Minister: system wsparcia dla OZE nie powinien obciążać odbiorców energii

fot: ARC

Farma ma mieć docelowo moc 37,5 MW - 15 turbin o mocy 2,5 MW

fot: ARC

Przyjęty w ustawie o odnawialnych źródłach energii system wsparcia przedsięwzięć OZE jest skonstruowany tak, by w jak najmniejszym stopniu obciążał odbiorców energii - zapewnił w środę podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy minister skarbu państwa Andrzej Czerwiński.

Pytany przez szefów energetycznych spółek o perspektywę publicznego wsparcia nie tylko dla OZE, ale również dla inwestycji w energetyce konwencjonalnej, Czerwiński podkreślił, że najważniejszy jest interes odbiorców energii, a nie jej producentów.

- Jestem postawiony pomiędzy prezesami spółek, którzy chcą wymusić na mnie, żeby ich wesprzeć (). Jednak mam przed oczami to, że większość społeczeństwa oczekuje czego innego - stabilności dostaw energii po przyzwoitej cenie, a nie utrzymywania komfortowych warunków dla spółek - mówił minister, wskazując, że "nie możemy się poddać presji ludzi, którzy chcą biznesy na nas robić, bo to nie jest dobre, kierunkowe, długofalowe działanie".

Przypomniał, że doprowadzenie do konkurencji między spółkami energetycznymi, m.in. wprowadzenie obliga giełdowego w sprzedaży części energii, doprowadziło do spadku jej cen w Polsce. - Dobrego biznesu nie trzeba wspierać, bo on się sam obroni; jeżeli energia jest potrzebna do życia, to każdy za tę energię płaci; poziom ceny kształtuje rynek, a nie regulator, który coś nakazuje - a jeśli nakazuje, to ma za to zapłacić - powiedział minister podczas panelu w ramach Forum Ekonomicznego.

Krynicką dyskusję zdominowała problematyka wsparcia OZE i kosztów wdrożenia przyjętych w nowej ustawie o OZE rozwiązań. Prezes Polskiej Grupy Energetycznej (PGE) Marek Woszczyk przytoczył doświadczenia rynku niemieckiego ws. OZE. W tym kraju do 2050 r. udział OZE w zapotrzebowaniu na energię elektryczną brutto ma wynosić 80 proc.

Niemcy są liderem transformacji energetycznej w Europie; w ubiegłym roku ponad 26 proc. produkowanego tam prądu pochodziło z OZE. Jednak duża ilość mocy zainstalowanej nie oznacza dużej produkcji, bo o efektywności wykorzystania mocy elektrowni wiatrowych i fotowoltaicznych decyduje pogoda, a ilość realnie wytworzonej energii z OZE zależy od pory roku. Przez ostatnie 8 lat Niemcy zainwestowały w energetykę odnawialną ponad 120 mld euro, z czego prawie 65 proc. przeznaczono na fotowoltaikę.

Aby jednak koszty dla odbiorców nie rosły w sposób niekontrolowany, niemiecki rząd obniżył dotacje dla fotowoltaiki. Niemcy odchodzą też od wsparcia OZE w formie taryf gwarantowanych. Wzrost udziału OZE w produkcji energii spowodował w Niemczech spadek jej hurtowych cen, jednak rosnąca wartość opłaty OZE zwiększa koszty energii dla gospodarstw domowych.

Minister Czerwiński przedstawił szczegóły nowego systemu wspierania OZE w Polsce; rozwiązania nowej ustawy wchodzą w życie z początkiem przyszłego roku. Szef resortu skarbu podkreślił, że nowe rozwiązania mają w jak najmniejszym stopniu obciążać odbiorców energii.

- Wprowadziliśmy ustawę, która opiera decyzje o inwestowaniu w instalacje OZE o aukcje, czyli rozważenie ofert i wybranie w otwartym przetargu tych o najniższych kosztach produkcji energii - powiedział minister. Przypomniał, że 25 proc. rynku energii odnawialnych pozostawiono dla małych instalacji, do jednego megawata. Są one droższe, ale nie generują kosztów przesyłu i korzystnie wpływają na cały system.

- Ustawa stworzyła też bardzo korzystne warunki dla małych instalacji prosumenckich (). Każdy odbiorca może na swój użytek wykonać instalację do 40 kilowatów, a system kupi od niego tę energię po bardzo korzystnej cenie. To metoda na poprawienie systemu energetycznego naszego kraju i ważne wsparcie dla tych, którzy pomogą nam w osiągnięciu wyznaczonego limitu udziału OZE - mówił Czerwiński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.