Minister: zrobimy analizę na koniec kwietnia, zobaczymy ilu mamy bezrobotnych

fot: Krystian Krawczyk

Po przeprowadzeniu postępowania antymonopolowego UOKiK nałożył na spółkę DOM Polska karę finansową w wysokości ponad 26 tys. zł

fot: Krystian Krawczyk

Jeśli dynamika przyrostu bezrobotnych okaże się na koniec kwietnia bardzo duża, będziemy musieli dokonać korekty zasiłku dla bezrobotnych - zapowiedziała w czwartek minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Dodała, że nastąpiłoby to w maju, czerwcu.

Szefowa resortu rozwoju pytana na antenie Radia Zet o prognozy dotyczące poziomu bezrobocia na koniec roku, odpowiedziała, że według danych, którymi dysponuje "na razie mówimy o ok. 8 proc.".

- Zobaczmy koniec kwietnia, jak ta dynamika przyrostu osób bezrobotnych będzie wyglądać. Jeżeli ona będzie bardzo duża, na pewno będziemy się musieli zmierzyć z korektą świadczenia dla bezrobotnych - przyznała.

Emilewcz przypomniała, że obecnie zasiłek dla bezrobotnych wynosi "niewiele ponad 800 zł". W czasie, kiedy - jak mówiła - bezrobocie było najniższe od niemal 30 lat, to świadczenie mogło być na takim poziomie, bo było "odstraszaniem pracodawców od wypychania na bezrobocie, jakichś innych form płatności dla pracowników".

Na pytanie, czy taki zasiłek mógłby być podniesiony odpowiedziała: - Jeśli będziemy mieć bardzo dużo bezrobotnych, na pewno będziemy musieli dokonać korekty tego świadczenia - podkreśliła.

Szefowa MR wyjaśniła, że jest po rozmowie w tej sprawie z minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marleną Maląg. - Zrobimy analizę na koniec kwietnia, zobaczymy ilu mamy zarejestrowanych bezrobotnych, i wtedy myślę, że takich korekt będziemy musieli dokonywać w maju, czerwcu - wskazała.

Minister pytana na jakim etapie jest program 1000 plus dla branży turystycznej odpowiedziała, że jest w "zaawansowanej fazie koncepcyjnej". Przypomniała, że było to przedsięwzięcie, o którym resort "myślał zanim zaczęła się pandemia" koronawirusa. Chodziło, jak mówiła, o wsparcie branży, promowanie turystyki krajowej.

- Chcemy być gotowi z tym programem na początek maja, aby w czasie, kiedy zaczniemy odmrażać gospodarkę, kiedy Polacy zaczną powracać do normalnego życia, (...) wsparł tę możliwość, którą daliśmy w naszej ustawie tarcza antykryzysowa, czyli odzyskania środków za wydarzenie turystyczne, z którego nie mogliśmy skorzystać, wymiany tego na voucher - zaznaczyła Emilewicz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.