Minister Szczurek o rewizji polskiego PKB

1389332636 szczurek mateusz minister fiansow mf gov pl

fot: Ministerstwo Finansów

Minister finansów Mateusz Szczurek powiedział, że w 2013 r. z powodu dłuższego i głębszego spowolnienia gospodarczego rząd zdecydował się na nowelizację budżetu i zwiększenie deficytu

fot: Ministerstwo Finansów

Rewizja prognoz polskiego PKB przez Komisję Europejską idzie w ślad za obniżeniem wzrostu w strefie euro. Cały czas jednak dobrze prezentuje się wzrost sprzedaży detalicznej i popyt wewnętrzny - uważa minister finansów Mateusz Szczurek.

Komisja Europejska opublikowała we wtorek (4 listopada) prognozę, według której polski PKB wzrośnie w 2014 r. o 3 proc., w 2015 r. o 2,8 proc., a w 2016 r. o 3,3 proc. To mniej niż przewidywano wiosną. W maju br. Komisja przewidywała, że polski PKB wzrośnie w tym roku o 3,2 proc., a w przyszłym roku o 3,4 proc. Polska w tym roku otrze się o deflację.

Mimo wszystko Polska będzie czwartą najszybciej rozwijającą się gospodarką UE w tym roku. Szybciej od nas PKB będą zwiększały Irlandia (4,6 proc.), Węgry (3,2 proc.) oraz Wielka Brytania (3,1 proc.). Gospodarka naszego głównego partnera handlowego Niemiec ma rosnąć w tempie 1,3 proc. w tym roku i 1,1 proc. w przyszłym.

Szef resortu finansów poproszony o komentarz do wtorkowych prognoz powiedział, że wolałby, by rzeczywistość była bliższa prognozom MF niż KE.

Opracowując projekt budżetu na 2015 r. MF założyło, że polska gospodarka będzie się rozwijać w tempie 3,4 proc.

- Jedocześnie cieszy, że nawet przy istotnie obniżonych prognozach wzrostu gospodarczego, szacunki deficytu sektora finansów publicznych ciągle pozostają poniżej 3 proc. PKB - powiedział Szczurek dziennikarzom w Warszawie.

Według ministra to dowód, że budżet został skonstruowany w sposób bardzo konserwatywny.

Szczurek dodał jednocześnie, że rewizja prognoz KE idzie w ślad za znaczącym obniżeniem oczekiwań wzrostu gospodarczego w strefie euro. Zaznaczył, że w szacunkach dotyczących polskiej gospodarki cały czas "dość dobrze" prezentuje się wzrost sprzedaży detalicznej i popytu krajowego. Oczekiwany jest też dalszy spadek bezrobocia.

Dziennikarze pytali ministra, czy słabszy złoty mógłby pomóc polskiej gospodarce przez eksport.

- Słaby złoty jest dla części gospodarki niekorzystny, przez zadłużonych w obcych walutach jest "niemile widziany", ale z drugiej strony wspiera nie tylko zyskowność eksportu, ale też konkurencję na rynku krajowym. Na pewno niepożądane, w tak trudnym otoczeniu zewnętrznym, przy tak niskiej inflacji, byłoby dziś umocnienie złotego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.