Minister zwiedził kopalnię. Były rozmowy o planach na przyszłość

1747989419 wieliczka

fot: Kopalnia Soli Wieliczka

Minister podczas wizyty w Wieliczce

fot: Kopalnia Soli Wieliczka

Robert Kropiwnicki, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych odwiedził Kopalnię Soli Wieliczka. Spotkanie miało miejsce 22 maja i dotyczyło m.in. funkcjonowania zabytkowej kopalni oraz jej planów na najbliższą przyszłość.

– To zaszczyt, że możemy pochwalić się tym, co przez wiele setek lat w kopalni wypracowali wieliccy górnicy – tak wicewojewoda małopolska Elżbieta Achinger powitała ministra Roberta Kropiwnickiego. – Możemy powiedzieć, że bardzo dbamy o ten obiekt, wpisany na listę światowego dziedzictwa w 1978 r. Staramy się w naszych działaniach, aby ten zabytek, który jest świetną wizytówką Polski w świecie rozwijał się nie tylko pod kątem turystycznym, ale też ekspozycyjnym i edukacyjnym.

– Nasze główne cele strategiczne to zabezpieczenie i udostępnienie zabytkowej kopalni, czyli prowadzenie górniczych prac zabezpieczających i organizowanie ruchu turystycznego połączonego z działalnością leczniczą – podkreślił Marian Leśny, prezes Kopalni Soli Wieliczka. - Jesteśmy w trakcie opracowania Założeń Techniczno-Ekonomicznych realizacji docelowego technicznego kształtu kopalni, nad którym pracuje zespół kopalniany oraz naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Przygotowujemy technologię lokowania i receptur materiału podsadzkowego, które będą stosowane w rejonach zabytkowych, czyli poziomach od I do III. Do tej pory na poziomach niższych, w rejonach oddalonych od tych zabytkowych, można było podsadzać podsadzką mokrą, czyli mieszaniną piasku z solanką. Drugi cel strategiczny to udostępnianie zabytkowej kopalni. Będziemy dążyć do zwiększenia atrakcyjności tras zwiedzania i podnoszenia jakości obsługi – zapowiedział.

Marian Leśny wyjaśnił również, że roboty zabezpieczające przeciwdziałają dwóm poważnym naturalnym zagrożeniom, mianowicie zawałowemu i wodnemu. Wspomniał o wdrażaniu przez kopalnię zasad ESG, a także konieczności konfekcjonowania soli, tak, by dochody z jej sprzedaży w całości pokryły wydatki ponoszone na utylizację wód zasolonych. Wymienił szereg niezwykle ważnych inwestycji – trwających i planowanych.

Robert Kropiwnicki podziękował zarządowi i kierownictwu kopalni za dobre gospodarowanie - Dzięki waszej pracy całość może funkcjonować. Ludzie płacą dzisiaj za doświadczenia, a wy dajecie doświadczenia unikatowe. Za to dziękuję. Realizujcie te inwestycje najlepiej jak się da, a my oczywiście zaczniemy prace nad projektem dotyczącym przedłużenia systemu zabezpieczenia, ale też utrzymania, bo trzeba w strategicznych dokumentach podkreślać potrzebę utrzymania właśnie – zabezpieczenia tego, co jest i co służy całemu światu – zapowiedział Robert Kropiwnicki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.