Minister skarbu składa ważne oświadczenie

fot: Jarosław Galusek/ARC

Andrzej Czerwiński przyjechał do Poznania, by podpisać umowę ws. komunalizacji Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP)

fot: Jarosław Galusek/ARC

Naszym zadaniem jest stabilizacja polityki energetycznej w oparciu o węgiel - powiedział w poniedziałek (5 października) w Poznaniu minister skarbu państwa Andrzej Czerwiński. Dodał, że Polska zamierza budować elektrownię jądrową, ale nie podda się żadnym presjom w tej sprawie.

Czerwiński przypomniał, że plany polityki energetycznej przewidują budowę elektrowni jądrowej o mocy 3 tys. MW po to, by uzupełnić o ok. 8 proc. krajowy system energetyczny.

- Nie można powiedzieć jeszcze gdzie, w jakiej technologii, na jakich warunkach ta elektrownia powstanie, ale na bazie dokumentów, które obowiązują, elektrownia była przewidywana i jej otwarcie miało nastąpić w 2025 roku - powiedział Czerwiński.

Minister był pytany przez PAP o niedzielną wypowiedź Ewy Kopacz. Premier mówiła, że "w przeciwieństwie do oponentów politycznych" nie ma "w tyle głowy, po cichu, budowania elektrowni atomowych", a bezpieczeństwo energetyczne Polski oparte jest na węglu brunatnym i kamiennym.

Według Czerwińskiego, szefowa rządu chciała w ten sposób zaznaczyć, że "nie będziemy się poddawali presji budowy elektrowni jądrowej".

- Są różne grupy kapitałowe, które chciałyby przekonać, by przyszłość naszej energetyki była oparta o energię jądrową. Inna grupa mówi, że ta przyszłość ma być oparta wyłącznie o odnawialne źródła energii. My nie możemy dać się zdominować żadnym grupom kapitałowym. Musimy racjonalnie, krok po kroku, planować przedsięwzięcia i zadania. Te zadania się zmieniają, bo zmieniają się dostępne technologie, ale musimy być autorami własnego bilansu energetycznego. Bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju nikt za nas nie załatwi. Na dzisiaj stabilizujemy sprawę energetyki w oparciu o węgiel i to jest teraz nasze bieżące, podstawowe zadanie" - podkreślił minister.

Jak dodał, polski system energetyczny będzie oparty o węgiel nie tylko w najbliższej przyszłości, ale i w dalszej, sięgającej kilkudziesięciu lat perspektywie.

- Teraz zużywamy 70 mln ton węgla, za kilkadziesiąt lat nadal będziemy go zużywać przynajmniej 50 mln ton. My nie możemy nagle stać się Francją, nigdy nie będziemy mieć elektrowni jądrowych jako podstawę naszego systemu, ani nie staniemy się Danią i nie będziemy mieli 80 proc. energii z odnawialnych źródeł - dodał.

Andrzej Czerwiński przyjechał do Poznania, by podpisać umowę ws. komunalizacji Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP).

Po niedzielnej wypowiedzi Kopacz o plany rządu w sprawie atomu pytała m.in. wiceprezes PiS Beata Szydło. "Ze zdziwieniem wysłuchałam, jak pani Kopacz mówiła, że nie ma planów budowy elektrowni jądrowej w Polsce" - mówiła w niedzielę kandydatka PiS na premiera. W poniedziałek podkreśliła, że na program energetyki jądrowej rząd wydał kilkaset milionów złotych. Dodała, że oczekuje na rozliczenie tych pieniędzy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.