43 proc. firm pozytywnie ocenia warunki prowadzenia biznesu w Polsce

Warunki prowadzenia biznesu w Polsce jako korzystne i bardzo korzystne ocenia 43 proc. polskich przedsiębiorców - wynika z badania EY Barometr Przedsiębiorczości. Największymi barierami rozwoju pozostają biurokracja, silna konkurencja i niedobór wykwalifikowanych pracowników.

fot: Freepik

Deregulacja to zmiany, które mają ułatwić prowadzenie działalności gospodarczej

fot: Freepik

Warunki prowadzenia biznesu w Polsce jako korzystne i bardzo korzystne ocenia 43 proc. polskich przedsiębiorców - wynika z badania EY Barometr Przedsiębiorczości. Największymi barierami rozwoju pozostają biurokracja, silna konkurencja i niedobór wykwalifikowanych pracowników.

Dla porównania średnia dla 14 państw objętych badaniem wyniosła 28 proc. Jednocześnie 29 proc. polskich respondentów uznało warunki prowadzenia działalności za niekorzystne, podczas gdy w całym regionie odsetek ten sięgnął 45 proc.

Najczęściej wskazywaną barierą rozwoju przedsiębiorczości w Polsce pozostaje biurokracja i złożoność regulacyjna, na którą wskazało 47 proc. respondentów. Na kolejnych miejscach znalazły się: silna konkurencja i nasycenie rynku (38 proc.), niedobór odpowiednio wykwalifikowanych pracowników (30 proc.) oraz niestabilność polityczna i gospodarcza (28 proc.) - wynika z badania.

Polska wyróżnia się

Z badania wynika, że na tle regionu Polska wyróżnia się jednak niższą oceną większości systemowych barier. Przedsiębiorcy rzadziej niż średnio w badanych krajach wskazują na problemy związane z regulacjami, dostępnością pracowników, niestabilnością gospodarczą czy dostępem do finansowania. Jednocześnie znacznie częściej niż w innych państwach za przeszkodę uznają wysoką konkurencję - 38 proc. wobec 21 proc. średnio w regionie.

Badanie pokazuje również relatywnie bardziej pozytywną ocenę otoczenia regulacyjnego. Zdaniem 24 proc. polskich przedsiębiorców regulacje bardziej wspierają prowadzenie działalności niż ją utrudniają, a 31 proc. uważa, że stwarzają zarówno wyzwania, jak i możliwości rozwoju. Z kolei 20 proc. respondentów ocenia je jako zbyt skomplikowane i ograniczające innowacyjność.

Polscy przedsiębiorcy pozostają również bardziej optymistyczni w ocenie rynku pracy. Tylko 2 proc. badanych planuje redukcję zatrudnienia, wobec 6 proc. średnio w regionie. Jednocześnie presja płacowa pozostaje wyzwaniem dla 30 proc. respondentów.

Są też zagrożenia

W perspektywie najbliższych 12 miesięcy największymi zagrożeniami dla sytuacji finansowej firm są: niestabilność geopolityczna (65 proc.), presja inflacyjna (62 proc.), wyższe koszty pracy i działalności operacyjnej (po 61 proc.) oraz wysokie stopy procentowe (59 proc.). Mniejszy wpływ przedsiębiorcy przypisują wahaniom kursów walut, zakłóceniom w łańcuchach dostaw i niższym wydatkom konsumentów.

W pierwszym kwartale br. EY przebadał przedsiębiorców w krajach: Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Dania, Grecja, Kazachstan, Malta, Polska, Rumunia, Serbia, Słowacja, Szwecja, Turcja i Węgry. Polskie firmy reprezentowały przede wszystkim przemysł, energetykę, produkty konsumenckie, ochronę zdrowia, technologię, telekomunikację i media oraz usługi finansowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pieniądze na wyprawkę szkolną do wzięcia

Rodzice mogą już składać wnioski o wypłatę świadczenia z programu Dobry Start na wyprawkę szkolną dla dzieci. 300 zł przysługuje na każde uczące się w szkole dziecko w wieku do 20 lat, a jeżeli ma orzeczoną niepełnosprawność, to do ukończenia 24 lat. 

Chińczycy wykończą europejski przemysł? Jest raport w tej sprawie

Pół tysiąca osób każdego dnia traci pracę w europejskim przemyśle. Powodem jest chińska ekspansja – wynika z nowego raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców i Ośrodka Studiów Wschodnich.

Uwaga, przestępcy wysyłają SMS-y, wzywają do opłacenia rzekomej zaległości za parkowanie

CERT Polska ostrzegł przed przestępcami, którzy podszywają się pod operatorów stref płatnego parkowania. Poprzez wiadomości SMS wysyłają oni informację o rzekomej konieczności opłacenia zaległości za parking - w ten sposób wyłudzają dane lub pieniądze.

Kryzys paliwowy w Rosji dzieli kraj na pół. Moskwa jeszcze nie płacze

Rosja w lipcu 2026 r. mierzy się z najgłębszym kryzysem paliwowym od 30 lat. Ataki ukraińskich dronów na rafinerie, racjonowanie i kolejki objęły 78 z 83 regionów. W samej Moskwie zbiorników nie brakuje, ale reszta kraju płaci za to rekordowymi cenami i brakiem benzyny na stacjach. Kryzys dzieli Rosję na „strefę uprzywilejowaną” i „strefę niedoboru”.