Minister transportu stanowczo o sytuacji w Śląskiem

fot: Andrzej Bęben/ARC

Minister Sławomir Nowak powtórzył, że przetarg na odcinek między Tuszynem a Pyrzowicami zostanie rozpisany w 2013 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Minister transportu Sławomir Nowak oczekuje pilnego rozwiązania kryzysowej sytuacji kolei w województwie śląskim. Zwrócił się z apelem m.in. do marszałka województwa śląskiego o uzgodnienie powrotu Przewozów Regionalnych na tory.

- Sytuacja na Śląsku jest skandaliczna i niedopuszczalna. Apeluję do marszałka województwa o pilne rozwiązanie tego problemu. Apeluję również do Kolei Śląskich i Przewozów Regionalnych o pilne zakończenie negocjacji biznesowych. Nie chciałbym, aby pasażer stał się ofiarą przedłużania negocjacji biznesowych między spółkami przewozowymi  - powiedział dziennikarzom w środę (12 grudnia) w Sejmie Nowak.

Jak dodał, spółki te są spoza Grupy PKP.

- Oczekuję pilnego rozwiązania tej kryzysowej sytuacji - podkreślił minister.

Według niego, "dzisiaj sytuacja nie jest opanowana".

- Kiedy zobaczę, że wróciły pociągi na tory, kiedy zobaczę, że nie ma już potrzeby organizowania transportu zastępczego, wtedy będzie można powiedzieć, że sytuacja jest opanowana.

Nowak zwrócił się do marszałka województwa śląskiego, do Kolei Śląskich oraz do Przewozów Regionalnych, aby pilnie uzgodniły powrót Przewozów Regionalnych na tory na Śląsku.

- Apeluję również do pani prezes Przewozów Regionalnych, aby zawróciła pociągi, które wyjechały ze Śląska, aby one wróciły na Śląsk, gdzie jest ich miejsce i tam gdzie dzisiaj są bardzo potrzebne - mówił minister.

Pytany, czy w tej sytuacji powinny zostać wyciągnięte wnioski personalne odparł, że gdyby prezes Kolei Śląskich podlegał pod jego resort, "nie byłby przez 5 minut prezesem jakiejkolwiek spółki kolejowej".

- Totalna kompromitacja, totalna klapa organizacyjna. Ale o to proszę pytać pana marszałka województwa śląskiego, jeśli chodzi o wyciąganie konsekwencji personalnych, wobec ludzi, którzy jemu podlegają, a nie mnie - powiedział Nowak.

Od niedzieli na wszystkich liniach woj. śląskiego dotychczasowe pociągi Przewozów Regionalnych zastąpiły składy samorządowych Kolei Śląskich. Chaos na śląskich torach to efekt przejęcia wszystkich połączeń przez KŚ. Jej prezes Marek Worach tłumaczył w środę, że problemy - skutkujące zawieszaniem połączeń i opóźnieniami - wynikały z błędów ludzkich, awarii taboru oraz mroźnej i śnieżnej pogody. Twierdził, że sytuacja ustabilizowała się.

W środę na tory nie wyjechały 92 pociągi (wobec blisko 80 dzień wcześniej), ale - jak podkreślił prezes - nie były to kursy odwołane, ale zawieszone i zastąpione komunikacją autobusową. Worach zapewnił, że przewoźnik dokłada wszelkich starań, aby do pasażerów skutecznie dotarła informacja, gdzie i o jakiej godzinie czeka na nich autobus zamiast pociągu. Informatorami są oznakowani wolontariusze, jednak pasażerowie nadal narzekają na brak informacji.

W czwartek liczba pociągów zastąpionych autobusami ma być mniejsza, choć prezes nie potrafił powiedzieć, jaka konkretnie. Ma to być ustalone w środę wieczorem. Sukcesywnie zawieszone połączenia mają być przywracane.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

43 proc. firm pozytywnie ocenia warunki prowadzenia biznesu w Polsce

Warunki prowadzenia biznesu w Polsce jako korzystne i bardzo korzystne ocenia 43 proc. polskich przedsiębiorców - wynika z badania EY Barometr Przedsiębiorczości. Największymi barierami rozwoju pozostają biurokracja, silna konkurencja i niedobór wykwalifikowanych pracowników.

Pieniądze na wyprawkę szkolną do wzięcia

Rodzice mogą już składać wnioski o wypłatę świadczenia z programu Dobry Start na wyprawkę szkolną dla dzieci. 300 zł przysługuje na każde uczące się w szkole dziecko w wieku do 20 lat, a jeżeli ma orzeczoną niepełnosprawność, to do ukończenia 24 lat. 

Chińczycy wykończą europejski przemysł? Jest raport w tej sprawie

Pół tysiąca osób każdego dnia traci pracę w europejskim przemyśle. Powodem jest chińska ekspansja – wynika z nowego raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców i Ośrodka Studiów Wschodnich.

Uwaga, przestępcy wysyłają SMS-y, wzywają do opłacenia rzekomej zaległości za parkowanie

CERT Polska ostrzegł przed przestępcami, którzy podszywają się pod operatorów stref płatnego parkowania. Poprzez wiadomości SMS wysyłają oni informację o rzekomej konieczności opłacenia zaległości za parking - w ten sposób wyłudzają dane lub pieniądze.