Ministerstwo Energii: powstanie zespół ds. ubóstwa energetycznego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zarząd rekomenduje wypłatę 1,44 zł na akcję, co w sumie będzie oznaczało kwotę 596 mln zł, to o ok. 20 proc. więcej niż zakłada polityka dywidendowa spółki

fot: Andrzej Bęben/ARC

Powstanie specjalny zespół doradczy przy ministrze energii do spraw ubóstwa energetycznego - poinformował w odpowiedzi na poselską interpelację wiceszef tego resortu Andrzej Piotrowski.

Zespół zaproponuje założenia kompleksowej polityki publicznej, która zapewni jak najbardziej optymalną ochronę osób narażonych na ubóstwo energetyczne. Przeanalizuje też, jak funkcjonuje obecny system wsparcia dla tych osób.

Jak napisał Piotrowski, wypracowane założenia zostaną skierowane do dalszych prac legislacyjnych.

- W moim przekonaniu ww. zespół doradczy stanowi najwłaściwsze forum do wnikliwej analizy propozycji działań, zmierzających do ograniczenia zjawiska ubóstwa energetycznego w naszym kraju, w tym również usprawnienia obowiązujących regulacji, mających na celu ochronę odbiorcy wrażliwego. Oczekuję, że jednym z istotnych czynników oceny skutków wdrażanych regulacji będzie wysoka efektywność zaproponowanych rozwiązań, z ograniczeniem do niezbędnego minimum ponoszonych wydatków administracyjnych - napisał Piotrowski.

Z opracowania Instytutu Badań Strukturalnych (IBS) wynika, że ubóstwo energetyczne dotyka 9,6 proc. polskich gospodarstw domowych, czyli ponad 4 mln osób. Zjawiskiem najbardziej zagrożone są osoby samotne mieszkające w dużych domach na wsi, lokatorzy starych, komunalnych kamienic w miastach, rodziny wielodzietne mieszkające w dużych wiejskich domach oraz ubodzy mieszkańcy wolnostojących domów na wsi i w małych miejscowościach.

Ekspert Instytutu Aleksander Szpor w rozmowie z PAP w styczniu br. mówił, że przy badaniu zasięgu zjawiska eksperci IBS przyjęli, że ubóstwo energetyczne to zjawisko polegające na doświadczaniu trudności w zaspokojeniu podstawowych potrzeb energetycznych w miejscu zamieszkania za rozsądną cenę.

W praktyce chodzi więc o ogrzewanie, oświetlenie, przygotowywanie posiłków i użytkowanie podstawowych sprzętów AGD i RTV.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.