Minister zdrowia: duże ogniska zakażeń na Śląsku udało się opanować
fot: Adam Guz/KPRM
- Wprowadzenie trzech tygodni postojowego to bardzo dobra decyzja, bo pozwoli powstrzymać sytuacje, kiedy górnicy zarażali się wzajemnie - mówi Łukasz Szumowski
fot: Adam Guz/KPRM
- Dziś mamy 352 przypadki zachorowań, z czego 91 na Śląsku. W tym gronie jest ponad 40 górników po badaniach przesiewowych. Bez ich uwzględniania mielibyśmy ok. 50 zakażonych, czyli mniej niż w mazowieckim i łódzkim. Śląsk tak naprawdę nie odbiega od liczby zakażeń, poza tymi dużymi ogniskami, które udało się opanować – ocenił w piątek, 19 czerwca, minister zdrowia Łukasz Szumowski.
Szef resortu zdrowia uczestniczył w briefingu razem z wicepremierem Jackiem Sasinem i wojewodą śląskim Jarosławem Wieczorkiem. Podkreślił, że spadek zachorowań w kopalniach nie oznacza, że zakończy się w nich pobieranie wymazów.
- Będziemy dalej prowadzić bardziej wybiorcze badania, by górnicy, którzy wracają do pracy, czuli się bezpiecznie – wyjaśnił. Dodał, że ich praca jest bardzo ciężka i potrzebna.
- Widać, że ten odważny ruch, czyli plan dla Śląska i dla górnictwa, działa. Będziemy go utrzymywać poprzez wymazywanie wybranych grup pracujących górników – poinformował Szumowski.
Dodał, że wysokie wyniki, które miały miejsce w ubiegłym tygodniu, były efektem proaktywnego testowania. Dodał, że w Polsce mamy więcej ozdrowieńców niż osób chorych.
- Myślę, że te dwie krzywe osób, które wyzdrowiały i osób chorych będą się od siebie oddalały na korzyść wyzdrowień – powiedział.