkowego musimy zmienić prawo materialne, a do tej pory w prawie materialnym nie stało się nic" - zaznaczył Modzelewski.

- Z prawa podatkowego trzeba usunąć wszystko, co legalizuje działania nielegalne - dodał.

Zdaniem Modzelewskiego "katastrofą" i największym obecnym problemem są zwroty VAT, których wartość przez ostatnie 4 lata podskoczyła o 30 mld zł i dziś ociera się o kwotę ok. 90 mld zł.

- Dziś głównym zagrożeniem dla uczciwego przedsiębiorcy - już nie mówię, że dla budżetu jest ten wyłudzający zwroty - mówił Modzelewski.

Zauważył, że ten problem dotyczy nie tylko Polski, ale jest to nasza pięta achillesowa.

- Przecież my jesteśmy w modelu, który ja wymyśliłem w 1993 r. On się zestarzał w każdym tego słowa znaczeniu - powiedział.

Zauważył, że od tego czasu podatek ten skomplikował się dziesiątki razy, jest dużo trudniejszy, a przede wszystkim "przeciwnik jest dużo groźniejszy".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.